. MARCIN SMULCZYNSKI/East NewsŹródło: MARCIN SMULCZYNSKI/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 3 Lutego 2020

Syn znanego polskiego polityka wśród oskarżonych o grupowy gwałt. Sprawa za zamkniętymi drzwiami

Gwałt na 16-letniej dziewczynie miał miejsce w 2013 roku. Sprawa ciągnie się jednak do dzisiaj. Oskarżonych jest sześciu kolegów dziewczyny, w tym syn znanego polityka.

Historia ma swój początek w grudniu 2013 roku. W jednym z barów w Żywcu bawi się grupa nastolatków. 16-latka postanawia opuścić bar wraz z sześcioma kolegami. Grupa postanawia pojechać do domu jednego z chłopaków, do wsi Pietrzykowice. Kontynuują imprezę. Piją wódkę. Następnie nastolatkowie gwałcą dziewczynę. Rano zostawiają ją na przystanku. Później powiedzą, że "sama tego chciała".

Tę bulwersującą sprawę przypomina "Gazeta Wyborcza". Prokuratura zajęła się nią po zawiadomieniu złożonym przez matkę dziewczyny. Wszyscy oskarżeni pochodzą z dobrych domów. Jak podaje dziennik, jednym z nich jest Michał O., syn polityka PSL, byłego wicewojewody i wicemarszałka śląskiego.

Przełomowa zapowiedź Dudy. Będą legalne związki partnerskie?Przełomowa zapowiedź Dudy. Będą legalne związki partnerskie?Czytaj dalej

Gwałt na 16-latce. Sprawcy z wyższymi wyrokami

Proces ruszył w sierpniu 2014 roku. Media nie miały jednak do niego dostępu.

Pierwszy wyrok zapadł niemal dwa lata później. Sprawcy dostali wyroki w zawieszeniu. Od roku do dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Jak przypomina "Wyborcza", czterem chłopakom prokuratura postawiła zarzuty "współżycia płciowego z osobą w stanie ograniczonej poczytalności". Tylko dwóch oskarżono o gwałt. W tym syna polityka PSL. Ojciec Michała O. zapewniał jednak, że jego syn "nawet nie dotknął tej dziewczyny".

Wyrok spotkał się z oburzeniem miejscowej społeczonści. Przed sądem pojawiły się manifestacje. "Wyrok w zawieszeniu to żadna kara za gwałt", krzyczano. Prokuratura postanowiła odwołać się od wyroku sądu. Sprawa ciągnęła się kolejne dwa lata. W międzyczasie zahaczyła m.in. o Sąd Najwyższy.

Najnowszy wyrok zapadł w piątek w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej. Jak podaje "Wyborcza", powołując się na słowa rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Jarosława Sablika, "sąd wymierzył oskarżonym kary od 2 lat i 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności". Wszystko wskazuje jednak na to, że to nie koniec trwającej blisko 5 lat sprawy. Pełnomocnicy skazanych zapowiadają bowiem apelację.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Minimalne wynagrodzenie poszło w górę, jednak nie każdy dostał podwyżkę. Pracodawcy znaleźli sposób

2. 13 dzieci nie żyje, 40 jest rannych. W zagranicznej szkole doszło do tragedii

3. Badania wywracają do góry nogami wszystko, co myśleliśmy o kotach. Nawet nie wiecie, jak bardzo was kochają

4. Awantura w programie na żywo. Poseł nie wytrzymał, wyszedł ze studia

5. Co się stało Sikorskiemu? Do sieci wyciekły zdjęcia

6. Mąż w brutalnie szczerych słowach o Agacie Dudzie. Pierwsza dama może zalać się łzami

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News