Jarosław Jakimowicz przed laty wystąpił w "Big Brotherze".. TRICOLORS/East News
Źródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 5 Września 2020

Jarosław Jakimowicz ma się czego wstydzić? Niewielu pamięta, dziś unika tematu

Jarosław Jakimowicz, dziś ekspert, a nawet dziennikarz Telewizji Polskiej, w przeszłości usiłował zaistnieć w wielu branżach, a do określenia jego działalności najlepiej zdaje się pasować słowo "celebryta". Przed kilkoma laty prowadzący program TVP Info "W kontrze" wystąpił m.in. w "Big Brotherze". "Miałem scenariusz i robiłem swoje", mówił Jakimowicz.

Jarosław Jakimowicz pozostaje dziś w doskonałych stosunkach z Telewizją Polską. Przed kilkoma miesiącami aktor (choć od 2012 roku wystąpił on w jednej produkcji) zaczął wieść prym w programach publicystycznych TVP Info, w których występował w roli eksperta, ochoczo komentując wszelkie doniesienia społeczno-polityczne, jednocześnie niemal idealnie wpisując się w narrację proponowaną przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Warszawa: ludzie usiedli na ulicy, mają już dość. Policja natychmiast interweniujeWarszawa: ludzie usiedli na ulicy, mają już dość. Policja natychmiast interweniujeCzytaj dalej

Zainteresowanie Jakimowiczem było na tyle duże, że wkrótce zaproponowano mu zostanie twarzą programu "W kontrze", który współprowadzi z byłą kandydatką na prezydenta z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej Magdaleną Ogórek. W przeszłości celebryta zarabiał jednak na życie na przeróżne sposoby. Nie wszystkie z nich były równie prestiżowe, co współpraca z telewizją publiczną.

Jarosław Jakimowicz: "Wszedłem dla kasy"

Przed laty Jarosław Jakimowicz wystąpił w progamie "Big Brother VIP", zostając zresztą jego zwycięzcą. O kulisach reality show opowiedział jakiś czas później w rozmowie z Onetem. – Propo­nu­jąc mi ten pro­gram, przed­sta­wio­no także listę in­nych uczest­ni­ków, wśród któ­rych było sporo du­żych na­zwisk. Potem jed­nak dra­ma­tycz­nie się ta lista skur­czy­ła, więc rów­nież i ja zrezy­gno­wa­łem. Mia­łem jed­nak dość bli­skie kon­tak­ty z kimś bar­dzo waż­nym w Pol­sa­cie. Za­dzwo­nił do mnie, nie­mal pro­sząc: "Je­ste­śmy w to­tal­nej dupie" – po­wie­dział. "Nie wiem, jaką masz staw­kę, ale na­tych­miast ci ją po­dwa­jam, tylko nie re­zy­gnuj". Ule­głem. Wy­szło na to, przy­zna­ję, że chcia­łem wejść tam z cie­ka­wo­ści, a wsze­dłem dla kasy – wyznał współprowadzący program TVP Info.

Obrazy WTV"Dzień dobry TVN" nagle wprowadziło wielkie zmiany. Wiemy, co wydarzyło się za kulisamiCzytaj dalej

Co ciekawe, aktor zaznaczył, że mylą się ci, którzy uważają, że wspomniane reality show ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością oraz spontanicznością. – Ja tam mia­łem sce­na­riusz i robi­łem swoje, ni­ko­mu nie wy­rzą­dza­jąc krzyw­dy […]. Jeśli ktoś myśli, że re­ali­ty show to jest reali­ty, to na­praw­dę nie ma po­ję­cia, jak takie pro­gra­my wy­glą­da­ją. W „Big Bro­the­rze” spon­tan oczy­wi­ście był, ale pod­po­rząd­ko­wa­ny sce­na­riu­szo­wi – przekazał w rozmowie z Onetem Jarosław Jakimowicz.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Kuchenne rewolucje przekroczyły granice? Gessler rzucała jedzeniem, padły obraźliwe słowa
2. Przed śniadaniem wypij cudowną misksturę, która podkręci Twój metabolizm. Wystarczą 3 składniki, na pewno masz je w kuchni

Nie zabrakło i nawiązania do rzekomego związku eksperta TVP Info z celebrytką Jolą Rutowicz. – Za do­brze to ro­bi­li­śmy i lu­dzie uwie­rzy­li, że re­la­cje, które się tam wy­two­rzy­ły, są praw­dziwe. A nie były […] Wszy­scy dali się na­brać. Za­czę­ło się od tego, że po­pro­szo­no mnie w po­ko­ju Wiel­kie­go Brata, oczy­wi­ście nie na wizji, bym się koło niej zakrę­cił, gdyż spada jej oglą­dalność. Więc za­czę­li­śmy się trzy­mać razem i tak wia­ry­god­nie to ro­bi­li­śmy, że pro­duk­cja wpa­dła na po­mysł ko­lej­ne­go show, w któ­rym oboje ży­je­my w tym samym domu jako para. Wy­my­śli­li ja­kieś dwa even­ty w mie­ście, że niby idzie­my tam razem, by po­ka­zać się me­diom jako para. Wszy­scy to ku­pi­li – przekonywał Jarosław Jakimowicz.

Jarosław Jakimowicz i Jola Rutowicz.

Jarosław Jakimowicz i Jola Rutowicz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kierowco, na stacji w końcu się uśmiechniesz. Pierwsza taka sytuacja od miesięcy
  2. Interwencja policji w Jeleniej Górze z powodu hulajnogi. Zajście nie trwało kilku minut, tylko ok. godzinę
  3. Podobnej manipulacji jeszcze nie było. TVP Info przebiło wszystko, co pokazano do tej pory
  4. Policjanci przybyli na miejsce w ostatniej chwili. Następnych godzin malutki kot mógł już nie przeżyć
  5. Awantura w Sejmie. Poseł zupełnie się zapomniał, padło obraźliwe słowo
  6. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy

Źródło: Onet / East News