Jan Śpiewak. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 13 Lipca 2020

Jan Śpiewak podsumował działania Platformy. Słowa, które nie każdemu mogą przypaść do gustu

Jan Śpiewak nie ustaje w krytyce Platformy Obywatelskiej. Znany aktywista miejski w bardzo gorzkich słowach podsumował kampanię prezydencką w wykonaniu głównej partii opozycyjnej.

Nie cichną komentarze odnośnie drugiej tury wyborów. Głos w tej sprawie zabierają kolejni rozczarowani Platformą obywatele.

Tuż po wyborach pod Pałacem Prezydenckim poważny, burzliwy protest. Ludzie wychodzą na ulice, mają dośćTuż po wyborach pod Pałacem Prezydenckim poważny, burzliwy protest. Ludzie wychodzą na ulice, mają dośćCzytaj dalej

Jan Śpiewak atakuje PO

Znany ze szczególnej niechęci do warszawskich struktur PO aktywista przytoczył sytuację z wczorajszego wieczoru wyborczego, podczas którego doszło do przepychanki pomiędzy nim a jednym z działaczy Platformy, który nazwał go "antybohaterem" - Nazwał mnie antybohaterem, bo nagłaśniałem krzywdy zwykłych ludzi, o których PO i ten szanowny pan chcieliby zapomnieć, bo trwała kampania. Przywołuję tę historię, żeby zilustrować jeden z fundamentalnych grzechów kampanii Rafała Trzaskowskiego. Oni ciągle nic nie rozumieją. - pisze Śpiewak - Oni ciągle nic nie rozumieją. Kandydat na prezydenta był sklejony z Platformą Obywatelską i całą historią, która się za nią ciągnęła. Kilka tygodni temu pisałem, że jeśli Duda, mimo fatalnej kampanii wygra, to oznacza, że strach przed powrotem do władzy neoliberałów w Polsce jest wciąż ogromny - dodaje.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wybory prezydenckie do powtórki? Zadziwiające doniesienia, były szef PKW nie pozostawił wątpliwości
2. Szykują się protesty wyborcze. Wiadomo, kiedy spłyną pierwsze

Jan Śpiewak bardzo negatywnie ocenia również pracowitość PO - "W Platformie nie odbywa się żadna praca intelektualna, która pozwoliłaby na sformułowanie jakiegokolwiek koherentnego projektu naprawy państwa. Sztab kandydata opozycji porzucił szybko swoje kampanijne hasło „Nowej Solidarności” i postawił tylko na bycie antyPiSem - stwierdza - Trzaskowski nie dawał wielkich szans na wygraną w przeciwieństwie do Hołowni i Kosiniaka, którzy w kolejnych sondażach wygrywali z Andrzejem Dudą. Platformie nie zależy na pokonaniu PiS-u a jedynie na byciu pierwszym wrogiem PiS-u. PO przegrywa kolejne wybory, a Trzaskowski poprawia wynik Bronisława Komorowskiego z 2015 roku o 0,34 procenta. Okazało się, że wysoka frekwencja i zwiększenie mandatu demokratycznego służy bardziej PiS-owi. - podsumowuje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Woda dosłownie wlewała się do bloku. Ulica nagle zamieniła się w rzekę [wideo]
  2. Trwa cisza wyborcza, kara nawet 1 mln zł. Czego nie można robić w mediach społecznościowych?
  3. Hanna Lis publicznie i wulgarnie obraziła księdza, nie wytrzymała. Duchowny odpowiedział, wcale nie lepiej
  4. Agata Duda zaatakowała dziennikarza. Właśnie odpowiedział jej w bolesny sposób
  5. Bosak w II turze nie poparł oficjalnie żadnego z kandydatów. Ale już w czerwcu dał do zrozumienia, na kogo zagłosuje
  6. Kolosalne rozczarowanie na Warmii i Mazurach po wyborach. Liczby mówią wszystko

Źródło: Facebook | Jan Śpiewak

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News