Kora. facebook/KORAŹródło: facebook/KORA
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 1 Listopada 2020

Widok grobu Kory jest zwyczajnie przykry. Ujawniamy najnowsze zdjęcia jej miejsca pochówku

Kora przegrała walkę z nowotworem. Zmarła 28 lipca 2018 roku. Zdjęcia jej grobu potrafią poruszyć do łez. Ikona i współtwórczyni polskiej kultury muzycznej nawet po śmierci cieszy się szacunkiem oraz uznaniem zarówno fanów, jak i gwiazd show-biznesu.

Liderka zespołu Maanam, Kora ostatnie chwile spędziła w ukochanym domu w Bliżowie na Roztoczu. Zmarła w wieku 67-lat, pozostawiając po sobie twórczość, przeboje oraz zapisane myśli. W ostatnich chwilach Kory towarzyszyli jej najbliżsi oraz rodzina. Dwa lata temu doniesienia o jej śmierci potwierdził Kamil Sipowicz. Kora została pochowana na terenie Cmentarza Wojskowego w Warszawie.

Artystka niechętnie rozmawiała o swoim zdrowiu i dzieciństwie. Warto podkreślić, że nie było ono usłane różami. Już w wieku 4 lat Kora trafiła do placówki opiekuńczej w Jordanowie. Jej mama zachorowała wówczas na gruźlicę i nie była w stanie opiekować się dziećmi. Niestety, w domu dziecka prowadzonym przez zakonnice pracował ksiądz, który wykorzystywał seksualnie nieletnich. Kora w ośrodku spędziła aż 5 lat.

Wybitna aktorka, znana przede wszystkim z filmów Wybitna aktorka, znana przede wszystkim z filmów "Trędowata" i "Jan Serce", nie żyje. Ciężko uwierzyćCzytaj dalej

Kora pozostawiła po sobie coś więcej niż muzykę

Fragmenty wywiadu, którego w 2010 roku udzieliła tygodnikowi "Wprost", przytoczył portal "Viva!". - (Ten ksiądz - przyp. red.) był starym śmierdzącym człowiekiem, który wpychał mi jęzor do ust i gmerał w majtkach. Gdy wcześniej patrzyłam na niego na ulicy, nie wydawał mi się tak obrzydliwy, ale gdy zaczął się do mnie dobierać, już tak - ujawniała Kora.

- Pod sutanną miał spodnie, a w tych spodniach cukierki w głębokich kieszeniach. Nie dawał nam ich sam. Dziewczynki musiały podchodzić po kolei i grzebać w tych kieszeniach, by znaleźć cukierka. A przy okazji grzebały wiadomo gdzie - deklarowała.

O dramatycznej historii Kory opowiedziała też jej siostra. Anna Kubczak, bo o niej mowa, w rozmowie z "Faktem" wyznała, że nieżyjąca już wokalistka była bita przez zakonnice. - Mnie było łatwiej, ale Oleńka przeżyła wówczas wielką traumę. Wyrwana z bezpiecznych ramion mamy trafiła wprost do sierocińca. Ja byłam w starszej grupie, nie ułatwiano mi kontaktu z młodszą siostrą - zdradzała w dawnym wywiadzie.

 - Po latach myślę, że byłam tam przeznaczona do zakonu i to powodowało takie okrutne postępowanie zakonnic. Zależało im, żeby zerwać więzi siostrzane, żeby się one nie rozwijały. A Oleńka bardzo mnie wtedy potrzebowała. Pamiętam kilka smutnych chwil. Buntowałam się, rzucałam się na zakonnicę, która uderzyła Oleńkę - opowiadała Kubczak dla "Faktu".

Wyjątkowego wywiadu dziennikowi "Fakt" udzieliła z kolei siostra zmarłej, Anna Kubczak. - Oleńka jest cały czas przy mnie. Czuję to bardzo mocno. W myślach rozmawiam z nią i nie ma dnia, abym jej nie wspominała. Ciągle jest żal, że tak szybko odeszła, ale jej energia była tak wspaniała, że to nie zginęło. Jak z kosmosu zjawiła się na ziemi, tak teraz wróciła w swoje strony i tam się spełnia, w innym wymiarze. To jest pocieszające. Poza tym twórczość, którą zostawiła, daje mi ukojenie - wskazała.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Uzbrojony ksiądz-kibol puszczony wolno. Będzie mógł znowu grozić demonstrantom
2. Jednak zamykają więcej niż się spodziewano, Polacy zadziwieni. Od dzisiaj już tylko "pocałujesz klamkę"
3. Poszła na zakupy do Auchan i poczuła ogromne zagrożenie. Wezwała policję

Kora zmarła w wyniku przegranej walki z rakiem jajnika. Jej śmierć uderzyła niezwykle mocno właśnie w Annę Kubczak, która w innym wywiadzie dla "Faktu" deklarowała, że muzyka artystki daje ukojenie. - Oleńka jest cały czas przy mnie. Czuję to bardzo mocno. W myślach rozmawiam z nią i nie ma dnia, abym jej nie wspominała. [...]. Pamiętam, że jak przyszła na świat, była śliczna. Była też bardzo uzdolniona. Nasza mama miała piękny, mocny głos i ona ten dar odziedziczyła po niej - wyjawiła siostra Kory. 

Dwa tygodnie przed drugą rocznicą śmierci Kory na jej grobie postawiono pomnik. Celem przedsięwzięcia było upamiętnienie wartości wyznawanych przez Korę. Rzeźba przedstawia skuloną, kobiecą postać. Na najnowszych fotografiach widzimy, że gwiazda wciąż nie została zapomniana. Zdjęcia ukazują zadbaną przestrzeń, świeże kwiaty oraz znicze. Wszystko wskazuje na to, że wokalistka jest odwiedzana przez fanów i bliskich częściej iż raz w roku. Przedwczesne odejście artystki nadal jednak smuci i rani najwierniejszych sympatyków jej twórczości, a widok nagrobka jedynie nasila to uczucia.

Najnowsze zdjęcia grobu Kory zostały wykonane i przesłane do naszej redakcji przez Barbarę Daszutę. 

Kora

Kora

Kora

Kora

Choroba wyniszczyła jurora Choroba wyniszczyła jurora "The Voice Senior". Teraz ostrzega innych i mówi, czym może się skończyćCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Zaczęło się, minister zdrowia potwierdza. W poniedziałek do części Polaków zostaną dostarczone przesyłki
      2. Sesja narzeczeńska u Pawła z "Rolnik szuka żony". Zakochani z Baśkami w tle
      3. Wstawiła nagranie w obronie kobiet, które obiegło całą sieć. Teraz otrzymuje pogróżki, obelgi i nienawistne wiadomości o nieludzkich treściach, brak słów
      4. Żałoba w rodzinie Radia Maryja. Tadeusz Rydzyk musiał pożegnać bliską osobę
      5. Uzbrojony ksiądz-kibol puszczony wolno. Będzie mógł znowu grozić demonstrantom
      6. Medyków zatrzymała awaria karetki. Wtedy do akcji ratunkowej wkroczył postronny mężczyzna
      7. Ciężarówka wpadła w poślizg i zmiotła z drogi samochód - wideo