Gazeta Wyborcza dotarła do oskarżeń wobec biskupa Szkodonia. youtube.comŹródło: youtube.com
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 10 Lutego 2020

Gazeta Wyborcza odpaliła bombę. Znany biskup odniósł się do zarzutów

Gazeta Wyborcza opisuje relacje biskupa Jana Szkodonia z młodą dziewczyną. Zdaniem gazety do molestowania miało dojść 25 lat temu. Choć artykuł ukaże się dziś, sama jego zapowiedź wystarczyła do tego, by duchowny opuścił archidiecezję krakowską.

Według informacji zdobytych przez autora wspomnianego artykułu, Marcina Wójcika, biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej blisko ćwierć wieku temu miał molestować nastoletnią dziewczynę. Z relacji pani Moniki wynika, że biskup zaprosił ją do swojego mieszkania i zaprowadził do sypialni. Następnie rozpiął stanik 15-latki, włożył jej rękę między uda, całował, gryzł.

Dorosła dziś kobieta opowiada, że jej rodzina poznała biskupa podczas pielgrzymki do Watykanu. Przyznaje, że z początku impononowało jej zainteresowanie ze strony hierarchy.

Pani Monika zaznacza, że zdecydowała się opowiedzieć swoją historię po to, by biskupa Szkodonia odsunięto od pracy duszpasterskiej.

Mateusz Morawiecki nie mówi o swoim siostrzeńcu. Trudno się dziwićMateusz Morawiecki nie mówi o swoim siostrzeńcu. Trudno się dziwićCzytaj dalej

Gazeta Wyborcza: zły dotyk biskupa

W odpowiedzi na zapowiedź artykułu "Wyborczej" biskup Szkodoń opublikował oficjalne oświadczenie.

"Stanowczo oświadczam, że przedstawione mi oskarżenia są nieprawdą oraz że godzą w moje dobre imię, którego zamierzam bronić. Do czasu wyjaśnienia sprawy, nie będę podejmował żadnej pracy duszpasterskiej", czytamy w piśmie opublikowanym w niedzielę wieczorem na stronie Archidiecezji Krakowskiej.

"W obliczu zapowiadanych doniesień medialnych na temat mojej osoby pragnę przekazać, że zostałem przez Nuncjusza Apostolskiego w Polsce poinformowany o wszczęciu wobec mnie postępowania, które jest przewidziane prawem kanonicznym, oraz że zostały podjęte czynności i decyzje wynikające z norm wewnątrzkościelnych dotyczących biskupa. Ponieważ przedmiotem postępowań ma być w pierwszej kolejności ustalenie prawdy w zakresie oskarżeń mnie dotyczących, nie mogę udzielać żadnych informacji w tej sprawie. Proszę o modlitwę w intencji Kościoła oraz o szybkie poznanie pełnej prawdy".

Z informacji udzielonych przez Katolicką Agencję Informacyjną wynika, że biskup Jan Szkodoń opuścił archidiecezję krakowską.

Artykuł "Zły dotyk biskupa z Krakowa" dostępny w dzisiejszym "Dużym Formacie", dodatku do "Gazety Wyborczej".

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zamiast 500 plus będzie 200 plus. Rząd podjął decyzję, rodziny muszą sobie radzić same

2. Tragedia na lotnisku, samolot staranował człowieka, drugi jest w szpitalu. Film trafił do sieci

3. Porażające odkrycie w żołądku psa. Niewyobrażalnie co zrobił mu właściciel

4. Rodzice przerywają milczenie ws. koszmarnych warunków na dziecięcym oddziale. "Trudno wytłumaczyć 2-latkowi, że mama śpi w hotelu"

5. Ohydne żarty polityków PiS. Homofobiczny atak na Roberta Biedronia

6. Widzowie kochali ją za dobre serce. Niestety nie żyje, musieli przerwać odcinek z załamaną Dagmarą

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News