"Dzień dobry TVN" Monika Jaruzelska. "Dzień dobry TVN"/21.08.20/ScreenŹródło: "Dzień dobry TVN"/21.08.20/Screen
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 22 Sierpnia 2020

Monika Jaruzelska na łamach "Dzień dobry TVN" ujawniła, kim był jej partner. "Po 30 latach dostaliśmy drugą szansę"

"Dzień dobry TVN" ugościł na swojej kanapie Monikę Jaruzelską. Tematem rozmowy nie były jednak działania dziennikarki dla rady Warszawy. Redaktorzy skupili się na życiu prywatnym społeczniczki. Historia niespełnionej miłości poruszyła widzów programu.

W dobie ostrych sporów politycznych między Zjednoczoną Prawicą a opozycją programy rozrywkowe zyskują na popularności. Szczególnie atrakcyjna zdaje się szeroka oferta tak zwanych śniadaniówek. "Dzień dobry TVN" oraz "Pytanie na śniadanie" nieustannie poruszają ważne, społeczne tematy. Dziennikarze często zaskakują widzów ciekawostkami ze świata technologii, muzyki oraz kuchni. Również wiele znanych osób chętnie przychodzi na plan, aby podzielić się sekretami ze swojego życia prywatnego. Jedną z nich była Monika Jaruzelska. Córka generała Jaruzelskiego opowiedziała o swoich doświadczeniach miłosnych.

Uwaga, grożą kary do 10 000 złotych. Rodzice przed rozpoczęciem roku szkolnego muszą być tego świadomiUwaga, grożą kary do 10 000 złotych. Rodzice przed rozpoczęciem roku szkolnego muszą być tego świadomiCzytaj dalej

"Dzień dobry TVN". Monika Jaruzelska opowiada o niespełnionej miłości

Życie Moniki Jaruzelskiej z pewnością można zaklasyfikować do niezwykle interesujących. Działaczka społeczna zaskakuje nie tylko doświadczeniami z dzieciństwa, ale też historią swojej kariery, rozwoju politycznego oraz osobistego. Okazuje się, że również jej przeżycia emocjonalne mogą budzić ciekawość. Relacja między kobietą a Francuzem zaczęła nabierać tempa jeszcze w 1989 roku. - Były między nami różnice, Polska w 1989 roku była zupełnie innym krajem niż Francja. Poza tym ja wchodziłam na swoją drogę zawodową, nie wiedziałam, co chcę w życiu robić - opowiadała w "Dzień dobry TVN". Monika Jaruzelska wyznała, że jako dorosła kobieta wciąż była zagubiona. Zależało jej na stworzeniu swojego wizerunku i życia tak, aby nie było oparte jedynie na wpływowym ojcu. - Szukałam siebie, budowałam swoją tożsamość. A on chciał założyć rodzinę, był dobrze sytuowany. Uświadomiłam sobie, że dopiero co wyszłam z domu rodzinnego, spod skrzydeł ojca, chcę zacząć w pełni samodzielne życie, a tymczasem mogę trafić w ramiona silnego mężczyzny i zabraknie mi przestrzeni na skonfrontowanie się ze sobą - zdradza na antenie TVN-u. Po 30 latach para dostała od życia drugą szansę. Ku zdziwieniu widzów Jaruzelska również nie chciała jej wykorzystać.

30 mężczyzn dokonało gwałtu na 16-letniej dziewczynie. Stali w kolejce przed jej hotelowym pokojem, nikt nie zareagował30 mężczyzn dokonało gwałtu na 16-letniej dziewczynie. Stali w kolejce przed jej hotelowym pokojem, nikt nie zareagowałCzytaj dalej

Rozmówczyni wskazała, że po 30 latach doszło do niesamowitego zwrotu akcji. Dawny kochanek wysłał do stolicy swojego bliskiego. Chciał, aby mężczyzna odnalazł Monikę Jaruzelską. - Straciliśmy kontakt. I nagle po 30 latach puka do moich drzwi sąsiadka z naprzeciwka, pani ambasadorowa, mówiąc, że siedzi u nich Francuz, ich znajomy, którego przyjaciel, słysząc, że jedzie do Warszawy, dał mu za zadanie odnalezienie Moniki Jaruzelskiej. Uczucie odżyło, on był sam, ja też. Po 30 latach dostaliśmy drugą szansę, ale nie wyszło. On chciał już wtedy sprzedać swoją firmę, wieść życie szczęśliwego emeryta, a ja miałam w Polsce swoje zobowiązania. Mój syn chodzi do szkoły, planowałam strat w wyborach i wejście w politykę. Znowu nie wyszło - opowiada dla widzów "Dzień dobry TVN". Założycielka autorskiego kanału na YouTube nie ukrywa, że nie boi się podejmować stanowczych decyzji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tragiczne doniesienia polskiej policji. 11 ofiar śmiertelnych, 88 rannych
2. W polskim mieście doszło do bardzo poważnego wypadku, są ranni, w tym dzieci. Na miejsce natychmiast ruszył śmigłowiec
3. Wyjdziesz na grzyby i skończysz z mandatem 500 zł. Brzmi jak żart, ale o wpadkę łatwo

"Dzień dobry TVN" pozwoliło Monice Jaruzelskiej na szczere wyznanie przed kamerą medium. Sama jednak wielokrotnie podkreślała, że "57 wiosenek to zbyt wcześnie na małżeństwo". Tłumczyła też, że wydarzenia sprzed lat wspomina z pewną nostalgią. - Ta bajka skończyła się. Czy żałuję? Pewne rzeczy układają się tak, że wolę zachować wspomnienia sprzed 30 lat, niż z ostatniego roku - wspomina w rozmowie z redaktorami TVN-u. Radna Warszawy jest też samodzielną mamą. Nie poddaje się stereotypom dotyczącym wieku i wciąż rozwija siebie i swoje zainteresowania.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawdziwa plaga zbliża się do Polski. Są ich biliony, niosą śmiertelne niebezpieczeństwo
  2. TVN24 przypisała fałszywy cytat posłowi PiS. Stacja wyemitowała sprostowanie
  3. Niemal cała Polska objęta alertami, będzie bardzo niebezpiecznie. Wydano ostrzeżenia
  4. Krzysztof Kononowicz znęcał się nad szczeniakiem podczas "patostreamu"? Skandaliczne nagranie
  5. Ogromna awaria w TVP, spaliły się serwery. "Emisja zagrożona", internauci komentują
  6. Pilny apel sanepidu. Trwają poszukiwania pasażerów pociągu, jeden z nich był zakażony

Źródło: [Dzień dobry TVN]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News