Gojdź o Korze. East News/TricolorsŹródło: East News/Tricolors
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 11 Stycznia 2021

Krzysztof Gojdź wspomina Korę i prezent od niej. Ciężko uwierzyć

Kora Jackowska, utalentowana wokalistka i liderka jednej z najbardziej znaczących w historii polskiej muzyki grup rockowych Maanam, odeszła niecałe 3 lata temu, ale w sercach swoich fanów i przyjaciół wciąż jest żywa. Swoje wspomnienia na temat piosenkarki przedstawił ostatnio jeden z jej przyjaciół, lekarz Krzysztof Gojdź.

  • Krzysztof Gojdź wspomina swoją bliską relację z Korą
  • Lekarz twierdzi, że piosenkarka była wyjątkową osobą, a rozmowy z nią były niezwykle inspirujące
  • Doktor wciąż nie rozstaje się z prezentem, który otrzymał niegdyś od wokalistki - figurką Madonny

Lekarz medycyny estetycznej dr Krzysztof Gojdź niezwykle ciepło wspomina swoją relację z Korą. Twierdzi, że wokalistka była osobą wyjątkową i "totalnie inaczej myślącą". 

Kora na zawsze w pamięci

Kora, a właściwie Olga Sipowicz, urodziła się w 1951 r. w Krakowie. Związana od 1976 r. z jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów rockowych Maanam, stworzyła wraz z nim 11 niezapomnianych albumów. Nie stroniła także od solowych dokonań. 

Artystka znana była ze śmiałych wypowiedzi, które wielokrotnie wprowadzały powiew świeżości i nowatorstwa, nie tylko w tematach artystycznych, ale i społecznych.

129. miesięcznica smoleńska, mimo pandemii. Kaczyński pochyla się nad wieńcem, wojsko i policja zaangażowane129. miesięcznica smoleńska, mimo pandemii. Kaczyński pochyla się nad wieńcem, wojsko i policja zaangażowaneCzytaj dalej

Wokalistka wspominana jest przez swoich przyjaciół oraz osoby, które miały okazję z nią współpracować jako niezwykle ciepła i oddana osoba. Jak podaje "Wyborcza", czule i miło artystkę wspomina także Jurek Owsiak

- Kora wspierała nas także na Finałach WOŚP. Z wielką przyjemnością reagowaliśmy na każdy jej sygnał, aby przyjechać do niej i odebrać gadżety na licytacje - mówił prezes fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. 

Ogłoszenia z nagrodą jak na Dzikim Zachodzie. W Waszyngtonie na przystankach twarze uczestników zamieszek na KapitoluOgłoszenia z nagrodą jak na Dzikim Zachodzie. W Waszyngtonie na przystankach twarze uczestników zamieszek na KapitoluCzytaj dalej

Krzysztof Gojdź wspomina 

W rozmowie z portalem Jastrzab Post legendarną polską wokalistkę wspomina także osoba, która jako jedna z ostatnich miała możliwość rozmowy z Korą, tuż przed jej odejściem. Chodzi o znanego lekarza medycyny estetycznej, Krzysztofa Gojdzia

Doktor twierdzi, że Kora była niezwykle oryginalną osobą, a kontakt z nią, choć niełatwy dla "zwykłego śmiertelnika" był wyjątkowy i niezwykle ekscytujący. 

- (...) miałem niesamowitą przyjemność usiąść z nią i porozmawiać, czasami nawet po 8 godzin. Posłuchać jej życia, myślenia na temat świata, bo to była osoba totalnie inaczej myśląca niż my. Odjechana. Ja często nie rozumiałem tych słów i tych myśli, które ona do mnie mówiła. Ale z perspektywy tych lat te słowa analizuję i teraz widzę, jaka w nich była olbrzymia głębia - mówi Krzysztof Gojdź w rozmowie z Jastrzab Post. 

Lekarz opowiada również o wyjątkowym prezencie, jaki pewnego dnia otrzymał od wokalistki. Twierdzi, że przedmiot jest dla niego prawdziwą inspiracją i lubi go mieć przy sobie. 

Otrzymałem od Kory Madonnę Marihuankę, bo w takich fajnych kolorach. Kocham absolutnie tę Madonnę, właśnie zabieram ją do Miami, żeby była blisko mnie, bo wtedy czuję ducha i mądrości Kory. Kiedyś będąc u Kory w jednym z jej domów, Kora mówi: „Krzysiu, tak cię kocham, dziękuję Ci za to, co dla mnie zrobiłeś i chciałabym Ci podarować Madonnę”. Wybierz sobie. Od razu wybrałem właśnie taką kolorową. Taką, jaką była Kora. Ciepłą, malowaną, barwną. To był po prostu malowany ptak - zwierza się doktor. 

Źródło: jastrzabpost.pl, wyborcza.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: