Filip Chajzer poinformował o swojej chorobie. Wikimedia.com/Ralf Lotys (Sicherlich) CC BY 4.0Źródło: Wikimedia.com/Ralf Lotys (Sicherlich) CC BY 4.0
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 1 Grudnia 2020

Dopiero co jego ojciec wyszedł ze szpitala. Filip Chajzer ukrywał własną chorobę, o czym właśnie poinformował

Informacje na temat stanu swojego zdrowia Filip Chajzer postanowił połączyć z ważnym apelem do wszystkich mogących pomóc. Prowadzący "Dzień Dobry TVN" wyznał, że jeszcze niedawno walczył z koronawirusem. Niedawno prosił o wsparcie w związku z operacją taty, Zygmunta Chajzera. Okazuje się, że w ostatnich miesiącach medialna rodzina była mocno dotknięta przez problemy zdrowotne.

  • Filip Chajzer wyznał, że w październiku walczył z koronawirusem
  • Dziennikarz TVN zamieścił w sieci apel, aby ozdrowieńcy oddawali osocze
  • Oddawanie osocza, zgodnie z rządowymi informacjami, może przynieść nie tylko satysfakcję z pomocy drugiemu człowiekowi, ale również realne zniżki i ulgi
  • Prowadzący "Dzień Dobry TVN" wyznał, że w jego przypadku choroba przebiegła łagodnie

Instagram oraz Facebook, to miejsca, gdzie Filip Chajzer jest wyjątkowo aktywny. Dziennikarz TVN media społecznościowe traktuje jako przestrzeń, gdzie spotyka się ze swoimi fanami i nie tylko nagłaśnia kolejne wspierane przez siebie akcje, ale również przekazuje wiadomości ze swojego życia prywatnego.

Spektakularny popis w studiu Spektakularny popis w studiu "Jeden z dziesięciu". Sznuk był zaskoczony, widownia nie dowierzałaCzytaj dalej

Jeszcze niedawno Filip Chajzer informował, że jego ojciec musi przejść poważną operację. Zygmunt Chajzer poszedł na rutynowe badania, a tam usłyszał, że natychmiast musi poddać się zabiegowi. Więcej na ten temat przeczytacie >TUTAJ< Teraz na jaw wyszło, że nie tylko nestor rodu miał problemy zdrowotne. Gospodarz "Dzień Dobry TVN" również sam ma za sobą ciężki czas.

Filip Chajzer zaraził się koronawirusem

Dziennikarz TVN FilipChajzer zdecydował się zaapelować do wszystkich Polek i Polaków o pomoc, a aby jego post nie zginął w morzu innych publikowanych codziennie wpisów, postanowił wyjawić osobiste informacje na temat swojego stanu zdrowia.

Okazuje się, że prowadzący "Dzień Dobry TVN" w październiku dowiedział się, że zaraził się wirusem SARS-CoV-2. Z wiadomości opublikowanych na publicznym profilu Filipa Chajzera na Instagramie dowiedzieć możemy się, iż w jego przypadku choroba nie przybrała najbardziej niebezpiecznej wersji.

Ujawniamy, kolejny uwielbiany ksiądz okazał się bezlitosnym potworem. Ujawniamy, kolejny uwielbiany ksiądz okazał się bezlitosnym potworem. "Byłem bardzo chudy i mały, a on duży i gruby"Czytaj dalej

- Trafiło mnie w październiku. Covid w moim przypadku objawił się na szczęście jedynie ostrym bólem głowy, zmęczeniem, sennością i delikatną gorączką - rozpoczął swój wpis dziennikarz. Niemniej głównym celem nie było wcale przekazanie sensacyjnych wiadomości na temat osobistych przeżyć, a zwrócenie się do wszystkich z bardzo ważnym apelem.

Prowadzący "Dzień Dobry TVN" apeluje do ozdrowieńców o oddawanie osocza

Sam instagramowy wpis opatrzony jest nietypową fotografią. Dziennikarz TVN leży na medycznym fotelu ubrany w jednorazowy strój ochronny i w założonej maseczce oddaje osocze, pokazując obserwatorom znak "OK".

Teksty wybrane dla Ciebie:

- Dziś czas spłacić dług losowi. Przeszedłem kwalifikację i zgodnie z apelem lekarzy oddaję osocze. [...] Bądźmy razem w tym trudnym czasie  - kontynuuje na Instagramie Filip Chajzer. Jak się okazuje w czasie oczekiwania do spłacenia obywatelskiego długu dziennikarz TVN spotkał spory tłum chętnych do oddania, chociażby krwi. 

Jako jednym z elementów zachęcających do tego działania prowadzący "Dzień Dobry TVN" wskazał, że nie tylko uratować komuś życie, ale dostać w rekompensacie aż 9 czekolad. Na rządowych kanałach informacyjnych można dowiedzieć się o jeszcze innych cennych korzyściach w przypadku pozytywnego odpowiedzenia na apel Filipa Chajzera oraz zastępu lekarek, oraz specjalistek.

Ministerstwo zachęca do oddawania osocza

Osocze ozdrowieńców pomaga w tymczasowym polepszeniu stanu zdrowia osób walczących z chorobą wywoływaną przez koronawirusa. Na stronie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu przeczytać można, iż "osocze zawiera przeciwciała, które mogą wspomagać leczenie chorych na COVID-19 z ciężkimi, zagrażającymi życiu objawami zakażenia".

Natomiast na Twitterze, chociażby Ministerstwa Finansów dowiedzieć można się, iż wszyscy ozdrowieńcy, którzy zdecydują się, tak jak Filip Chajzer, na oddanie osocza mogą liczyć na korzystne rozliczenie PIT-u - dokładniej czyn ten można potraktować jako darowiznę na cele krwiodawstwa.

Źródło: Radio Zet / Instagram.com @filip_chajzer / Twitter.com @MF_GOV_PL

Emerytura marzeń jest możliwa? Być może Ciebie także będzie obowiązywać, przedstawiamy konkrety i szczegółyEmerytura marzeń jest możliwa? Być może Ciebie także będzie obowiązywać, przedstawiamy konkrety i szczegółyCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach: