Kamil Durczok. EAST NEWSŹródło: EAST NEWS
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 27 Stycznia 2021

"Największy błąd mojego życia", "jest mi wstyd". Durczok ze szczegółami zeznaje przed sądem

Dziś Kamil Durczok stanął przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim. Proces dziennikarza dotyczy spowodowania kolizji pod wpływem środków odurzających. Następna rozprawa, jak podaje regionalny oddział TVP, ruszy 17 marca.

  • W 2019 roku Kamil Druczok doprowadził do wypadku samochodowego. W czasie zdarzenia dziennikarz przebywał pod wpływem alkoholu
  • Półtora roku później, 27 stycznia ruszył proces kierowcy. Za przestępstwo grozi mu kara 12 lat pozbawienia wolności
  • "Staję przed wysokim sądem z pełną świadomością tego, że za to, co zrobiłem, muszę ponieść karę, powinienem ją ponieść i tę karę poniosę" - zeznawał Durczok, cytowany przez TVP

Przed wejściem na rozprawę Kamil Durczok zgodził się na podawanie pełnego nazwiska. 

Dziś Kamil Durczok stanął przed sądem. Grozi mu nawet 12 lat więzienia

Jak podaje łódzki oddział Telewizji Polskiej, redaktor odmówił rozmowy z prasą, a jego obrońca zawnioskował o uznanie posiedzenie sądu za niejawne. Wymiar sprawiedliwości odrzucił wniosek, co umożliwiło dziennikarzom relacjonowanie pełnego przebiegu rozprawy.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim wyznaczył kolejny termin posiedzenia na 17 marca. 

Kamil Durczok podtrzymał zeznania złożone organom ścigania w 2019 roku. Oskarżony odmówił jednak złożenia wyjaśnień, a także udzielenia odpowiedzi na pytania. Radiowiec zaznaczył, że nie pamięta szczegółów sprawy, więc nie chce wprowadzać wymiaru sprawiedliwości w błąd. 

Redaktor złożył jednak krótkie oświadczenie. Przyznał się do kierowania pojazdem osobowym pod wpływem alkoholu. - Dziś z całą ostrością i wyrazistością dociera do mnie fakt, jak bardzo niewytłumaczalne i nie do usprawiedliwienia było to zdarzenie. To się zwyczajnie nie miało prawa zdarzyć, ale się jednak zdarzyło- deklarował, cytowany przez łódzki oddział TVP.

Aleksander Kwaśniewski ruszył ze swoją aukcją na WOŚP. Jego dar licytuje już ponad 20 osóbAleksander Kwaśniewski ruszył ze swoją aukcją na WOŚP. Jego dar licytuje już ponad 20 osóbCzytaj dalej

 - Staję przed wysokim sądem z pełną świadomością tego, że za to, co zrobiłem, muszę ponieść karę, powinienem ją ponieść i tę karę poniosę - dodawał. 

Dziennikarz przeprosił też wszystkie osoby, które poczuły się zbulwersowane lub oburzone nieodpowiedzialną postawą. Wszystko za sprawą licznych i niezwykle ostrych komentarzy. Durczok zapewnił, że są to w pełni uzasadnione głosy. 

Dziś korzystając z obecności mediów na sali jeszcze raz chciałbym powiedzieć przepraszam - mogła usłyszeć prasa z ust Kamila Durczoka.

 Redaktor zeznał, że 26 lipca o godzinie 6-7 rano wypił alkohol. Bez śniadania, wyjechał z domu o godzinie 8-9 rano. - Jechałem w towarzystwie kobiety o imieniu Karolina, którą poznałem pod Krakowem. (...) Prowadziłem samochód i nie było żadnego momentu, w którym Karolina prowadziła samochód - wskazywał, cytowany przez TVP.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [TVP Łódź]