Henryk Gulbinowicz. (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNewsŹródło: (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNews
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 9 Stycznia 2021

Henryk Gulbinowicz przed śmiercią nie zdążył dokonać przelewu. Został ukarany

Arcybiskup Henryk Gulbinowicz 6 listopada został ukarany przez Stolicę Apostolską. Obowiązkiem duchownego było przekazanie "pewnej sumy pieniędzy" na rzecz fundacji św. Józefa. Organizacja pozarządowa działa na rzecz ofiar przemocy seksualnej.

  • Ukarany duchowny nie wykonał przelewu. Nie zrobili tego także jego bliscy
  • Kara była elementem orzeczenia władz Stolicy Apostolskiej ws. czynów pedofilskich
  • Nowe fakty w sprawie przekazali redaktorzy "Interii"

 W sprawie zaległości finansowych Henryka Gulbinowicza wypowiedziała się przedstawicielka fundacji św. Józefa. - Myślę, że to ważne dla samego śp. kardynała. Dla spokoju jego duszy należy rozwiązać jego ziemskie sprawy i wypełnić nałożone na niego zobowiązani - deklarowała dla "Interii" Marta Titaniec.

Dlaczego Henryk Gulbinowicz przez 10 dni nie przekazał datku na rzecz osób wspierających ofiary przemocy seksualnej?

6 listopada Stolica Apostolska zakazała zmarłemu korzystanie z insygniów. Ciało duchownego nie może być także złożone w katedrze. Zadośćuczynienie miało być "pewną sumą" - jak podaje "Interia" - jednak hierarcha zmarł 10 dni od ogłoszenia postanowienia.

Medium wskazuje na bliskich Henryka Gulbinowicza, którzy mają zdawać sobie sprawę wyroku. Niestety, środki wciąż nie zostały przelane. Nie znamy także powodów niepokojącego zaniechania. 

Rozporządzenie Stolicy Apostolskiej miało związek z doniesieniami, według których Gulbinowicz dopuszczał się czynów pedofilskich wobec nieletnich i brał czynny udział w tuszowaniu nadużyć innych kapłanów, w tym m.in. skazanego za gwałty Pawła K., który poprzednio był przenoszony z parafii do parafii.

Magdalena Adamowicz stanie przed sądem. Wdowa po Pawle Adamowiczu usłyszała zarzutyMagdalena Adamowicz stanie przed sądem. Wdowa po Pawle Adamowiczu usłyszała zarzutyCzytaj dalej

Redakcja "Faktu" informuje, że grób Henryka Gulbinowicza miał pozostawiać bezimienny. W ceremonii zaś miało wziąć udział jedynie kilka osób. Wobec doniesień dotyczących ofiar duchownego radni Białegostoku zdecydowali o odebraniu mu honorowego obywatelstwa miasta. Podobna sytuacja miała miejsce we Wrocławiu.

Henryk Gulbinowicz wciąż nie został pozbawiony Orderu Orła Białego oraz Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Do przestępstw arcybiskupa odnosił się przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. "Wyrażając jednoznacznie dezaprobatę wobec popełnionych grzechów, nie można jednocześnie zapomnieć o dobru, które poprzez jego życie i posługę stało się udziałem wielu osób. Niech odpoczywa w pokoju!" - komentował Stanisław Gądecki.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Interia/Fakt]