Występ Viki Gabor w trakcie konkursu Eurowizji Junior 2020.. YouTube/Junior Eurovision Song ContestŹródło: YouTube/Junior Eurovision Song Contest
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 30 Listopada 2020

Dlaczego w Eurowizji Junior bierze udział tak mało krajów? Presja, którą ciężko wytrzymać nawet dorosłym?

W finałowym konkursie Eurowizji Junior 2020 udział wzięło jedynie 12 uczestników. Oficjalnym wytłumaczeniem państw, które odmówiły występów w tegorocznej edycji, jest trwająca epidemia koronawirusa. Niewykluczone, że przyczyn zjawiska było jednak więcej.

Za nami tegoroczny finał Eurowizji Junior, której zwyciężczynią została jedenastoletnia reprezentantka Francji Valentina z utworem "J'imagine". Reprezentująca Polskę Alicja Tracz, dziesięciolatka spod Janowa Lubelskiego, wystąpiła z piosenką "I'll Be Standing". Dziewczynka uplasowała się na dziewiątym miejscu.

Niepokojące doniesienia zza kulis Niepokojące doniesienia zza kulis "Pytania na śniadanie". Widzowie mogą być zaskoczeniCzytaj dalej

Zakończony w niedzielę konkurs był wyjątkowy z kilku względów. Wobec panującej epidemii koronawirusa organizatorzy musieli przestrzegać reżimu pandemicznego. Historycznie przedstawiała się ponadto liczba uczestników.

Eurowizja Junior 2020. Spadek liczby uczestników

Finałowy konkurs Eurowizji Junior 2020 liczył jedynie 12 wykonawców. Przed rokiem było ich 19. Dla porównania: w półfinałach dorosłego konkursu z roku 2019 uczestniczyło aż 35 państw.

Roman Giertych chce więzienia dla dziennikarza TVP. Roman Giertych chce więzienia dla dziennikarza TVP. "Prace społeczne w ośrodku leczenia uzależnień"Czytaj dalej

W tym roku z udziału zrezygnowało aż siedem krajów: Albania, Australia, Portugalia, Walia, Macedonia Północna, Irlandia oraz wspomniana Armenia. W większości przypadków oficjalnym powodem odmowy uczestnictwa jest aktualna sytuacja epidemiologiczna.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Nie można jednak wykluczyć, że decyzja niektórych krajów miała niejaki związek z kontrowersjami, jakie pojawiły się w ostatnich latach. Część ekspertów wskazywała, że konkurs osiągnął popularność przewyższającą dorosłe edycje – w efekcie część dzieci nie radzi sobie z ogromnym stresem, jaki towarzyszą występom śledzonym przez kilkanaście milionów widzów.

Według Europejskiej Unii Nadawców transmisję konkursu w roku 2019 oglądało 11,6 miliona widzów. Warto zwrócić uwagę, że jeszcze rok wcześniej sukces Roksany Węgiel śledziło w Europie zaledwie 3,4 miliona widzów, a zatem przeszło trzykrotnie mniej.

Dziwne, że TVP nie wycięło jego słów. Juror Dziwne, że TVP nie wycięło jego słów. Juror "The voice of Poland" wypalił bez skrupułów o "kłamstwach", co mógł mieć na myśli?Czytaj dalej

"Zabawki dorosłych"

Przypomnijmy, że przed kilkoma miesiącami Rada Programowa TVP sprzeciwiła się kontynuowaniu współorganizacji Eurowizji Junior przez Telewizję Polską. Uchwałę, o której jako pierwszy doniósł portal Gazeta.pl, przyjęto 28 sierpnia.

Zdaniem rady konkurs Eurowizji dla dzieci stoi w sprzeczności z zasadami określonymi w ustawie o radiofonii i telewizji. Artykuł 18. zabrania rozpowszechniania audycji "zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich".

Ochrona ta nie powinna się sprowadzać wyłącznie do ograniczenia emisji treści, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój fizyczny, psychiczny i moralny dzieci i młodzieży, ale również powinna uwzględniać wpływ, jaki mają te programy na dzieci, które biorą w nich udział. Rada Programowa zwraca się o stworzenie przez Telewizję Polską S.A. własnej audycji promującej aktywność artystyczną dzieci i młodzieży w sposób zgodny z przepisami ustawy o radiofonii i telewizji - wskazywali przedstawiciele rady.

Uchwała została poparta m.in. przez senatora PiS Krzysztofa Mroza oraz posłankę Barbarę Bubulę.

– Chcemy rozmawiać na ten temat z zarządem telewizji, wydaje nam się, że ta formuła traktuje dzieci w sposób przedmiotowy i ma mało wspólnego z misją podnoszącą kulturę. Można się zastanawiać, czy nie jest w jakiś sposób sprzeczna z ustawą o radiofonii i telewizji – mówiła posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Bubula dodała, że dziecięcy uczestnicy są "traktowani jak przedmiot popkultury, jak zabawka dorosłych", co podsumowano jako podążanie w niebezpiecznym kierunku.

Na zakończenie przypomnijmy, że najmłodszą uczestniczką Eurowizji Junior 2020 była dziewięciolatka, Chanel Monseigneur z Malty. Ocenę sytuacji pozostawiamy Państwu.

źródło: eurowizja.org / gazeta.pl / YouTube

Zobacz także w naszych serwisach: