"Koło fortuny". Izabella Krzan bohaterką kpin ze strony internautów.. TRICOLORS/East NewsŹródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Września 2020

Gwiazda programu "Koło Fortuny" stała się ofiarą kpin. W końcu nie wytrzymała

"Koło fortuny" powróciło na antenę TVP w 2017 roku. Poza klasyczną formułą programu, będącą połączeniem gry w wisielca oraz ruletkę, za popularnością teleturnieju w pewnej mierze stoją również prowadzący. Izabella Krzan, będąca swoistą następczynią legendarnej "pani od literek" Magdaleny Masny, tym razem została bohaterką kpin ze strony internautów.

"Koło fortuny" zadebiutowało na antenie TVP w październiku 1992 roku. Popularny teleturniej na dwa sezony powrócił do Telewizji Polskiej w roku 2007, by ponownie pojawić się na ekranie w 2017 roku. Od tego czasu prowadzącym program pozostawał wokalistka Rafał Brzozowski (zastąpiony kolejno przez Norbiego), a funkcję hostessy show, popularnie nazywaną "panią od literek", niezmiennie pełni modelka Izabella Krzan.

Niespodziewane, nagle do studia Niespodziewane, nagle do studia "Wiadomości" TVP wleciał policyjny helikopter. Co się dzieje?Czytaj dalej

"Koło Fortuny". Internauci żartują z Izabelli Krzan

Wizyjna partnerka Norbiego coraz śmielej poczyna sobie w telewizji publicznej. Plotkarski serwis Pudelek.pl zwraca uwagę, że modelce powierzono już współprowadzenie programu "Czar Par". Przed kilkoma dniami Izabella Krzan (wraz z Rafałem Brzozowskim i Mateuszem Szymkowiakiem) poprowadziła również jeden z koncertów 57. edycji Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.

Niewyobrażalnie tragiczne zdarzenie, uczestnik Niewyobrażalnie tragiczne zdarzenie, uczestnik "Tańca z gwiazdami" w stanie ciężkim. Zagrożenie życia i zdrowiaCzytaj dalej

Nie dziwi więc, że zainteresowanie osobą modelki, która gorliwie działa też w mediach społecznościowych, rośnie zarówno ze strony plotkarskich portali, jak i samych telewidzów oraz użytkowników internetu. Uwaga tych ostatnich bynajmniej nie zawsze kończy się pochlebstwami. Przed kilkoma dniami na Instagramie Krzan zamieściła dość niefortunną fotografię, na której zdaje się lewitować nad plażą. Modelka nie rzuca ponadto cienia, mimo że robi to widoczna za nią palma.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Krystyna Pawłowicz miała złamane serce, a nikt o tym nie mówi. Głęboko skrywane tajemnice jej przeszłości ujrzały światło dzienne
2. Niesamowite zastosowanie zmywarki. Prosty trick, który wiele ulatwia

Na zdjęcie sprawiające wrażenie nie najlepszej pracy wykonanej w programie do obróbki grafiki rzecz jasna szybko zareagowali internauci. "Ciekawa sprawa, że palma rzuca cień, a Iza już nie", "Niezły ten photoshop", "Izabello, ile ma pani wzrostu? Pytam, ponieważ porównując Panią z palmą, wychodzi na to, że ma pani z jakieś 3,5 m", "Lewituje" – to jedynie część komentarzy będących odpowiedzią na opublikowaną fotografię.

Izabella Krzan na Instagramie.

Co ciekawe, modelka postanowiła odnieść się do niepochlebnych uwag, tłumacząc się w mocno osobliwy sposób. "Błędne wnioski. Mój cień zlał się z cieniem palmy. W styczniu wstawiłam podobną fotkę, to samo miejsce tylko moja postać złapana w innym momencie", napisała hostessa "Koła Fortuny".

Przez 24 lata nie wyrzuciła jedzenia z McDonald's, efekty były zadziwiające. Firma wreszcie odpowiedziałaPrzez 24 lata nie wyrzuciła jedzenia z McDonald's, efekty były zadziwiające. Firma wreszcie odpowiedziałaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ruszają masowe kontrole. Inspektorzy mogą odwiedzić nas w domach, jest jednak jeden wytrych
  2. Warszawianka znęcała się nad psem na oczach dzieci. Została nagrana przez sąsiadów
  3. TVN żegna najważniejszą postać w załodze. Nagła decyzja
  4. Obostrzenia wracają, podano listę czerwonych i żółtych stref. Sytuacja robi się poważna
  5. Najgorsza wpadka w karierze Anny Popek. Słowa, które padły w programie na żywo oburzyły opinię publiczną
  6. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone

Źródło: Pudelek / Instagram

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News