Screen z opublikowanego nagrania. https://twitter.com/KuzminskiKonradŹródło: https://twitter.com/KuzminskiKonrad
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 15 Stycznia 2020

Sprawa, którą żyje dziś cała Polska. Nagranie, odbierające wiarę w ludzi

Kot został skatowany przez mieszkańca województwa Pomorskiego. Na nagraniu widać, jak mężczyzna przez ponad minutę uderzą metalową pałką w próbujące ukryć się przed spadającymi na nie razami zwierzę. Dotkliwie pobity kot najprawdopodobniej nie przeżył. Po opublikowaniu nagrania sprawą zainteresowała się policja. Teraz do sprawy odniosła się autorka nagrania.

Wczoraj na naszym facebookowym profilu publikowaliśmy wideo, na którym widać, jak przez ponad 60 sekund sadysta ugania się, dzierżąc metalową pałkę, za próbującym się ukryć kotem. Mężczyzna uderza nią zwierzę kilkanaście razy. Ostatecznie oprawca otwiera drzwi frontowe i wyrzuca przez nie skatowane stworzenie. Następnie rusza jednak za nim. W tym miejscu nagranie się urywa.

Jurek Owsiak nie odpuszcza dziennikarzom TVP. Spotkają się w sądzieJurek Owsiak nie odpuszcza dziennikarzom TVP. Spotkają się w sądzieCzytaj dalej

Kot najprawdopodobniej nie przeżył

Zdaniem Konrada Kuźmińskiego, który nagłośnił całą sprawę, zwierzę nie przeżyło. "Kot, według koleżanki sadysty, nie przeżył. Sprawę zgłaszam w trybie pilnym na policję", oznajmił na Twitterze.

Dziś w nocy do sprawy odniosła się również autorka potwornego nagrania. "On katował, ona nagrywała. Była partnerka sadysty wydała oświadczenie,w którym próbuje się usprawiedliwić,podczas gdy na filmie słychać jej entuzjazm,a nie strach", pisze na swoim Twitterze Konrad Kuźmiński.

Dziewczyna przeprasza za całą sytuację i zaręczą, że było zmuszona do nakręcenia relacji z katowania zwierzęcia. "Bałam się zareagować mimo łeż w oczach. Bałam się, że mi coś zrobi", twierdzi autorka filmu. Zaręcza, że "od 5 miesięcy gryzło ją sumienie".

Tłumaczenie autorki nagrania

Całą sprawą na szczęście zainteresowała się już policja. Za zabójstwo zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. "Będziemy żądać,aby parszywe dziewczę również poniosło odpowiedzialność karną za pomocnictwo w znęcaniu się nad kotem", czytamy na Twitterze Konrada Kuźmińskiego.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Wyższe emerytury dla kobiet już pewne. Jedna grupa zawodowa może przygotować się na spore podwyżki

2. Zrzut paliwa nad szkołą i placem zabaw. 17 dzieci i 9 dorosłych ucierpiało, samolot miał lądować awaryjnie

3. Tadeusz Rydzyk nagle zadzwonił do Radia Maryja. Znalazł winnych śmierci profesora

4. Arcybiskup Stanisław Gądecki ratuje pedofila. Ksiądz usunięty z kapłaństwa znów w kurii

5. Porównano kwotę, jaką WOŚP zebrało przez 28 lat z pieniędzmi od rządu dla TVP. Robi się słabo

6. Agonia dziecka trwała dniami, z głodu jadło proszek do prania. Jego mama w tym czasie oddawała się haniebnym czynnościom

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News