Kościół przekonuje o pozytywnych skutkach epidemii. Jan Bielecki/East NewsŹródło: Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 1 Kwietnia 2020

Skandaliczny artykuł duchownego został usunięty, ale w sieci nic nie ginie. Znalazł sprzymierzeńca

Kościół kilkukrotnie przekonywał o niektórych nieoczekiwanych, lecz pozytywnych skutkach opanowującej świat epidemii. W opublikowanym, a następnie usuniętym przez oficjalny serwis informacyjny Stolicy Apostolskiej artykule jezuita nazywał wirusa "sprzymierzeńcem".

Autorem wspomnianego artykułu jest jezuicki kapłan, ojciec Benedykt Mayaki. Opublikowane przez Vatican News treści znikneły już z internetu wobec oburzenia ogromnej części internautów, ich treść za zagranicznymi portalami przytacza jednak "Do Rzeczy". Duchowny stwierdził m.in. że "zmiany w zachowaniu ludzi spowodowane pandemią wirusa Covid-19 przynoszą planecie niezamierzone korzyści".

W swoim tekście Mayaki powoływał się choćby na wcześniejsze, proekologiczne apele papieża Franciszka, wskazując je jako swoją inspirację, podaje portal churchmilitant.com.

Rydzyk nie daje za wygraną. Jego prośba w czasie pandemii może bulwersowaćRydzyk nie daje za wygraną. Jego prośba w czasie pandemii może bulwersowaćCzytaj dalej

Kościół: "niezamierzone korzyści"

Jak podaje "Do Rzeczy", Mayaki zapomniał wspomnieć o dziesiątkach tysięcy ofiar związanych z epidemią wirusa COVID-19. Pandemię określił mianem "globalnego problemu zdrowotnego".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pacjentka z podejrzeniem zakażenia pokazała, jak wygląda szpitalna kolacja. Przykry obraz
2. Urządzili imprezę w czasie kwarantanny. Interweniowała policja, ludzie bili brawo

W ograniczeniu ludzkiej aktywności wypatruje pozytywnych skutków. Jako jeden z nich wymienia fakt, że "Ziemia sama się leczy". Jezuita odniósł się m.in. do płynących z Wenecji sygnałów o powrocie ryb do miejscowych kanałów. Wspomniał o "ptakach wędrownych, w tym łabędziach, sunących po wodnych drogach miasta".

Mayaki zwrócił też uwagę na zmniejszenie emisji azotu przez Chiny oraz odnotowanie spadku zanieczyszczeń w Hongkongu. Piszący o wirusie jako "sprzymierzeńcu" duchowny odniósł się także do zalet ograniczenia podróży lotniczych.

"Do Rzeczy" zaznacza, że po opublikowaniu przez Vatican News artykułu na Twitterze natychmiast, wręcz lawinowo posypały się negatywne opinie jego użytkowników. Do sytuacji odniósł się m.in. Edward Peters, profesor prawa kanonicznego. "Czy możesz sobie nawet wyobrazić, jak twoje słowa wpływają na dziesiątki tysięcy żałobnych po stracie bliskich, nie wspominając już o dziesiątkach milionów cierpiących z powodu zniszczenia ich środków utrzymania po katastrofie? Twoje lekceważenie ich trudnej sytuacji nie może być bardziej oczywiste". W kolejnym wpisie podkreślił, że oficjalny serwis informacyjny Stolicy Apostolskiej powinien się wstydzić za opublikowanie tekstu.

W efekcie publikacja została usunięta.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  2. W aptece już się nie obkupisz. Od dziś resort wprowadza reglamentację leków
  3. Sąsiedzi uratowali ulubiony sklep. Właściciel odwdzięczył się w poruszający sposób, będzie pomagał najuboższym
  4. 13-latek jedną z najmłodszych ofiar wirusa na świecie. Media: nie miał chorób współistniejących
  5. Ksiądz głosił u Rydzyka niebezpieczne twierdzenia ws. wirusa. Biskup natychmiast zareagował
  6. Zaczęło się, pierwsze biuro podróży w Polsce upadło. Jest niewypłacalne, wiadomo co dalej z klientami

Źródło: Do Rzeczy / churchmilitant.com

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News