Granica polsko-czeska miejscem fatalnego "nieporozumienia". Polscy żołnierze zajęli kapliczkę.. wtvŹródło: wtv
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 10 Czerwca 2020

Dzieje się teraz, naprawdę. Konflikt na granicy polsko-czeskiej, żołnierze zaanektowali kapliczkę

Granica polsko-czeska została miejscem fatalnego "nieporozumienia". Polscy żołnierze omyłkowo weszli na terytorium Czeskiej Republiki i zajęli zabytkową kapliczkę. Choć z początku myśleliśmy, że to żart, sytuacja okazała się jak najbardziej prawdziwa. Sprawę swoistej "okupacji" opisały już czeskie media. Interweniowało również czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Wejście polskich wojsk na teren Czech ma związek z punktem kontrolnym, jaki żołnierze utworzyli na terytorium naszych południowych sąsiadów. Przywrócenie kontroli na granicach związanej z epidemią koronawirusa zaowocowało kuriozalną pomyłką. Jak wskazuje portal "Na Temat", granica polsko-czeska została ustanowiona m.in. na potoku Troja, efektem czego dwie podobnie brzmiące miejscowości – Pielgrzymów i Pelhrimovy – znalazły się po przeciwnych stronach granicy.

Wcześnie wpadła w nałóg, nie słuchała się rodziców. Stryj nie chciał, aby Marta Kaczyńska zdradzała tajemnice z tamtych czasówWcześnie wpadła w nałóg, nie słuchała się rodziców. Stryj nie chciał, aby Marta Kaczyńska zdradzała tajemnice z tamtych czasówCzytaj dalej

Granica polsko-czeska. Pistolety maszynowe przed kaplicą

Po czeskiej stronie, 30 metrów od wspomnianej rzeki znajduje się zabytkowa kaplica, miejsce chętnie odwiedzane przez licznych turystów. W tym miejscu polscy żołnierze ustawili jednak punkt kontrolny, strzegąc kaplicy pistoletami maszynowymi i zabraniając Czechom odwiedzania miejsca. W okolicach końca maja na miejsce miał udać się także specjalista budowlany celem zrobienia fotografii. Mundurowi odmówili mu jednak wstępu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Krzyki i kłótnie z policją, odgrodzony duży teren. Jarosław Kaczyński dziś rano rozpoczął uroczystości
2. Dziecko w strasznym stanie trafiło do szpitala. 2-latka pogryzł pies

Przegoniony miał również zostać czeski fotograf, który zawodowo przebywa w miejscach konfliktów wojennych, wskazuje Wirtualna Polska. Sprawę opisały już czeskie media, m.in. portal denik.cz. Sytuacją zainteresowały się również miejscowe władze. Burmistrz gminy, w której znajduje się kaplica, Mojmír Pargac wskazał, że Polska nie konsultowała decyzji wkroczenia polskich wojsk na terytorium naszego sąsiada.

W efekcie czeskie władze podjęły interwencję w Warszawie. Z przekazanych informacji wynika, że miało dojść do "nieporozumienia". WP przekazało, że po interwencji czeskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych mundurowi wrócili już na właściwą stronę. Szczegóły zdarzenia są ustalane przez polskie Ministerstwo Obrony Narodowej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowy mandat ukarze, ale nie za prędkość lub pasy. Policja zwróci uwagę na jeden szczegół, do zapłaty 150 zł
  2. Wszystko ma zacząć się dosłownie za chwilę. Krzysztof Jackowski ostrzega Warszawiaków. Zdradzamy co powiedział
  3. Wielkopolska. Doszło do dramatycznego zdarzenia. Kobieta w ciąży i dzieci zostały ranne
  4. Wiadomości TVP znów biją rekordy żenady? W tym wydaniu nagle wydarzyło się coś kuriozalnego
  5. Monika Olejnik zbiła z tropu prezesa PiS pytaniem o brata. Jarosław Kaczyński nie był przygotowany
  6. Sztab kryzysowy zdecydował. Polskie miasto przywraca obostrzenia

Źródła: Gazeta.pl/Wirtualna Polska

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News