Dominik Tarczyński
Źródło:youtube/Gazeta Wyborcza
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 29 Października 2019

"Końcówkę sobie wsadź". Chamski i szaleńczy atak Tarczyńskiego na posłankę lewicy

Dominik Tarczyński postanowił włączyć się do rozgrzewającej opinię publiczną debaty na temat feminatyw. W wyjątkowo chamski i agresywny sposób odniósł się do słów Magdaleny Biejat. Co doprowadziło go do aż takiej furii? Fakt, że posłanka określiła samą siebie mianem "gości" programu publicystycznego.

Debata na temat żeńskich odpowiedników zawodów i funkcji rozgorzała na nowo po tym, jak posłanki lewicy wystosowały list do Kancelarii Sejmu, w którym domagały się uwzględniania ich płci.

- My niżej podpisane Posłanki-Elektki na Sejm RP, wybrane z list Komitetu Wyborczego Sojusz Lewicy Demokratycznej, zwracamy się z prośbą o uwzględnienie naszej płci w nazewnictwie zarówno w dokumentach będących w obiegu Sejmu RP, jak i we wszelkiego rodzaju przedmiotach przeznaczonych do naszego użytku - mogliśmy przeczytać w liście.

Polityczki zachowują konsekwencję, nazywając się w adekwatny sposób za pośrednictwem mediów społecznościowych. Do tego grona zaliczyć można m.in. Magdalenę Biejat, która poinformowała przez Twittera, że "o 20 będę gościnią w programie „Minęła 20”". W kolejnym tweecie dokonała sprostowania - zauważając, że poprawnym feminatywem jest "gościa", nie "gościnia".

- Dziękuję wszystkim za zwrócenie mi uwagi, że posłużyłam się niewłaściwą formą. Oczywiście powinnam była napisać, że będę gością programu TVP. Odzwyczailiśmy się od używania pięknych, żeńskich końcówek w języku polskim, stąd czasem zdarzają się błędy - napisała Biejat, załączając link do Słownika Języka Polskiego. Chwilę później, w nietuzinkowy sposób, odpowiedział jej Dominik Tarczyński.

Papież Franciszek doprowadzi do przełomu? Jego decyzja zatrzęsie Kościołem w posadachPapież Franciszek doprowadzi do przełomu? Jego decyzja zatrzęsie Kościołem w posadachCzytaj dalej

Dominik Tarczyński wpadł w furię. "Dewianci", "nowotwór demokracji"

Na tweeta Biejat postanowił odpowiedzieć polityk PiS, Dominik Tarczyński. Użycie przez posłankę feminatywu wprawiło go w trudną do uzasadnienia furię.

- Końcówkę wsadź sobie w mózg albo w brudne buty, może pomoże. Nie pokonacie normalności, dewianci. To szaleństwo powstrzymamy i wasze chore ideologie z radością poniżę. Dla dobra naszych dzieci! Zrobię to w sejmie. Czekam na pierwsze posiedzenie z tym nowotworem demokracji... - napisał w odpowiedzi na tweeta posłanki Tarczyński.

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News