Inga Zasowska i strajk klimatyczny

Inga Zasowska i strajk klimatyczny

Inga Zasowska, choć ma zaledwie 13 lat, postanowiła podążyć drogą swojej idolki, Grety Thunberg. Jej, początkowo, jednoosobowy strajk klimatyczny, cieszy się coraz większą popularnością i dołączają do niego kolejne osoby, obawiające się zmian klimatycznych i widma katastrofy.

Inga Zasowska czerpie inspirację od Grety Thunberg, 16-latki, która w ubiegłym roku zainicjowała strajk pod szwedzkim parlamentem. Powodował nią niepokój związany z postępującymi zmianami klimatycznymi, wynikającymi z działalności człowieka. Od tamtej pory Szwedka zyskała miliony fanów, występowała na forum europejskich szczytów i włożyła ogromne pokłady energii aby walczyć o pobudzenie świadomości społecznej w obrębie zmian klimatycznych.

13-letnia Inga Zasowska idzie drogą swojej idolki. Strajk klimatyczny pod polskim Sejmem

Zainicjowany przez Ingę Zasowską strajk klimatyczny początkowo nie cieszył się dużą popularnością. Kiedy tydzień po debiucie młodej aktywistki pod polski parlament przyjechała nasza ekipa – strajkujących było spore grono.

W Europie trwa właśnie fala upałów. W Polsce najgoręcej było w środę, a teraz już jest chłodniej, ale na południu Europy temperatura sięga 40 stopni. Kwiecień w tym roku był wyjątkowo suchy a potem nastały powodzie. Skutków zmiany klimatu nie da się już ukryć. Na mediach spoczywa wielka odpowiedzialność informowania społeczeństwa o najważniejszych rzeczach i kształtowania opinii publicznej – usłyszeliśmy pod Sejmem od Ingi.

Do strajkujących dołączyli się nie tylko aktywiści, ale i postaci ze świata show-biznesu. Na miejscu obecny był m.in. Michał Piróg.

Po pierwsze jest to niesamowicie dla mnie ujmujące, że młodzi ludzie, którzy powinni żyć beztrosko, mają jednak przemyślenia na temat tego, co się może wydarzyć, w czym przyjdzie im żyć i że tego się obawiają, bo starsi żyją beztrosko. Mnie potwornie zdenerwowała reakcja polityków w stosunku do jej stanowiska, wyśmiewanie tego stanowiska, podważanie chęci zauważania tego problemu i stwierdziłem, że chyba jedną z najważniejszych rzeczy dla ludzi, którzy wierzą w ideę i wierzą, że można zmienić świat, jest świadomość, że inni myślą, że jest tak samo i że dobrze robisz – powiedział nam Michał Piróg.

Zobacz także