Jarosław Kaczyński. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 22 Stycznia 2020

Ujawniono nowe wątki ws. zdrowia Jarosława Kaczyńskiego. Posłanka żąda wyjaśnień

Jarosław Kaczyński i jego zdrowie to wciąż bardzo gorący temat. Stan kolan prezesa PiS przykuwa uwagę nie tylko mediów, ale również – a może zwłaszcza – polityków. Tym razem do sprawy odniosła się posłanka Lewicy Hanna Gill-Piątek, którą żąda wyjaśnień dotyczących operacji, którą w grudniu przeszedł Kaczyński. Zdaniem posłanki prezes mógł ominąć kolejkę do świadczeń NFZ oraz być faworyzowany przez lekarzy.

Przypomnijmy, że Kaczyński przeszedł w grudniu zabieg wszepienia endoprotezy stawu kolanowego, który zresztą wielokrotnie odkładał z powodu nadmiaru pełnionych obowiązków. Prezes Prawa i Sprawiedliwości nadal nie wrócił do pełni sił po przebytym zabiegu i używa kuli ortopedycznej.

Jarosław Kaczyński

Przekładana przez Kaczyńskiego operacja wzbudziła podejrzenia ze strony Hanny Gill-Piątek, posłanki Lewicy. Jej zdaniem niemożliwym jest, by wielokrotnie przekładać termin zabiegu, a następnie ot tak ponownie wskoczyć na listę pacjentów. Jak podaje WP, posłanka złożyła interpelację poselską, domagając się wyjaśnień, czy prezes Prawa i Sprawiedliwości mógł liczyć na specjalne względy, czekając w kolejce do zabiegu.

Jarosław Kaczyński i kłopoty z kolanem

– Zwykły pacjent, niebędący prezesem partii rządzącej, nie ma możliwości przekładania zabiegu. Na operację wszczepienia endoprotezy, finansowaną przez NFZ, szpitale każą czekać nawet półtora roku. Chcę wyjaśnić, czy wszyscy pacjenci mogą liczyć na równe traktowanie w szpitalach – powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską.

Matusz Morawiecki zaliczył wtopę roku. Adresat jego listu nie żyjeMatusz Morawiecki zaliczył wtopę roku. Adresat jego listu nie żyjeCzytaj dalej

Posłanka domaga się odpowiedzi na pytania, ile razy wspomniany zabieg został przekładany przez Kaczyńskiego, jak długo następnie czekał w kolejce na operację oraz jak czas oczekiwania na zabieg przez prezesa PiS ma się do innych pacjentów. Hanna Gill-Piątek oczekuje również wyjaśnień ze strony premiera Morawieckiego dotyczących wkładu, jaki w całą sprawę miał minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jak przypomina WP, minister zaznaczył, że "nad wszystkim czuwał".

Posłanka nie bez ironii stwierdza, że "każdy pacjent chciałby podobnego zaangażowania ze strony lekarzy".

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaręczali już, że na zabieg, który odbył się 2 grudnia w szpitalu w Otwocku, prezes Kaczyński musiał czekać równie długo, co reszta pacjentów. – Prezes swoje w kolejce odczekał i w związku z tym w grudniu mógł poddać się operacji – przekazał Wirtualnej Polsce wicerzecznik PiS Paweł Fogiel.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Sygnał naziemnej telewizji będzie zmieniony. Twój telewizor może przestać odbierać obraz

2. Od 2 miesięcy nie zszedł na ziemię, mieszka w beczce na słupie. Ma przepiękny powód, brawo

3. Katolicki poradnik cichego oprawcy dziecka. Nagłaśniamy skandal, nad którym Rzecznik Praw Dziecka się nie pochyli

4. Ochrona środowiska w Polsce przypomina przykry żart. Znaleziono kolejnego "szkodnika", 1500 osobników do odstrzału

5. Fani "Na Wspólnej" nie odróżniają aktorów od postaci. Zabawne i przykre incydenty

6. Bardzo smutne słowa Salety o zdrowiu jego córki. Nie wygląda to dobrze

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News