Syn Jacka Kurskiego bohaterem wniosku do prokuratury o wznowienie śledztwa w sprawie gwałtów.. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Źródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 3 Października 2020

Syn Jacka Kurskiego oskarżony o skrzywdzenie dziecka. Właśnie pojawił się nowy świadek w jego sprawie

Syn Jacka Kurskiego, Zdzisław, został bohaterem wniosku do prokuratury o wznowienie śledztwa w sprawie gwałtów, których ofiarą paść miała Magdalena Nowakowska. Rodzice dziewczyny latami spędzali wspólne wakacje z rodziną polityka Prawa i Sprawiedliwości. Według pełnomocnika Nowakowskiej w sprawie pojawił się nowy świadek.

Sprawa gwałtów, jakich Zdzisław Kurski miał latami dopuszczać się wobec Magdaleny Nowakowskiej, jako pierwsza opisała "Gazeta Wyborcza". Syn prezesa TVP miał wykorzystywać pochodzącą z Trójmiasta kobietę, odkąd ta skończyła 9 lat.. – Znałam Kurskich od zawsze. Bardzo przyjaźniłam się z ich najstarszym synem Zdzisławem. Traktowałam go jak starszego brata. Darzyłam zaufaniem. Teraz wiem, że on mnie najpierw oswajał. Często mnie przytulał, bawił się ze mną, gdy miałam siedem-osiem lat. Zaczął mnie krzywdzić, gdy skończyłam dziewięć. Przestał, gdy dostałam pierwszy okres. Może się bał, że zajdę w ciążę? – mówiła dorosła dziś kobieta w rozmowie z dziennikiem.

Znany kabareciarz nie wytrzymał i powiedział, co sądzi o szczuciu na LGBT. Wielu może się nie spodobać, padły ostre słowaZnany kabareciarz nie wytrzymał i powiedział, co sądzi o szczuciu na LGBT. Wielu może się nie spodobać, padły ostre słowaCzytaj dalej

Nowy świadek w sprawie syna Jacka Kurskiego?

Rodziny przez niemal 8 lat spędzały wspólnie wakacje w miejscowości Danielino w powiecie sztumskim, około 80 km od Gdańska. Ojciec Magdy jest byłym radnym Prawa i Sprawiedliwości. W przeszłości pełnił też funkcję asystenta ówczesnego europosła PiS Jacka Kurskiego. W trakcie wczasów Zdzisław i Magda mieli spędzać czas na poddaszu. Choć rodzice byli przekonani, że dzieci grają w planszówki, Zdzisław często zamykał drzwi od środka.

Aksamitne naleśniki w wersji dietetycznej. Do przyrządzenia w sposób ekspresowy, bez wyrzutów sumieniaAksamitne naleśniki w wersji dietetycznej. Do przyrządzenia w sposób ekspresowy, bez wyrzutów sumieniaCzytaj dalej

– W jednym ze wspomnień widzę słońce wpadające do pokoju na poddaszu i jego, jak mnie gwałci analnie. Miałam wtedy fioletową spódniczkę. Rodzice mnie tak ubierali. On podciągał materiał, zdejmował ze mnie majtki i mnie penetrował. Wkładał członka w każdą dziurę: w pupę, w pochwę, w usta – mówiła "Wyborczej" domniemana ofiara syna polityka. Domniemana, bo Zdzisławowi Kurskiemu nadal nic nie udowodniono, a sprawę umarzano już dwukrotnie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Próbowano zabić osobę z kolektywu Stop Bzdurom Margot. Właśnie ujawniono szczegóły
2. Emeryt zamówił obiad, po pierwszym kęsie myślał, że trafił na ludzki ząb. Porażająca prawda szybko wyszła na jaw
3. Przed śmiercią matka siedmiorga dzieci nagrała, co zrobiono jej w szpitalu. "Lepiej gdyby umarła"

Wznowienia postępowania w sprawie chce jednak pełnomocnik 20-letniej dziś kobiety. Zdaniem "GW" jego wniosek ma mieć związek z brakiem działań ze strony gdańskich śledczych. Reprezentujący Nowakowską mec. Jakub Tekieli apeluje, by prokuratura przesłuchała nowego świadka – kobietę, która według ustaleń dziennika ma być wieloletnią znajomą rodziny Jacka Kurskiego. Według prawnika jego klientka ma ponadto posiadać dowód, który miałby pozwolić inaczej spojrzeć na przeprowadzone postępowanie.

Przypomnijmy, że po premierze artykuły "Wyborczej" Zdzisław Kurski wygłosił oficjalne oświadczenie. "W związku ze szkalującym mnie artykułem w 'Gazecie Wyborczej', stanowczo zaprzeczam informacjom dotyczącym moich rzekomych intymnych relacji z Magdą Nowakowską. Moje relacje z Magdą były czysto braterskie. Współczułem jej, gdyż wiedziałem, jak trudne ma życie z powodu uzależnienia ojca. Trwające od kilku lat próby oskarżenia mnie wiązałem dotąd wyłącznie z zemstą na moim ojcu, w związku z wyrzuceniem z pracy ojca Magdy", napisał. Doniesieniom zaprzeczał też Jacek Kurski.

Wulgarne napisy na drzwiach dziennikarki znanej z TOK FM. Wszystko dlatego, że wstawiła się za LGBTWulgarne napisy na drzwiach dziennikarki znanej z TOK FM. Wszystko dlatego, że wstawiła się za LGBTCzytaj dalej

Źrodło: Gazeta Wyborcza

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Waloryzacja 2021. Podwyżki jednak inne niż zakładano
  2. TVP podpisała porozumienie z Episkopatem. Szykuje się druga Telewizja Trwam?
  3. "Andrzej Duda ma krew na rękach". Prezydent mógł tylko słuchać, gorzkie powitanie na UW
  4. Bliska przyjaciółka Jarosława Kaczyńskiego usłyszała zaskakującą propozycję. Wielu będzie zdumionych
  5. Donald Trump i Melania mają koronawirusa
  6. Kolejny wypadek na zakręcie mistrzów. Wideo