Mężczyzna tajskiego pochodzenia zaatakowany na warszawskim przystanku przez agresywnego chuligana.. facebook/Nguyen Bao VietŹródło: facebook/Nguyen Bao Viet
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 18 Sierpnia 2020

Na nic apele Kingi Dudy. Przerażające nagranie obcokrajowca, mężczyzna wybiegł za nim z autobusu, musiał uciekać na boso

Kinga Duda w trakcie wiecu zwycięskiego Andrzeja Dudy po ogłoszeniu wyniku wyborów apelowała o równość i szacunek, co stało w ostrym kontraście do kampanii prezydenckiej prowadzonej przez kandydata PiS. Ksenofobiczne ataki na polskich ulicach zdarzają się jednak codziennie. Młody, pochodzący z Wietnamu mężczyzna został zaatakowany na warszawskim przystanku.

Powyborcze przemówienie Kingi Dudy, w którym apelowała ona na równość dla wszystkich obywateli, czym niejako kontestowała niezwykle agresywną kampanię prezydencką prowadzoną przez obóz Prawa i Sprawiedliwości, było niezwykle szeroko komentowane w mediach. "Chciałabym zaapelować o to, by nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu. Niezależnie od tego, w co wierzymy, jaki mamy kolor skóry, kogo popieramy i kogo kochamy. Wszyscy jesteśmy równi i wszyscy zasługujemy na szacunek. Nikt nie zasługuje na to, by być obiektem nienawiści, absolutnie nikt", mówiła 12 lipca prezydencka córka.

Prowadząca Prowadząca "Nasz nowy dom" padła ofiarą okrutnego oszustwa. Katarzyna Dowbor ostrzegaCzytaj dalej

Kinga Duda: "Wszyscy zasługujemy na szacunek"

Słowa Kingi Dudy, choć trafne, nie wywarły, jak się zdaje, zbyt wielkiego skutku. Najlepszym dowodem na stawianą tezę jest zintensyfikowanie ataków na środowiska LGBT, które od kilkunastu dni można zaobserwować na ulicach polskich miast. Agresja nie dotyczy jednak jedynie osób nieheteronormatywnych, a ksenofobiczne zachowania są smutną codziennością, czego najlepszym dowodem jest nagranie autorstwa mężczyzny tajskiego pochodzenia krążące po internecie.

Idealny przepis na rosół, jak u babci. Niesamowity przepis, którego nie da się zepsućIdealny przepis na rosół, jak u babci. Niesamowity przepis, którego nie da się zepsućCzytaj dalej

Materiał opublikowano na grupie poświęconej emigrantom przebywającym w naszym kraju. Pod nagraniem ukazującym niezwykle agresywne zachowanie młodego mężczyzny, który twierdzi, że "roz*****li" wyraźnie przestraszonego autora filmu, czytamy opis zdarzenia. "Zostałem zaatakowany gazem łzawiącym w środku miasta. Dziś, w niedzielę, gdy wracałem z plaży, obserwował mnie młody Polak. Siedząc razem ze mną w autobusie, splunął", czytamy. Chuligan wskazał następnie palcem w stronę obcokrajowca.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Z ostatniej chwili: pół Polski w żółtej strefie. Fatalne informacje dla wielu Polaków
2. WHO nie ma dobrych wieści. Świat musi się zmierzyć z jeszcze bardziej śmiercionośną plagą niż wirus

"Potem podszedł do mnie, stając przy wyjściu autobusu, ale nie wysiadając. Zobaczyłem, że ma przy sobie gaz pieprzowy, więc zmieniłem krzesło z tylnych na frontowe". Mężczyzna podążał jednak za autorem filmu. "W tym momencie wiedziałem, że jestem śledzony", czytamy we wpisie emigranta, który wybiegł z autobusu boso. Agresor wysiadł jednak razem z nim. Dalszą część zdarzenia prześledzić można pod tym LINKIEM.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: wielka ewakuacja. Ludzie muszą natychmiast opuścić swoje mieszkania. Na miejsce jadą służby
  2. Czy pierwsze damy dostają pensje? Sprawdzamy
  3. Jarosław Kaczyński w sprośnej koszulce wśród tańczących kobiet. Nieznana historia z młodości prezesa PiS
  4. Nagła dymisja w Ministerstwie Zdrowia. "Decyzja długo odkładana"
  5. Zbigniew Ziobro wystartuje w wyborach prezydenckich? Jest odpowiedź ministra
  6. Nagły apel Chorwacji do wszystkich turystów. Zła wiadomość, jest coraz gorzej

Źródło: Facebook/Nguyen Bao Viet / Twitter/@Vojtekus

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News