Informacje wiec. TVN24Źródło: TVN24
Wszystkie wideo autora Maria Hędrzak
Autor Maria Hędrzak - 16 Czerwca 2020

Nagły, skrajnie niebezpieczny incydent na wiecu Andrzeja Dudy. Do akcji wkroczyły służby, postawiono pierwsze zarzuty

Informacje, jakie dobiegają do mediów po poniedziałkowym wiecu Andrzeja Dudy, okazują się naprawdę zadziwiające. Dwóch uczestników spotkania z prezydentem usłyszało dziś zarzuty. Wszystko przez agresywne zachowanie wobec protestującego przeciw działaniom głowy państwa mężczyzny.

Andrzej Duda pojawił się w poniedziałek na wiecu w Rykach. Spotkanie przyciągnęło nie tylko zwolenników prezydenta, ale także przeciwników prowadzonej przez niego polityki. Niestety wydarzenie nie przebiegło w całkowicie pokojowy sposób.

Przełomowy sondaż na pewno dotrze na Nowogrodzką. Andrzej Duda traci grunt pod nogami, coraz gorsze notowaniaPrzełomowy sondaż na pewno dotrze na Nowogrodzką. Andrzej Duda traci grunt pod nogami, coraz gorsze notowaniaCzytaj dalej

Informacje z wiecu Andrzeja Dudy niepokoją

Na spotkaniu pojawił się 38-latek, który przyniósł ze sobą baner: "Nie dla długopisu". Napis rozsiedził dwóch mężczyzn, którzy podeszli do właściciela plakatu i zaczęli go szarpać. Ostatecznie powalili go także na ziemię, a do akcji musiały wkroczyć służby. Całą sytuację uwieczniły kamery TVN24.

- Policjanci, którzy zauważyli leżącego na ziemi mężczyznę, szybko do niego podeszli i udzielili mu pomocy. Na miejsce wezwano pogotowie. Następnie zaczęli ustalać szczegóły zdarzenia - przekazał cytowany przez RMF FM asp. Radosław Żmuda, reprezentujący Komendę Powiatową Policji w Rykach.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Obostrzenia mogą niespodziewanie powrócić? Wreszcie pojawiła się oficjalna odpowiedź
2. Wypłynęły nowe informacje o bonie na wakacje. Padł możliwy termin, kiedy Polacy dostaną pieniądze

Dwóch mężczyzn, którzy zaatakowali 38-latka, zostało już zatrzymanych. Jeden z nich miał przyznać się do winy, a drugi nadal zaprzecza, aby był winny. Jak donoszą media, za zmuszanie innej osoby do określonego zachowania mieszkańcom Ryków grozi obecnie kara pozbawienia wolności do lat trzech. Poszkodowany mężczyzna zdążył już opuścić szpital i bezpiecznie wrócił do swojego domu.

Na zdjęciu widzimy kadr z nagrania TVN24 z całego zajścia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Biedronka jeszcze tylko do jutra sprzeda ci sok, olej i inne produkty za 1 zł. Warunki są wręcz banalne
  2. Płonie samochód. Jedna osoba nie żyje. Gigantyczna tragedia na Mazowszu, wypadek i pożar.
  3. Polityk PiS nagle w programie na żywo w poniżających i pogardliwych słowach obraził społeczność LGBT. Uniżał im, jak tylko potrafił
  4. Zakochana w Andrzeju Dudzie internautka zaatakowała Martę Kaczyńską. Wyciągnęła fakty z jej przeszłości
  5. Ksiądz znany na całą Polskę bez żadnych skrupułów wykorzystywał dzieci. Ujawniono porażające zwierzenia kolejnej ofiary
  6. Negatywne skutki spowalniania koronawirusa. WHO i UNICEF biją na alarm

Źródła: RMF FM

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News