film sekielskich. Jakub Kaminski/East News
Źródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 17 Maja 2020

Biskup wzięty w obronę po premierze "Zabawy w chowanego". Jest oświadczenie kurii

Film Sekielskich opisuje wydarzenia, jakie miały miejsce na terenie diecezji Kaliskiej w latach 1994-2000 oraz rolę, jaką w ich tuszowaniu spełniał biskup Edward Janiak. Teraz w opublikowanym za pośrednictwem internetu oświadczeniu, do sprawy odnieść się postanowiła Kuria Kaliska.

W opublikowanym przez kurię oświadczeniu biskup Janiak oddala oskarżenia o bezczynność w sprawie księdza Arkadiusza H. Całą winę przerzuca na luki prawne oraz dużo starszego od siebie, emerytowanego biskupa Gołębiewskiego.

Wiadomości TVP złamały wczoraj przepisy? Bulwersujące fragmenty programuWiadomości TVP złamały wczoraj przepisy? Bulwersujące fragmenty programuCzytaj dalej

Film Sekielskich - kuria oddala oskarżenia

- Odnosząc się do przedstawionych w filmie wydarzeń związanych z wizytą rodziców jednego z pokrzywdzonych, należy podkreślić, że miało to miejsce w 2016 roku, kiedy obowiązywały inne uregulowania prawne. Rodzice pokrzywdzonego w czasie wizyty w Kurii usłyszeli, że powinien zgłosić się sam pokrzywdzony - czytamy w oświadczeniu. Jednak jak wskazują komentatorzy, zgodnie z obowiązującym od 2001 roku biskup Janiak był zobowiązany do natychmiastowego poinformowania władz kościelnych o zaistniałej sprawie, czego nie uczynił.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najnowsze, druzgocące doniesienia ze Śląska. Sytuacja jest gorsza, niż mogliśmy zakładać
2. Niemcy ze specjalnym apelem do Polski. Wzywają nas do całkowitego zdjęcia jednego obostrzenia

W oświadczeniu pojawia się również wątek sprawy ks. Pawła Kani, duchownego oskarżonego o czyny pedofilskie w czasie, gdy Janiak był biskupem pomocniczym w diecezji wrocławskiej: "Nawiązując do wątku sprawy ks. Pawła Kani, bp Edward Janiak pełnił w archidiecezji wrocławskiej posługę biskupa pomocniczego w zależności od biskupa diecezjalnego i jego decyzji.". Biskupem diecezjalnym był wtedy Marian Gołębiewski. Biskup kaliski chce więc przerzucić odpowiedzialność na 82-letniego emeryta. Gazeta Wyborcza, powołując się na źródła w kurii wrocławskiej, twierdzi, że to nieprawda - Mówiono, że Marian panuje, a Edward rządzi - cytuje informatora GW.

Komentatorzy zwracają uwagę na to, że w oświadczeniu brakuje podpisu a także - przede wszystkim - przeprosin. To kolejny raz, gdy ofiary księży pedofilów stawiane są na ostatnim miejscu, a górę bierze ochrona instytucji Kościoła. Teraz sprawą Janiaka zajmie się watykańska kongregacja Nauki i Wiary. Skierował ją tam Prymas Polski Wojciech Polak. Sądząc po tonie oświadczenia kaliskiej kurii, biskup Janiak nie zamierza się poddać i będzie walczył o wymiganie się od odpowiedzialności.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Koniec obowiązku noszenia maseczek w kilku województwach? Szumowski podaje jeden warunek
    2. Kornelia umierała w wykopanym dole. Nowe ustalenia w sprawie, którą żyje cała Polska
    3. Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Detektyw twierdzi że wie, gdzie jest ciało
    4. Poruszająca prośba pana Bronisława podbija internet. "Jestem spokojnym, dobrodusznym człowiekiem"
    5. Pan Karol chciał uchronić rodzinę przed zagrożeniem. Sąsiedzi zgotowali mu piekło
    6. Andrzej Duda odpoczywał w Bieszczadach. Jeden szczegół rozsierdził Polaków

Źródło: GW