Kościół zaoszczędził ogromne pieniądze dzięki pomocy ze strony ZUS.. Marko Milivojevic (CCO) pixnio.com
Źródło: Marko Milivojevic (CCO) pixnio.com
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 5 Września 2020

Kościół znów pod rękę z rządzącymi? Wszystko miało się odbyć po cichu, w tle gigantyczne kwoty

Kościół zaoszczędził ogromne pieniądze dzięki pomocy ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wobec przyjętych w maju nocnych poprawek związki wyznaniowe otrzymały umorzenie składek ZUS. Rozwiązanie było częścią proponowanej przez rząd tarczy antykryzysowej, która miała pomóc instytucjom i przedsiębiorstwom dotkniętym epidemią.

Kościół został beneficjentem rządowego programu. Szczegóły sprawy przytacza serwis "INN: Poland". Zauważono, że proponowana przez rządzących tarcza antykryzysowa, która w teorii miała pomóc stanąć na nogi przedsiębiorcom, którzy najsilniej ucierpieli z powodu wywołanym koronawirusem lockdownem, przysłużyła się również Kościołowi katolickiemu. Wszystko za sprawą poprawki, która 28 maja trafiła do Sejmu po zgłoszeniu poprawki na Komisji Finansów Publicznych.

Jarosław Kaczyński znów przesadził? Komplementy i pochlebstwa: Jarosław Kaczyński znów przesadził? Komplementy i pochlebstwa: "Trzeba się w pas kłaniać ojcu Rydzykowi"Czytaj dalej

Kościół zaoszczędził dzięki ZUS

We wspomnianej poprawce zawarto punkt, według którego związki wyznaniowe, a także klasztory, instytucje związane z organizacją rekolekcji oraz pogrzebów zostały zwolnione z konieczności płacenia składek ZUS. Powołując się na dane Gazety.pl, portal wskazuje, że kwota umorzonych składek wyniosła już 19,4 mld zł. W terminie od marca do maja pozytywnie rozpatrzono bowiem 2,9 tys. wniosków.

Może masz podobną monetę? Możesz być milionerem, chodzi o nominał 5 zł, niezwykłeMoże masz podobną monetę? Możesz być milionerem, chodzi o nominał 5 zł, niezwykłeCzytaj dalej

To jednak nie koniec. Z przekazanych informacji wynika, że przedstawiciele Kościoła otrzymali ponadto świadczenia postojowe o łącznej wartości 500 tys. zł. Tłumacząc niejako ową decyzję, poseł PiS Henryk Kowalczyk przekonywał, że Kościół musiał się zmagać z ogromną skalą braku przychodów wywołanych epidemią koronawirusa.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Kuchenne rewolucje przekroczyły granice? Gessler rzucała jedzeniem, padły obraźliwe słowa
2. Zbiory popularnego polskiego piosenkarza zachwycają. Nikt nie podejrzewał, że uwielbiany artysta w wolnych chwilach zajmuje się ekologicznymi uprawami

INNPoland.pl wskazuje ponadto, że na składki duchownych w ramach funduszu kościelnego państwo przekazało rekordowe kwoty. Zauważono, że jeszcze w latach 90. ów fundusz wynosił mniej niż 10 mln zł rocznie. W roku 2016 wyniósł zaś 145 mln zł, w kolejnym – 159 mln, by w 2018 roku wzrosnąć do 176 mln zł. Utworzono go w latach PRL-u jako rekompensatę za rzeczy, a także nieruchomości zabrane Kościołowi. W roku 2019 przekroczył on 170 mln zł.

Obecnie Fundusz Kościelny ma za zadanie na rzecz wszystkich Kościołów, a także innych związków wyznaniowych posiadających uregulowany status prawny w Polsce. Według oficjalnych danych z rejestru MSWiA jest ich ponad 160, a większość funduszy otrzymuje Kościół katolicki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poczta Polska nalicza abonament RTV od odbiorników widmo. Mimo tego, że użytkownicy dawno je wyrejestrowali
  2. Interwencja policji w Jeleniej Górze z powodu hulajnogi. Zajście nie trwało kilku minut, tylko ok. godzinę
  3. Podobnej manipulacji jeszcze nie było. TVP Info przebiło wszystko, co pokazano do tej pory
  4. Policjanci przybyli na miejsce w ostatniej chwili. Następnych godzin malutki kot mógł już nie przeżyć
  5. Awantura w Sejmie. Poseł zupełnie się zapomniał, padło obraźliwe słowo
  6. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy

Źródło: Innpoland.pl