Koty zostały wymienione i Victor doleciał bezpiecznie na miejsce
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 14 Listopada 2019

Nie wpuścili kota na pokład, bo był za gruby. Właściciel wpadł na genialny pomysł

Koty potrafią bardzo mocno przywiązywać się do swoich właścicieli. Z wzajemnością. Dowodem tego stanu rzeczy jest relacja, jaką nawiązali ze sobą Michaił Galin i jego kot, Victor. Mężczyzna poświęcił dla swojego pupila 400 tys. premiowych mil, oferowanych przez linie lotnicze Aerofłot.

Michaił wraz ze swoim kotem, Victorem chciał przedostać się z Moskwy do Władywostoku. Na lotnisku dowiedział się, że go ważący 10 kilo pupil jest o dwa kilo za ciężki, aby zostać potraktowany, jak bagaż podręczny. Michaił dostał propozycję przewiezienia kota w luku bagażowym. Pamiętał jednak, że zwierzę bardzo źle znosi podróż w tak niebezpiecznych warunkach.

- Na wszystkie próby wyjaśnienia, że ​​kot nie przeżyje 8 godzin lotu w bagażu i będzie śnił się jej (pracownicy lotniska) jako koszmar do końca życia, - odpowiedziała, że ​​ma wytyczne i nie będzie brała odpowiedzialności za 2 dodatkowe kilogramy Victora (kota) w kabinie. Liczba pracowników linii lotniczych zaangażowanych w tę sprawę wzrastała ale werdykt pozostał ten sam - Kot ma lecieć w bagażu - żalił się na Facebooku Michaił.

Piękne! Tygrysy z Poznania na forum europejskim, rozpoczęto debatęPiękne! Tygrysy z Poznania na forum europejskim, rozpoczęto debatęCzytaj dalej

Właściciel wpadł na genialny pomysł, który, choć wypalił, kosztował go 400 tys. darmowych mil. Poprosił znajomych, aby przywieźli na lotnisko podobnego, ale mniejszego kota.

Koty zostały wymienione i Victor bezpiecznie doleciał do celu

Michaił opisał całą sytuację na swoim Facebook`u. Wstawił również zdjęcia, na których bawi się z kotem na pokładzie. Rozsierdzone linie lotnicze postanowiły się zemścić.

Aerofłot przeprowadził wewnętrzne dochodzenie, z którego wynikało, że Michaił popełnił serię naruszeń, takich, jak wyjmowanie kota z transportera na pokładzie samolotu.

Za karę linie lotnicze wyłączyły mężczyznę z programu lojalnościowego. Stracił 400 tysięcy mil premiowych.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Za PRL-u gościł na każdym, świątecznym stole. Ponura prawda o kultowej potrawie

2. Nieprawdopodobne. Kot uratował dziecko przed groźnym wypadkiem

3. Szczeniaki z krzyżówki jamnika i pitbulla są niesamowite. Nieziemski wygląd

4. Dantejskie sceny na fermie futerkowej. Aktywiści proszą o pomoc, właściciel próbuje tuszować sprawę