Eleni córka. (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East NewsŹródło: (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 5 Sierpnia 2020

Eleni po latach wybaczyła zabójcy swojego dziecka. Przełomowe słowa, mogą doprowadzić wielu do łez

Eleni wiele lat temu straciła swoją ukochaną córkę, Afrodytę Tzoki. Tragedia jej dziecka była opisywana przez niemal wszystkie media. Przypomnijmy, że córka gwiazdy została zamordowania przez swojego byłego chłopaka Piotra G. Przy użyciu broni palnej odebrał życie jednej z najważniejszych osób w życiu sławy.

Polska piosenkarka o greckim pochodzeniu od samego początku darzyła pociechę niezwykłą miłością. Swoją jedyną córkę straciła, gdy ta miała zaledwie 17 lat. Afrodyta nie zdążyła jeszcze wejść w dorosłość. Nastoletnia miłość do Piotra G. okazała się dla niej opłakana w skutkach. 17-letnia dziewczyna została dwukrotnie postrzelona. Pierwsza kula trafiła w skroń, a druga w serce nieżyjącej nastolatki. "Plejada" ujawniła nieznaną dotąd część historii polskiej wokalistki.

Jarosław Kaczyński nagle przerwał milczenie. Rząd czeka prawdziwa rewolucja, wiemy, co z Mateuszem MorawieckimJarosław Kaczyński nagle przerwał milczenie. Rząd czeka prawdziwa rewolucja, wiemy, co z Mateuszem MorawieckimCzytaj dalej

Eleni po śmierci Afrodyty Tzoki zadzwoniła do matki Piotra G.

Początek dramatu artystki miał miejsce jeszcze w 1994 roku. Do gwiazdy zadzwoniła osoba, żądając okupu za Afrodytę Tzoki. Eleni była wówczas w trakcie dynamicznego rozwijania swojej kariery zawodowej. Po natychmiastowym zawiadomieniu policji odkryto, że nastolatka zaginęła. Poszukiwania i śledztwo wykazały, że dziewczyna została zabrana do jednego z lasów w województwie wielkopolskim. To właśnie tam 17-latka została zastrzelona przez swoją młodzieńczą miłość. Portal Plejada.pl ujawnia, że po ukończeniu zajęć szkolnych wsiadła do samochodu Piotra, co mieli odradzać jej bliscy przyjaciele oraz znajomi.

- W moim sercu Afrodyta będzie żyła zawsze. Nadal obchodzę każde jej urodziny, rocznicę śmierci, zastanawiam się, jaka by była, co by robiła, czy miałaby dzieci. Ale na co dzień nie rozpaczam. Pogodziłam się z myślą, że moje dziecko jest już w lepszym świecie, do którego wszyscy zdążamy. Nie czuję złości ani nienawiści. Mam pokój w sercu - tak Eleni komentowała sprawę śmierci swojej córki dla "Plejady".

Jacek Kurski w centrum ogromnej afery. Zadziwiające doniesienia mediów, jak się wytłumaczą?Jacek Kurski w centrum ogromnej afery. Zadziwiające doniesienia mediów, jak się wytłumaczą?Czytaj dalej

Działania podjęte przez organy ścigania prędko ujawniły przyczynę zgonu córki Eleni. Oskarżony początkowo nie chciał przyznać się do zarzucanych mu czynów. Tłumaczył, że Afrodyta Tzoki pokłóciła się z nim i wsiadła do autobusu, jadącego w stronę Poznania. Po odnalezieniu ciała nastolatki deklarował, że zabił ją jakiś Rosjanin. Tezy te zostały szybko podważone przez policję. Kilka dni przed morderstwem były parner dziewczyny zakupił nielegalnie broń razem z 25 nabojami. Z niezrozumiałych pobudek oddał on dwa strzały. Jeden trafił 17-latkę w skroń, a drugi prosto w serce. Zabójca został skazany na 25 lat pozbawienia wolności, jednak za dobre sprawowanie udało mu się opuścić zakład karny po 17 latach odsiadki. Mało kto zdaje sobie sprawę, że Eleni wykonała ważny telefon do matki Piotra G.

- Zawalił nam się cały świat. Kiedy wydarzyła się ta tragedia, jakby w jednym momencie zostaliśmy bez niczego. Wiem, że wtedy obok mnie byli najbliżsi mi ludzie - rodzina, przyjaciele i księża, którzy bardzo mi pomogli. Ale tak naprawdę to człowiek i tak pozostaje sam ze swoim bólem i sam musi sobie z nim wewnętrznie poradzić. Pamiętam wiele nieprzespanych nocy, w czasie których przeprowadzałam z Bogiem długie rozmowy. Pytałam Go, co mogło doprowadzić do tragedii, przecież nie tylko Piotr był winny. My - dorośli - powinniśmy także poddać się osądowi, czy nie popełniliśmy błędów wychowawczych - przypominała artystka w rozmowie z medium Niedziela.pl.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niepokojące informacje, wykryto zakażenia w dużej firmie. Zatrudnia 5 tysięcy osób 2. Chodzili za wicemarszałkiem Senatu i śledzili go. Żeby ich nie zdemaskował, jedli lody 3. Wyższe opłaty za abonament. Znamy kary dla niepłacących, za jeden odbiornik setki złotych

Relacja Afrodyty i Piotra G. nawiązała się jeszcze, gdy dziewczyna miała 13 lat. Plejada.pl informuje, że początkowo przyjaźń oraz związek przebiegł u młodych bez najmniejszych konfliktów. Pierwsze problemy powstały, gdy skazany porzucił szkołę zawodową. Matka Tzoki uważą, że chciał on zawładnąć jej życiem. - Straszne są sytuacje, w których dochodzi do zainteresowania się życiem innej osoby, powiedziałabym nawet ingerowania w nie - przytacza artystka dla Plejady.pl.

Eleni wyjaśniła, dlaczego wybaczyła Piotrowi G. - Gdybym nie przebaczyła, prawdopodobnie nie mogłabym dalej śpiewać, nie mogłabym spotykać się z ludźmi. Przebaczyć to nie znaczy zapomnieć. Przebaczyć to pozbyć się negatywnych emocji, które zabijają nas od środka. To była tragedia dwóch rodzin. Naszej rodziny i rodziny Piotra. Ja jako matka czułam też ból tej matki, która też nosi ogromny krzyż - wskazywała wokalistka. Jej wypowiedź przytoczył portal "Plejada".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łukasz Szumowski zapowiada ogromne zmiany dla Polaków. Mają wejść w życie jeszcze w tym miesiącu
  2. Po wejściu do Biedronki mocno się zdziwisz. Już niedługo będą zmiany w sklepach
  3. Jaka stacja była najbardziej obiektywna w czasie kampanii? Polacy zdecydowali
  4. Jarosław Kaczyński nagle przerwał milczenie. Rząd czeka prawdziwa rewolucja, wiemy, co z Mateuszem Morawieckim
  5. Uczestnik Top Model mimo strasznej choroby. Robi zawrotną karierę i może być przykładem dla innych
  6. Krystyna Pawłowicz znów odpłynęła. Wykorzystuje rocznicę, by napuszczać na ważną edukację dla dzieci
  7. Rzecznik MZ dobitnie o wakacjach Polaków. Odradza 2 miejsca

Źródła: Plejada.pl, Niedziela.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News