Jarosław Kaczyński
Źródło: screen youtube/Fakt24
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 29 Października 2019

Czego boi się Jarosław Kaczyński? Ujawniono bajońskie sumy wydawane na jego ochronę

Jarosław Kaczyński, za każdym razem, kiedy jest fotografowany poza Sejmem, ma przy sobie zastęp ochroniarzy. Nie są to wyłącznie funkcjonariusze Służb Ochrony Państwa ale i osoby zatrudniane przez zewnętrzną firmę. Partia prezesa nie oszczędza na jego ochronie.

Jarosław Kaczyński, choć formalnie pełni wyłącznie funkcję posła i prezesa rządzącej partii, pozostaje jedną z najlepiej chronionych osób w państwie. Ochroniarze nie tylko towarzyszą mu każdej chwili, którą spędza poza domem i Sejmem, ale patrolują jego posiadłość na warszawskim Żoliborzu. Prawo i Sprawiedliwość nie oszczędza na ochronie swojego prezesa.

Papież Franciszek doprowadzi do przełomu? Jego decyzja zatrzęsie Kościołem w posadachPapież Franciszek doprowadzi do przełomu? Jego decyzja zatrzęsie Kościołem w posadachCzytaj dalej

Jarosław Kaczyński nie może narzekać na bezpieczeństwo. Wiemy, ile na ten cel przeznacza jego partia

Prawo i Sprawiedliwość wydaje na prywatną firmę ochroniarską, której przedstawiciele towarzyszą Jarosławowi Kaczyńskiemu, aż 1,6 mln zł rocznie. To, w przeliczeniu, 135 tys. miesięcznie. Łatwo zauważyć, że zazwyczaj na zdjęciach prezesowi towarzyszą nie tylko funkcjonariusze SOP, ale i nieumundurowani mężczyźni. Jeden z nich, strzegący domu polityka, mierzy około 203 cm - taki wzrost oszacował portal fakt.pl.

Ochroniarze towarzyszą Jarosławowi Kaczyńskiemu również w czasie podróży. Każdorazowo, kiedy prezes opuszcza swój dom, wsiada do rządowej limuzyny.

Jak informuje portal newsweek.pl, wydatki partii na ochronę prezesa były szczególnie wysokie w czasie kampanii do wyborów samorządowych, kiedy Kaczyński spotykał się z terenowymi działaczami PiS. Na tego typu okoliczności wydano ponad 180 tys. zł i zatrudniono 26 byłych gromowców. Kiedy prezes podróżował po Polsce towarzyszyło mu od 16 do 26 ochroniarzy z firmy Grom Group.

Media kilkukrotnie donosiły również o szczególnych przywilejach ochrony prezesa. Jej członkowie mają mieć dostęp do sejmowych kuluarów.