Kard. Dziwisz ukrywał przed Janem Pawłem II prawdę o arcybiskupie Paetzu? Prof. Tomasz Polak ujawnia prawdę.. Wikimedia/Sejm RP
Źródło: Wikimedia/Sejm RP
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 22 Listopada 2020

Profesor przerwał milczenie ws. Dziwisza. Chciał powiedzieć Janowi Pawłowi II o krzywdzeniu dzieci, niewiarygodna reakcja kardynała

Prof. Tomasz Polak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu już od dawna nagłaśniał sprawy pedofilii w Kościele, nawet w czasach, kiedy znany był jeszcze jako ks. prof. Tomasz Więcławski, katolicki duchowny. Na niedawnym spotkaniu, które odbyło się w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego, opowiedział o sytuacji, w której kard. Dziwisz miał jawnie próbować zamieść pod dywan sprawę apba Paetza.

Ślady prowadziły jednak nie tylko do Dziwisza, ale również innych bliskich współpracowników papieża Jana Pawła II.

Jurek Owsiak w ostrych słowach do Kingi Dudy. Jurek Owsiak w ostrych słowach do Kingi Dudy. "Teraz już wiesz"Czytaj dalej

Jan Paweł II mógł wiedzieć wcześniej o sprawie abpa Paetza?

Jak twierdzi prof. Tomasz Polak z UAM, kard. Stanisław Dziwisz miał przez lata utrudniać dostęp osobom, które chciały porozmawiać z Janem Pawłem II o abpie Juliuszu Paetzu i sprawie pedofilskiej, którą przed laty żyła cała Polska. Profesor twierdzi, że nie tylko Dziwisz był zamieszany w ten proceder, ale także wszyscy najbliżsi współpracownicy papieża.

Abp Juliusz Paetz zrezygnował w 2002 roku z pełnienia funkcji metropolity poznańskiego po tym, jak w mediach pojawiły się wystosowane wobec niego oskarżenia o molestowanie seksualne kleryków. Jan Paweł II zlecił swoim podwładnym zbadanie tej sprawy. Stolica Apostolska nałożyła na niego zakaz udzielania sakramentów święceń, bierzmowania i głoszenia kazań. Duchowny zmarł w listopadzie zeszłego roku i został pochowany po cichu.

Szczegóły tajnego pogrzebu Henryka Gulbinowicza. Na grobie nietypowy wieniecSzczegóły tajnego pogrzebu Henryka Gulbinowicza. Na grobie nietypowy wieniecCzytaj dalej

Prof. Tomasz Polak opowiedział o sprawie Paetza z własnej perspektywy podczas spotkania w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Jego słowa w kontekście reportażu "Don Stanislao" nie brzmią już tak nieprawdopodobnie.

- Kiedy rozmawiałem z kard. Ratzingerem [do 2005 r. prefekt Kongregacji Nauki Wiary - przyp. red.] na temat sytuacji w Poznaniu, on udzielił mi takiej rady, żebym napisał – razem z innymi zaangażowanymi w to księżmi i świeckimi – list w trzech wersjach, egzemplarzach i wysłał do niego, do kard. Sodano [ówczesny sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej - przyp. red.] i za pośrednictwem nuncjusza do papieża [Jana Pawła II - przyp. red.] - mówił podczas spotkania profesor.

- To trzeba tak zrobić, ponieważ wtedy ci inni wiedzą, że inni też wiedzą, to znaczy, że np. kardynał Sodano wie, że ja wiem, a ja wiem, że kardynał Sodano wie - miał mu powiedzieć Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI.

Obrazy WTV"Pokaż, że masz jaja". Ostre słowa w stronę Przemysława Czarnka na antenie Polsat NewsCzytaj dalej

- W ramach jednej z moich podróży do Rzymu w związku ze sprawą abp. Paetza rozmawiałem z obecnym kardynałem Dziwiszem [ówczesny sekretarz Jana Pawła II - przyp. red.] i on zaprosił mnie na kolację do papieża. Raz tam byłem rzeczywiście. Przed wejściem tam powiedział mi: „Ani słowa o sprawach problemów poznańskich!” - opowiadał prof. Polak.

- Rozumiem to dużo lepiej. Naprawdę chodziło o to, by uniknąć jakiś bezpośrednich reakcji, to miało się wszystko rozmyć. Nie rozmyło się, ponieważ osoba, która nie na jedną kolację wchodziła do papieża, przeniosła do niego informacje - dodał.

Informację o abpie Paetzu miała przekazać Janowi Pawłowi II jego przyjaciółka, Wanda Półtawska.

Niesamowity poznański profesor

Prof. Tomasz Polak (do 2008 roku Tomasz Węcławski) jest wybitnym polskim teologiem i przez wiele lat był również katolickim duchownym. W latach 1989-1996 pozostawał rektorem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu, a potem zyskiwał wiele wysokich funkcji w teologicznych strukturach naukowych poznańskich uczelni.

Już w 2002 roku ostro wypowiadał się o przewinach abpa Paetza w Poznaniu i starał się nagłaśniać sprawę jako jeden z niewielu duchownych.

W 2007 roku, po pracy nad dokumentami dot. współpracy abpa Stanisława Wielgusa ze Służbami Bezpieczeństwa, z których wynikało, że arcybiskup był współpracownikiem PRL-owskich służb, ks. Więcławski wycofał się ze stanu kapłańskiego.

- Po wieloletnim i gruntownym zastanowieniu doszedłem do przekonania, że z racji sumienia nie powinienem już w moim działaniu reprezentować instytucji i wspólnoty kościelnej. Zakończyłem i zamknąłem moją działalność kapłańską. Zamierzam działać publicznie wyłącznie na moją własną odpowiedzialność - oświadczył. Dokonał wtedy również apostazji.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Czy Kościół powinien płacić podatki, jak wszyscy inni?
2. Nowy podatek podwyższy ceny wszystkich produktów. Rząd nie ma zamiaru dłużej się wstrzymywać
3. Tadeusz Rydzyk przerwał milczenie. Miał mówić o uczelni, a grzmiał o aborcji i LGBT

Nazwisko Polak przyjął od swojej żony, którą poślubił w 2008 roku.

źródło: [wiadomosci.gazeta.pl][ekai.pl]

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Całą noc musiał spędzić w karetce. Wstrząsająca relacja pacjenta
  2. Czemu pierogi od babci zawsze smakują najlepiej? Sekretem jest 1 składnik, zmienia absolutnie wszystko
  3. Scheuring-Wielgus ma problem z policją? Domaga się przeprosin "Spotkamy się w sądzie"
  4. Edyta Górniak chce uciec przed szczepieniami z kraju. Ma zabrać ze sobą syna
  5. Urodziłam dziecko z gwałtu, a państwo nie dało mi nawet na pieluchę. Niedawno znów zostałam zgwałcona (Reportaż)
  6. Polsat wyjawił porażającą prawdę. Nic nie zwiastowało tragedii. Wsiedli na pokład samolotu bez najmniejszych obaw
  7. Nie mogli uwierzyć w tajemnicze znalezisko na środku pustyni. Olbrzymi metalowy monolit dziełem kosmitów?