Państwo Gućwińscy. (zd. Il.) Flickr.com/photos/96799800@N07/27695919077Źródło: (zd. Il.) Flickr.com/photos/96799800@N07/27695919077
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 3 Lipca 2020

Przykra prawda o państwu Gucwińskich. Cała prawda wyszła lata po ich telewizyjnym debiucie

Gucwińscy przez przeszło 30 lat prowadzili w Telewizji Polskiej program "Z kamerą wśród zwierząt", śledzony przez miliony Polaków. Wszyscy ich pamiętamy i cenimy. Programy, który prowadzili na zawsze pozostanie w pamięci większości widzów. Z TVP odeszli jednak w atmosferze skandalu. Później wyszły na jaw kolejne przykre fakty.

Prowadzony przez małżeństwo program powstawał od stycznia 1971 roku. Zdjęcia do "Z kamerą wśród zwierząt" prowadzone były we wrocławskim zoo, którego dyrektorem był Antoni Gucwiński. Przez lata para ukazywała dla telewidzów życie oraz zwyczaje wielu gatunków zwierząt. Widzowie pokochali program nie tylko za wiedzę, ale również za osobowość prowadzących.

Co więcej, audycja zdobyła liczne nagrody, w tym dwa Wiktory i dwa Złote Ekrany.

Profesor Krzysztof Simon nie wytrzymał słów premiera. Nie krył oburzenia, Profesor Krzysztof Simon nie wytrzymał słów premiera. Nie krył oburzenia, "to absurd absolutny"Czytaj dalej

Gucwińscy i otaczający ich skandal

Mimo że w 2001 roku TVP zapewniało, że formuła programu najzwyczajniej się wyczerpała, media twierdzą, że za decyzją rezygnacji z dalszego kręcenia programu kryły się sprawy polityczne. Na tym jednak nie koniec.

Gucwiński został bowiem oskarżony o znęcanie się nad niedźwiedziem imieniem Mago. Mężczyzna został uznany winnym w 2011 roku. Sąd zrezygnował jednak z kary, mając na względzie duże zasługi w propagowaniu ochrony zwierząt Gucwińskiego. Były dyrektor zoo miał jedynie zapłacić 1000 złotych na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Maryla Rodowicz ujawniła wysokość swej emerytury. Artystka może już tylko załamać ręce
2. Pociąg uderzył w samochód pielgrzymów. Co najmniej 20 osób nie żyje, tragedia za granicą

Niedźwiedź przez 10 lat był trzymany w małym betonowym bunkrze. Sąd uznał, że trzymanie zwięrzęcia w takich warunkach należy uznać za znęcanie się.

Co ciekawe, pierwszy proces został wygrany przez Gucwińskiego. Sąd stwierdził wówczas, że niedźwiedź nie żył w niewłaściwych warunkach, ponieważ... nie zdechł.

Mężczyzna ostatecznie został jednak skazany. W efekcie para była zmuszona opuścić dotychczasowe mieszkanie oraz zrezygnować z pracy we wrocławskim zoo. Wielu ludzi wciąż z tkliwością wspomina małżeństwo oraz prowadzony przez nich program.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowy sondaż przedwyborczy. Widać przetasowanie, Duda straci stołek?
  2. Jasnowidz Jackowski znowu ostrzega. Niepokojąca wizja. Zacznie się niedługo
  3. Jolanta Kwaśniewska po raz pierwszy publicznie poparła jednego z kandydatów na prezydenta. Powiedziała coś, co zaskoczyło wszystkich
  4. Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych
  5. Danuta Holecka chciałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej ukochane dziecko wołało o pomoc
  6. Nieoficjalnie: Gwiazda serialu Breaking Bad w najnowszej części gry Far Cry

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News