Pogrzeb Andrzeja Strzeleckiego. TRICOLORS/East News
Źródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 4 Września 2020

Wzruszający gest TVP. Oddali hołd Andrzejowi Strzeleckiemu w serialu "Klan"

Andrzej Strzelecki zmarł w połowie lipca z powodu raka płuc i oskrzeli. „Klan” postanowił uhonorować pamięć aktora, który występował w serialu przez 20 lat. Aktor zostanie pożegnany po raz drugi.

Andrzej Strzelecki, który w serialu „Klan” odgrywał rolę doktora Koziełło zmarł 17 lipca w Warszawie w wieku 68 lat. W czerwcu poinformował o raku płuc i oskrzeli, jednak nikt nie spodziewał się, że odejdzie tak szybko.

Jarosław Kaczyński znów przesadził? Komplementy i pochlebstwa: Jarosław Kaczyński znów przesadził? Komplementy i pochlebstwa: "Trzeba się w pas kłaniać ojcu Rydzykowi"Czytaj dalej

„Klan” uhonoruje Andrzeja Strzeleckiego

Aktor miał na swoim koncie wiele ról, jednak większość widzów kojarzy go z serialu "Klan", gdzie występował jako Tadeusz Koziełło. Wcielał się w jego postać przez ponad 20 lat, dzięki czemu sympatia, jaką darzyli go fani produkcji jest ogromna. Jego najbliższych przyjacielem zarówno w serialu "Klan", jak i w prywatnym życiu był Tomasz Stockinger, z którym odegrał wiele wspólnych scen. To właśnie on zdradził, co zamierzają zrobić twórcy „Klanu” aby uczcić pamięć Andrzeja Strzeleckiego: „Produkcja wraca na plan za tydzień, przed przerwą skończyliśmy wątek na tym, że doktor Koziełło ciężko choruje, oczywiście Andrzej już nie był w stanie tego grać. My trochę musieliśmy oszukiwać widza, że zza ściany np. słychać niby jego głos... nie dało się jednak tego dłużej przeciągać” – zdradza Stockinger cytowany przez Wirtualną Polskę.

"Klan": drugi pogrzeb Andrzeja Strzeleckiego

Może masz podobną monetę? Możesz być milionerem, chodzi o nominał 5 zł, niezwykłeMoże masz podobną monetę? Możesz być milionerem, chodzi o nominał 5 zł, niezwykłeCzytaj dalej

Jak przyznaje Stockinger, ponowne pożegnanie Andrzeja Strzeleckiego będzie bardzo bolesne, ale jego zdaniem potrzebne. „Twórcy "Klanu" z pewnością byli pod presją, gdy media tydzień po odejściu Andrzeja Strzeleckiego już dopytywały czy "uśmiercą państwo postać doktora Koziełły?". Jak by to wyglądało? Że umiera aktor, a tydzień później produkcja uśmierca postać? Trzeba było wówczas wykazać się wrażliwym i szlachetnym podejściem. Nie można było jednak dłużej tej fikcji utrzymywać, bo byłaby to droga donikąd" - mówi Stockinger.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ewa Wachowicz zmodyfikowała przepis na słynnego Colesława. Jej wersja słynnej surówki jest jeszcze lepsza niż oryginał
2. Kolejki ustawiają się już od wczoraj, niebywałe wydarzenie w Biedronce. Klienci przecierają oczy ze zdumienia
3. Wypełnił wniosek o zwolnienie z abonamentu RTV. Wtedy został skarcony, urzędnicze piekło

"Jedynym rozwiązaniem było to, że kilka miesięcy po odejściu w życiu prywatnym Andrzej Strzelecki odejdzie po raz drugi, jako doktor Koziełło. Czytałem już te odcinki, gdzie doktor Koziełło odchodzi nagle, tragicznie z powodu zatoru, czyli udaru. Z tego, co wiem, to ma być pogrzeb. Myślę, że będzie on miał podwójną wagę, będzie miał on znaczenie filmowe, ale również nasze osobiste, środowiskowe w stosunku do Andrzeja Strzeleckiego” – zdradził aktor cytowany przez WP, który wciela się w postać doktora Lubicza.

Źródło: Wirtualna Polska

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rząd znowu zmienił listę żółtych i czerwonych stref. Nowe obostrzenia będą obowiązywać już od jutra
  2. Szarżowała na drodze, nagle zjechała na prawo. Poważny wypadek przy szkole, 23-latkę zabrało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
  3. Powrót do szkół 1 września wcale nie jest bezpieczny? Rodzice nie kryją obaw i wątpliwości, mówią wprost
  4. Publicysta Radio Maryja namawia do użycia amunicji wobec LGBT. Wcześniej obrażał ofiarę księdza-pedofila
  5. Mateusz Morawiecki przyłapany na gorącym uczynku. Jego zasady nie obowiązują?
  6. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy