kot. szczecinek.comŹródło: szczecinek.com
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 9 Lutego 2020

Kot ze Szczecinka codziennie wraca na ten sam przystanek. Powód jest zaskakujący

Kot ze Szczecinka był uważany przez długi czas za bezdomnego. Za każdym razem, gdy był zabierany do schroniska, wracał na ten sam przystanek. Internauci są wzruszeni.

W Szczecinku od kilku lat na ten sam przystanek przychodzi czarno-biały kotek, który wdzięczy się do ludzi stojących na przystanku. Przechodnie bardzo martwili się o los zwierzęcia. Notorycznie był zabierany przez Straż Miejską, jednak zawsze finalnie im uciekał i znów wracał do swojego ulubionego miejsca.

Zamieszkał w nim z nową partnerką po śmierci Anny Jantar. Niewiele osób wie o dalszych losach lokumZamieszkał w nim z nową partnerką po śmierci Anny Jantar. Niewiele osób wie o dalszych losach lokumCzytaj dalej

Kot ma dom! Dlaczego przychodzi na przystanek?

Okazuje się, że kotek ma kochający dom i został zaadoptowany kilka lat temu. Jest szczepiony, odżywiony, kastrowany i zupełnie zdrowy. Sprawę wnikliwie badali obrońcy zwierząt z fundacji. Dlaczego zwierzę wciąż wraca na przystanek?

Jest to najprawdopodbniej spowodowane jego radością z wolności i miłością do ludzi. Od momentu adopcji uwielbia przebywać w towarzystwie, nikogo się nie boi i do każdego przytula. Ufa wszystkim napotkanym i okazuje im maksimum miłości. Obok przystanku ma swój dom, w którym czeka na niego właścicielka. Zna jego naturę, tak samo, jak sąsiedzi i mieszkańcy. Wszyscy zawsze głaszczą futrzaka, dają mu buziaki i poświęcają mu chwilę. To fenomen na skalę światową!

- Ma dom blisko przystanku, wraca tam na noc. W dzień chce być na przystanku, lubi towarzystwo ludzi, jest tam szczęśliwy. Tak jest od samego początku. Wcześniej kilka razy Straż Miejska zawoziła go do schroniska, ale i tak zaraz wracał na swój przystanek. Jest wykastrowany, regularnie odrobaczany i szczepiony. Tak sobie wybrał i taki jest szczęśliwy. Nie szukamy mu domu! On ma dom i jest jeszcze miejskim kotem wolno żyjącym. Naprawdę jest wiele kotów w potrzebie, Camper pomocy nie potrzebuje - czytamy w poście Fundacji Dobrych Zwierząt.

Kotek wabi sie Camper i stał się sławny na całą Polskę. Internauci zaczęli szukać mu domu, jednak fundacja apeluje, aby tego nie robić. Są w stałym kontakcie z właścicielką i zapewniają, że kotu nic nie grozi. Wraca tam z własnej woli i nie ma możliwości, aby go od tego odwieźć. To jego ulubione miejsce, a mieszkańcy uważają, że jest to wyjątkowo urocze. Zapewnili mu nawet mały ciepły drewniany domek, miskę z wodą i jedzeniem oraz posłanie. Camper to ulubieniec całego Szczecinka!

kot

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zamiast 500 plus będzie 200 plus. Rząd podjął decyzję, rodziny muszą sobie radzić same

2. Tragedia na lotnisku, samolot staranował człowieka, drugi jest w szpitalu. Film trafił do sieci

3. Porażające odkrycie w żołądku psa. Niewyobrażalnie co zrobił mu właściciel

4. Rodzice przerywają milczenie ws. koszmarnych warunków na dziecięcym oddziale. "Trudno wytłumaczyć 2-latkowi, że mama śpi w hotelu"

5. Ohydne żarty polityków PiS. Homofobiczny atak na Roberta Biedronia

6. Widzowie kochali ją za dobre serce. Niestety nie żyje, musieli przerwać odcinek z załamaną Dagmarą

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News