Pomiń nawigację
Kościół Katolicki
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 7 Listopada 2019

Głódź i Jędraszewski to wierzchołek góry lodowej. Związkowcy walczą z mobbingiem w kościele

Kościół katolicki w Polsce mierzy się z gigantycznym kryzysem wizerunkowym. Jest to znaczącym stopniu zasługa jego najwyżej postawionych hierarchów, abp Sławoja Leszka Głódzia i abp Marka Jędraszewskiego. Aby na światło dziennie wyszły przypadki mobbingu, krycia przestępców seksualnych i innych, nieetycznych zachowań, w sprawę zaangażować się musieli dziennikarze. O przerażającej skali problemu informuje Związkowa Alternatywa, której reprezentanci apelują o zgłaszanie przypadków mobbingu i obiecują pomoc poszkodowanym. Prezentujemy jej stanowisko.

W ostatnich miesiącach wychodzi na jaw coraz więcej mrocznych faktów na temat praktyk stosowanych przez hierarchów polskiego Kościoła katolickiego.

Kilka tygodni temu opinia publiczna dowiedziała się, że arcybiskup Marek Jędraszewski zwolnił pracownice biura prasowego archidiecezji krakowskiej, w uzasadnieniu zakończenia współpracy wskazując, że są one niezamężne. Na dodatek okazało się, że kuria stosowała umowy cywilnoprawne, w sytuacji, kiedy pracownicy powinni być zatrudnieni na umowę o pracę.

Dzięki determinacji maturzystów ksiądz już nie uczy. Nie do wiary, co mówił na lekcjachDzięki determinacji maturzystów ksiądz już nie uczy. Nie do wiary, co mówił na lekcjachCzytaj dalej

24 października bieżącego roku dziennikarze TVN24 ujawnili przerażającą prawdę o kolejnym przywódcy polskiego kleru. Okazało się, że Sławoj Leszek Głódź to okrutny, bezwzględny mobber, który znęcał się nad podwładnymi w diecezji, wyzywał ich, upokarzał, kpił, poniżał. Pomimo skarg i próśb o wsparcie, przez wiele miesięcy nikt nie reagował.

Kościół katolicki jest niezwykle uprzywilejowany. Ale to nie zwalnia go z odpowiedzialności!

Kościół katolicki jest w Polsce na wiele sposobów uprzywilejowany i nie podlega praktycznie żadnej kontroli państwa. Wysocy urzędnicy kościelni pozostają bezkarni, choć na wielu z nich spoczywają ciężkie zarzuty.

Nie boimy się Kościoła i będziemy walczyć z wyzyskiem, mobbingiem i dyskryminacją we wszystkich instytucjach życia publicznego, w tym w Kościele katolickim. Nie godzimy się, aby biskupi byli traktowani jak obywatele lepszego sortu, wyjęci spod prawa, w tym prawa pracy. Dlatego apelujemy do wszystkich osób, które doświadczyły mobbingu i dyskryminacji ze strony hierarchów Kościoła o zgłaszanie się do nas. Chodzi nam tak o zatrudnianie śmieciowe, jak i niskie płace, mobbing czy dyskryminację. Polskich biskupów i proboszczów tak samo obowiązuje prawo pracy jak wszystkich innych obywateli!