Korneli miała zginąć z rąk 25-letniego Patryka B.. (zdj. ilustracyjne) PRZEMYSLAW JACH /East NewsŹródło: (zdj. ilustracyjne) PRZEMYSLAW JACH /East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 2 Maja 2020

Zabójca nastoletniej Kornelii nie miał litości. Właśnie on doprowadził do niewyobrażalnej tragedii

Kornelia zmarła 11 lutego bieżącego roku. Śledczym nie od razu udało się jednak ustalić, kto stał za zabójstwem nastolatki. Momentem przełomowym było odnalezienie ciała dziewczyny przez przechadzającego się w lesie w okolicach Konstancina spacerowicza.

Historię zabójstwa 16-latka przytacza "Fakt". Jak czytamy, 11 lutego dziewczyna wyszła z rodzinnego domu w Piasecznie. Od tego czasu słuch po niej zaginął. Poszukiwania oraz przesłuchiwanie ewentualnych świadków nie przynosiły rezultatów. W sprawie nastąpił jednak przełom, gdy ciało Kornelii zostało odnalezione w płytkim dole w lesie w okolicy jednej z podwarszawskich miejscowości.

Morawiecki zapowiedział częściowe otwarcie granic. Nie powiedział całej prawdy, ogromne rozczarowanieMorawiecki zapowiedział częściowe otwarcie granic. Nie powiedział całej prawdy, ogromne rozczarowanieCzytaj dalej

Kornelia zastrzelona z wiatrówki

Funkcjonariuszom udało się ustalić, że nastolatka umówiła się ze swoją 16-letnią przyjaciółką, Martyną S., na parkingu pod Konstancinem. Na miejscu czekał też jednak chłopak Martyny, 25-letni Patryk B. Mężczyzna miał przygotowaną wiatrówkę, z której wystrzelił prosto w głowę Kornelii.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Duda wydał nagłe oświadczenie podczas konwencji. Chce dać kolejne pieniądze Polakom za darmo
2. To już pewne, jest decyzja Sejmu. Netflix będzie płacił na polskie kino, kwota jest porażająca

Gdy oszołomiona nastolatka znalazła się na ziemi, sprawca udusił ją na oczach swojej dziewczyny. Jak podaje "Fakt", ciało dziewczyny zostało ukryte w pobliskim dole i przysypane liśćmi.

Co ciekawe, wspomniana para była już przesłuchiwana przez śledczych. Zgodnie twierdzili jednak, że nie posiadają informacji na temat miejsca pobytu 16-latki. Sprawa ruszyła dopiero w momencie, gdy przypadkiem odnaleziono ciało.

Patryk B. usłyszał zarzut morderstwa. Jak podaje dziennik, mężczyzna trafił już do aresztu. Zbrodni dokonał we współpracy ze swoją dziewczyną. Nieletnia Martyna S. przebywa obecnie w schronisku dla nieletnich. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że przyczyną zabójstwa były "młodzieżowe porachunki".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przełomowe odkrycie w badaniach nad koronawirusem. Polski zespół rozpracował kluczowy enzym
  2. Tragiczne wieści z pogotowia. Nie żyje ratownik medyczny, nieoficjalnie mówi się o jednej przyczynie
  3. Z polskiego schroniska zniknęły wszystkie zwierzęta. Niespodziewany efekt epidemii
  4. Niewyobrażalnie tragiczne, 31-latka chciała uczcić koniec kwarantanny zdjęciem. Niestety nie żyje
  5. Czy na ulicy obecnie nie można jeść i pić? GIS rozwiewa wątpliwości
  6. Premier Polski nie powiedział całej prawdy o częściowym otwarciu granic. Wielu Polaków będzie wściekłych

Źródło: fakt.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News