Jarosław Kaczyński
Źródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 24 Stycznia 2020

Jarosław Kaczyński nigdy nie zdobędzie władzy, o jakiej marzy. Druzgocąca opinia

Jarosław Kaczyński miał pojawić się w gabinecie marszałek Sejmu Elżbiety Witek, która wystosowała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sporu kompetencyjnego, jaki jej zdaniem zachodzi między Sądem Najwyższym i Sejmem oraz prezydentem Andrzejem Dudą. Komentatorzy oceniają, że walka PiS ze środowiskiem sędziowskim to próba poszerzenia władzy. Zdaniem dr Łukasza Pawłowskiego Kaczyński "nigdy nie zdobędzie władzy, o jakiej marzy".

Trybunał Konstytucyjny już w kilka godzin po ogłoszeniu wspomnianej decyzji przez Elżbietę Witek zawiesił posiedzenie izb Sądu Najwyższego. Radio TOK FM zaznacza, że miało to na celu uniemożliwienie orzeczenia, czy wybrani przez nową Krajową Radę Sądownictwa sędziowie są prawomocni.

Trwająca walka Prawa i Sprawiedliwości z wymiarem sądownictwa to próba rozszerzenia władzy, która zdaniem eskpertów nie może zakończyć się sukcesem. Podobnego zdania jest dr Łukasz Pawłowski z "Kultury Liberalnej", który w rozmowie z TOK FM ocenił, że cel ten jest nieosiągalny, a Jarosław Kaczyński jedynie oszukuje samego siebie.

Emerytury będą jeszcze wyższe? Emerytury będą jeszcze wyższe? "Niesprawiedliwy projekt"Czytaj dalej

Jarosław Kaczyński "wszedł na szczyt i zorientował się, że nic tam nie ma"

– To jest pewne złudzenie i nie mogę się nadziwić, że 70-letni człowiek – Jarosław Kaczyński – jeszcze do tej pory nie zorientował się, że władzy, o jakiej marzył, nigdy nie zdobędzie – mówił Pawłowski na antenie radia.

Odniósł się również do jednego z wywiadów Kaczyńskiego, w którym prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o byciu "emerytowanym zbawcą narodu". Zdaniem Pawłowskiego "to jest jakaś naiwna, głupia wiara, że jeżeli pokona się jeszcze jedną grupkę społeczną, to wreszcie będę miał tę władzę, którą będę mógł wykorzystać. To jest nieprawda". Zaznaczył, że po pokonaniu jednej grupy społecznej czy zawodowej – w tym przypadku sędziów – w naturalny sposób natychmiast pojawią się kolejne grupy stawiające opór m.in. media czy uniwersytety.

Działania Kaczyńskiego Pawłowski ocenił jako "paniczne ruchy i próby desperackiego poszerzenia władzy". Jego zdaniem Kaczyński "wszedł na szczyt i zorientował się, że nic tam nie ma". – To jest także jakaś próba przykrycia tego, że tak właściwie nie ma pomysłu, co by z tą władzą zrobił, gdybym ją ostatecznie zdobył. Po 4,5 roku rządów przy ogromnej władzy, jaką ma, nic takiego mu się nie udało. To jest wręcz smutne, gdy się na niego patrzy – ocenił na antenie radia publicysta "Kultury Liberalnej".

Przypomnijmy, że wczoraj Sejm przyjął tzw. ustawę kagańcową, która ma na celu dyscyplinowanie sędziów. Odrzucił tym samym uchwałę Senatu. Teraz projekt ustawy trafi na biurko prezydenta Dudy.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Chcesz mieć pracę, będziesz musiał się zaszczepić. Firmy wprowadzają obostrzenia

2. Najpiękniejsza pani pilot na całym świecie. Internauci za nią szaleją, wygląda nieziemsko

3. Uwaga, ktoś znowu truje psy. Właściciele muszą zachować ostrożność

4. Nie obsługują go, bo to "elegancka restauracja". Skandaliczna decyzja prokuratury

5. Anna Dymna jest bardzo chora. Mimo wszystko nadal ciężko pracuje dla innych

6. Ale się porobiło. Oczekiwana decyzja papieża Franciszka w sprawie Rydzyka

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News