Komunikacja miejska jest niezbędna w przemieszczaniu się dla tysięcy osób dziennie.. Marek BAZAK/East NewsŹródło: Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 6 Maja 2020

Będzie selekcja na przystankach autobusowych? W niektórych miejscach w Polsce pojawiły się poważne problemy z komunikacją

Komunikacja miejska jest niezbędna w przemieszczaniu się dla tysięcy osób dziennie. A co w sytuacji, kiedy nie możemy dostać się do autobusu, spiesząc się do pracy? Zdarza się często, że autobusy czy tramwaje są już na tyle zapełnione pasażerami, że nie ma już miejsca dla kolejnych. Ma to głównie związek z wprowadzonymi ograniczeniami z powodu epidemii. W takich chwilach czasem nawet nie zatrzymują się na przystankach. Poirytowani tym problemem mieszkańcy Krakowa i okolic żądają selekcji pasażerów.

O sprawie pisze Gazeta Krakowska. Problem jest poważny, niektórzy ludzie nie mają czasem jak dostać się do pracy. Ograniczenia i limity pasażerów w autobusach to prawdziwa zmora dla wielu osób. Zdesperowani wpadli na pomysł selekcji pasażerów.

Minister zdrowia ujawnił porażające dane. Zakażonych w Polsce może być znacznie więcej niż w statystykachMinister zdrowia ujawnił porażające dane. Zakażonych w Polsce może być znacznie więcej niż w statystykachCzytaj dalej

Komunikacja miejska w czasach koronawirusa to prawdziwa zmora dla wielu. Ludzie nie mają jak dostać się do pracy

- Dojeżdżam do pracy linią 10 o godz 6.22 z przystanku Luszowice II do Chrzanowa. Cała linia to 24 przystanki. Autobus zabiera 10 osób i nie zatrzymuje się często już na moim przystanku - skarży się dla Gazety Krakowskiej pani Ewa Serafin z Luszowic (woj. małopolskie).

- Dojeżdżamy do pracy, mamy bilety miesięczne, ale to nie ma żadnego znaczenia. Czasami wzywana jest policja, by wyrzucić nadliczbowe osoby z autobusu - dodaje pani Ewa.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Duda nagle podpisał umowę z "Solidarnością". Chodzi o emerytury i programy społeczne
2. Złe wieści dla osób trzymających oszczędności w bankach. Aktywa nie ochronią już kapitału

Problem jest o tyle poważny, że zdesperowani i wkurzeni sytuacją ludzie chcą na przykład selekcji pasażerów, gdyż niektórzy mogą mieć ważniejsze sprawy, jak dotarcie do pracy, do której się spieszą, a seniorowie zaś na przykład jedynie zakupy czy odwiedzenie cmentarza. Niekiedy emocje sięgają zenitu.

- Wyznaczone zostały dla nich (seniorów - red.) specjalne godziny 10-12. Wtedy jednak sklepy i autobusy świecą pustkami. Pakują się do nich wtedy, kiedy inni ludzie chcą dojechać do pracy. Nie dociera do nich, że my musimy dojechać, że my pracujemy na ich emerytury i renty - dodaje ze złością pan Kacper Zięba z Chrzanowa. - Nie mogli by robić zakupów w najbliższych zamieszkania sklepie? Nie, oni wolą "kursować", tak jakby nie było epidemii za "okazją" - dodaje pan Jerzy Golec z Trzebini.

"Pasażerowie wnioskowali do związku komunikacyjnego o wprowadzenie selekcji na przystankach, tak by osoby dojeżdżające do pracy miały pierwszeństwo, a te podróżujące rekreacyjne czekały na kolejny kurs" - czytamy w artykule na stronie Gazety Krakowskiej.

- Brak jest podstaw prawnych do weryfikacji pierwszeństwa dostępu do przewozu dla jakiejkolwiek grupy pasażerów. Nie możemy wdrożyć takiej weryfikacji, jak wnoszą niektórzy - wyjaśnia dla dziennika Marek Dyszy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowa rzeczywistość dla pracowników. W każdej chwili pracodawca może zwolnić Cię przez maila
  2. Od dziś znów można jeździć Veturilo. Co trzeba wiedzieć?
  3. Co tam się wydarzyło? Alarmy bombowe w polskich galeriach handlowych, doszło do ewakuacji
  4. Plany wyborcze Kaczyńskiego jednak się nie sprawdzą? Padł nowy termin, jest najbardziej prawdopodobny
  5. Tragiczne doniesienia ze Śląska. 4-miesięczna dziewczynka uratowana w ostatniej chwili, była ofiarą okropnych czynów
  6. Dramatycznie przykre wiadomości z północy Polski. Niestety stracił życie

Źródło: Gazeta Krakowska

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News