Finalista "Top Model" opowiedział o swoich przeżyciach z owładniętej wojną Ukrainy. instagram.com/stannislaw_oŹródło: instagram.com/stannislaw_o
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 9 Grudnia 2019

Gwiazdor "Top Model" cudem uszedł z życiem. Poruszająca historia

Finalista 8. edycji "Top Model" zdobył się na wstrząsające wyznanie. Gwiazdor opowiedział o okolicznościach jego przyjazdu do Polski. Chłopak uciekł z Ukrainy przed wojną.

Dwa tygodnie temu odbył się finał polskiej edycji "Top Model", nadawanej na stacji TVN. Program ten od lat cieszy się dużą popularnością wśród widzów. W tym roku uczestnicy już po raz ósmy stanęli do walki o kontrakt z międzynarodową agencją modelek i modeli oraz czek o wartości 100 tysięcy złotych. Jednym z czterech finalistów był Stanisław Obolewicz, pochodzący z Ukrainy, dokładnie z ogarniętego konfliktem zbrojnym Doniecka.

TVP atakuje Filipa Chajzera. Nie oszczędzili goTVP atakuje Filipa Chajzera. Nie oszczędzili goCzytaj dalej

Finalista "Top Model": "Kilka dni przed wyjazdem zaczęli strzelać. Bomba trafiła przed mój blok"

W porannym programie "Dzień Dobry TVN", Staszek wspomniał m.in. o przerażających chwilach z ogarniętego wojną Doniecka. Wspomnienia brzmią jak opowieści z filmu i są bardzo poruszające. Aż ciężko uwierzyć w to, co na tuż przed przyjazdem do Polski przeżył ten młody chłopak. Śmierć dosłownie stanęła mu przed oczami. Wiedział, że jest już naprawdę źle. Konflikt zbrojny na Ukrainie rozpoczął się zaledwie kilka dni przed jego wyjazdem do Polski.

- "W Polsce jestem już 6 lat. Pamiętam moment, jak zdecydowałem się przyjechać do Polski. Kończyłem studia, akurat w tym okresie zaczynały się te nasze konflikty w Doniecku. Kilka dni przed wyjazdem zaczęli tam strzelać, bombardować np. lotnisko. Bomba trafiła u mnie przed blokiem, pomyślałem, że to już jest tak naprawdę" - wspominał Staszek.

- "Pomyślałem, znam troszeczkę język polski, mam polskie korzenie. (...) Teraz w Doniecku to nie jest życie dla mnie. Młodzież wyjechała, miasto umiera, a ludzie tracą wiarę. Po prostu żyją tam, bo muszą tam żyć. Z bliskich pozostała babcia i ciocia. Z babcią mam cały czas kontakt, przyjechała nawet na finał" - dodał Staszek.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Cała Polska poszukuje nastolatki. Może być w poważnym niebezpieczeństwie

2. Zastępca Kaczyńskiego będzie miał kłopoty? Powiedział co uważa o Rydzyku

3. Nowy Misiewicz? Gliński zatrudnił asystenta, którego CV zwali was z nóg

4. Banaś był elementem sabotażu w PiS? Kaczyński może się bać

5. Dziewczyna żegna umierającego chłopaka po raz ostatni. Zdjęcie ich spotkania jest porażające, nie da się go zapomnieć

6. Lodówkę lub pralkę kup przed nowym rokiem. Potem ostro przepłacisz

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News
Chcesz wiedzieć o najważniejszych wydarzeniach? Kliknij i dołącz za darmo do ekskluzywnej listy czytelników informowanych na bieżąco