Edyta Górniak zdecydowała się na szczere wyznanie. TRICOLORS/East NewsŹródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 16 Stycznia 2021

Edyta Górniak twierdzi, że do maja nie może wyjść z domu. Korzysta z pomocy górali

Instagram to dla Edyty Górniak nie tylko miejsce, gdzie może szerzyć swoje mądrości. Tym razem jednak wykorzystała media społecznościowe zgodnie z ich pierwotnym założeniem i przekazała obserwatorom informacje na temat aktualnych wydarzeń ze swojego życia. Okazuje się, że górska sielanka, w której obecnie żyje diwa, była powodem jej wielkich zmartwień. Na szczęście na pomoc ruszyli sąsiedzi.

Po okresie, gdy Edyta Górniak była krytykowana przez niemal każdym medyczny autorytet, przyszedł czas na powrót do korzeni. Artystka postanowiła nieco złagodzić treści prezentowane w swoich mediach społecznościowych i opowiedziała o swojej codzienności.

Obecnie to, co widzi Edyta Górniak za oknem, w ogóle nie przypomina dużych miast, w których przyszło jej w przeszłości mieszkać. Diwa postanowiła na jakiś czas przenieść się w górskie krajobrazy i zaszyć w góralskiej chacie.

Po przeprowadzce na Podhale Edyta Górniak poznała prawdziwe oblicze gór

Informacje o tym, że Edyta Górniak odmienia życie, rzuca wszystko i przeprowadza się na Podhale, była zupełnie niespodziewana. Dotąd artystka nie wydawała się zasmucona koniecznością życia blisko aglomeracji miejskich.

Urzędnicy ścigają prawie 300 tys. Polek i Polaków, którzy zapomnieli o opłacie. Abonament RTV nadal płaci niewielu z nasUrzędnicy ścigają prawie 300 tys. Polek i Polaków, którzy zapomnieli o opłacie. Abonament RTV nadal płaci niewielu z nasCzytaj dalej

W przeszłości zdarzyło jej się nawet przez pewien okres pomieszkiwać w Stanach Zjednoczonych. Wszystko wskazuje jednak na to, że Edyta Górniak postanowiła zupełnie zmienić swój dotychczasowy tryb życia. Zadeklarowała, że na stałe przeprowadza się na Podhale i sprzedaje swój dom zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Krakowem.

Zgodnie z medialnymi doniesieniami to właśnie góry są spełnieniem marzeń diwy polskiej piosenki. Edyta Górniak ma cenić nie tylko piękne krajobrazy za oknem, ale również ludzi będących esencją tamtejszego regionu. Na swoim Instagramie poinformowała, że właśnie, gdyby nie sąsiedzi jej obecna sytuacja wyglądałaby naprawdę tragicznie.

Okazało się, że góry, choć piękne to nie zawsze wyglądają niczym pejzaż znany z pocztówek i serwisów zachęcających do odwiedzin. Codzienna strona zimowego Podhala zaskoczyła Edytę Górniak.

Chata Edyty Górniak została zasypana śniegiem

- Słuchajcie, nie mogę wyjść z domu chwilowo. Być może nawet do maja. Nie wiem, do kiedy  - rozpoczęła swoją wypowiedź na Instagramie Edyta Górniak. Artystka postanowiła szybko wyjaśnić, co jest powodem takiego stanu rzeczy.

- Dlatego, że mam, kochani, 80 cm śniegu dookoła domu. Nie mam jak wyjść - Super Express przekazuje słowa diwy polskiej piosenki skierowane do obserwatorów w mediach społecznościowych. Na szczęście nowa sąsiadka mogła liczyć na pomoc osób, które w podobnych śniegach wychowywały się całe życie.

- Gdyby nie górale, to nawet bym nie miała jedzenia ani wczoraj, ani dzisiaj. Także hej, przygodo! Więc taki chrzest góralski mam tutaj. Bardzo ciekawy - zawyrokowała na Instagramie artystka, opowiadając o swoich nowych przygodach na Podhalu. Oczywiście stwierdzenie, że śnieg uniemożliwi wyjście z domu aż do maja, jest osądem nieco wyolbrzymionym. Warto przypomnieć, że światowi eksperci orzekli, iż rok 2020 był najcieplejszym rokiem w historii.

Na szczęście chwilowe niedogodności i trudy góralskiego życia nie sprawiły, że Edyta Górniak ma dość Podhala. Wydaje się, że artystka traktuje to zdarzenie raczej w formie ekscytującej przygody niźli swojej nowej codzienności.

Nowe miejsce zamieszkania to spełnienie marzeń?

Kraina baśni, śnieg jest szczęśliwy, że pada, sarny się cieszą, dzieci zjeżdżają na sankach. Jest przepięknie, poza tym tylko, że zapomniałam, jaka to jest cudowna, piękna, wdzięczna, ale jednak trudna przeszkoda poruszać się po świecie, jak jest śniegu tyle - przekazała fanom piosenkarka. Pozostaje mieć nadzieję, że z czasem Edyta Górniak będzie bardziej przygotowana na śnieżne przygody.

Źródło: Super Express

Artykuły polecane przez redakcję WTV: