Kardynał Henryk Gulbinowicz zgromadził fortunę!. Maciej Kulczynski/East News
Źródło: Maciej Kulczynski/East News
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 20 Listopada 2020

Gdyby tylko wierni wiedzieli. Przed śmiercią Gulbinowicz otrzymywał emeryturę, o jakiej większość z nas może pomarzyć

Nie od dziś wiadomo, że emerytury duchownych są niezwykle wysokie, w szczególności, jeśli mamy do czynienia z kościelnymi hierarchami. W przypadku kard. Henryka Gulbinowicza nie było inaczej - mimo odebrania mu pod koniec życia godności biskupich, otrzymywał wciąż ogromne pieniądze. O jakich sumach mowa?

Czy emerytury kościelne już zawsze pozostaną tak wysokie?

Lidl szykuje propozycję, jakiej jeszcze nie było. Do sklepów w Black Week ruszą tłumyLidl szykuje propozycję, jakiej jeszcze nie było. Do sklepów w Black Week ruszą tłumyCzytaj dalej

Emerytura kardynała Henryka Gulbinowicza

Kardynał Gulbinowicz zmarł w poniedziałek w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu, gdzie nieprzytomny trafił kilka dni wcześniej. Miał 97 lat. W piątek odbędzie się nabożeństwo żałobne w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu, kuria nie podała jednak dokładnego czasu i miejsca pochówku.

Po śmierci odczytano testament duchownego, ale jego treść nie została ujawniona. Jak poinformował "Super Express" mogło to wynikać z tego, że Gulbinowicz pozostawił po sobie ogromną fortunę, co z pewnością nie sprzyja jego wizerunkowi w kontekście skromnego życia.

Zaskakujące doniesienia z północy kraju, prognoza pogody spłatała figla. Zdjęcia obiegają siećZaskakujące doniesienia z północy kraju, prognoza pogody spłatała figla. Zdjęcia obiegają siećCzytaj dalej

- Gdyby wierni dowiedzieli się, jaką fortunę zebrał kardynał, doznaliby wstrząsu i niesmaku - twierdził w rozmowie z "Super Expressem" jeden z wrocławskich księży.

Jak ustalono, dożywotnia pensja kardynała wynosiła 5 tys. euro, co w przeliczeniu na złotówki daje 21 tys. zł. Jak można więc policzyć, roczne zarobki kardynała sięgały ćwierć miliona złotych. Ponadto należy wspomnieć, że tak jak inni duchowni emeryci, kardynał nie musiał płacić za wikt i opierunek, wszystkim zajmowała się kuria. Pensję spokojnie można było odłożyć.

Kto otrzyma pieniądze po śmierci kardynała? Najprawdopodobniej jego rodzina, suma zostanie jednak pomniejszona o datek na rzecz fundacji św. Józefa pomagającej ofiarom wykorzystywania seksualnego przez księży. Tak zadecydował w komunikacie nuncjatury papież Franciszek, nie wiadomo jednak jeszcze, jaka suma zostanie przeznaczona na tę organizację.

- To będzie trudna decyzja. Nie można dać za mało, aby nie oburzyć, ale też nie można dać za dużo, z tego samego powodu - mówił ksiądz rozmawiający z "Super Expressem".

- Pamiętajmy jednak o jednym. Kardynał Gulbinowicz znany był z tego, że rozdawał mnóstwo pieniędzy, choćby potrzebującym. Dlatego nie będę zdziwiony, jeśli okaże się, że większość fortuny przeznaczył już dawno na cele charytatywne - dodał.

Duchowni na emeryturach

O emeryturach księży mówi się ostatnio coraz głośniej. Mimo dużej obniżki w składkach, duchowni otrzymują całkiem pokaźne emerytury od państwa, a także na ten cel przeznaczone są również pieniądze z funduszu kościelnego. Wiadomo, że im wyżej w kościelnej hierarchii, tym zarabia się więcej, nie ulega jednak wątpliwości, że księżom żyje się łatwiej niż wielu polskim emerytom.

Co się dzieje z księdzem, który przechodzi na emeryturę? Trafia do diecezjalnego domu seniora - tam zapewnioną ma spokojną starość, nie musi martwić się jedzeniem ani ubraniami, bo wszystko jest zapewnione. Co w takim razie z pieniędzmi, które otrzymuje?

Wpadka w Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Fatalne przejęzyczenie gospodyni programu, szybko musiała się poprawićCzytaj dalej

Zazwyczaj księża je odkładają, by kupić sobie coś "swojego" lub przeznaczyć na inne cele. Niektórzy po prostu oszczędzają i potem te pieniądze oddają swojej rodzinie. Problemem nie jest jednak wykorzystanie tych pieniędzy, ale sumy. Szczególnie oburzające jest to w kontekście wyżej postawionych duchownych.

Biskupi i kardynałowie potrafią zebrać pod koniec swojego życia ogromne fortuny. Wypłacane są im normalne pensje, które znacznie przewyższają możliwości zwykłych emerytów. Warto też wspomnieć, że kardynał i biskup nie płacą rachunków, nie płacą za wyżywienie ani leki. Tym wszystkim zajmuje się kuria, a pieniądze można w spokoju odkładać.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czy Agata Duda bez słów całkowicie sprzeciwiła się mężowi? Symboliczne zdjęcia obiegają sieć
2. Listy już są rozsyłane. Właściciele aż czterech marek samochodów muszą pilnie zgłosić się do serwisów
3. Czy Tadeusz Rydzyk chce doprowadzić do upadku większości PiS? Pojawiła się zaskakująca opinia

źródło: [o2.pl]

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

    1. Rodzina zmarłego z powodu koronawirusa ujawnia opłaty. "Przerażające, jak na tragedii można się wzbogacić"
    2. Polski wytwórca kiełbas dodaje do wyrobów mięso ze ślimaków. Stracisz apetyt na długo
    3. Kasia i Aleksandra wzięły ślub w Polsce, teraz wychowują małego chłopca. "Okazał się naprawdę cudownym maleństwem"
    4. Psy zaatakowały 11-latka, zadały mu bardzo dotkliwe rany. Dziecko trafiło do szpitala
    5. Sławomir Świerzyński się nie hamował, padły mocne słowa. Wokaliści disco polo nie mogli dłużej milczeć
    6. Wyciekły astronomiczne ceny za noc w Zakopanem na Sylwestra. Mała fortuna, setki złotych
    7. Naukowcy aż zamarli, gdy zobaczyli eksplozję meteoru. Nagranie uchwycił statek badawczy