Dziecko niepełnosprawność. PxHereŹródło: PxHere
Wszystkie wideo autora Maria Wieczorek
Autor Maria Wieczorek - 25 Lutego 2020

Mama nie ukrywa rozżalenia. Jej niepełnosprawna dziewczynka nie została wpuszczona do popularnego parku zabaw

Dziecko pani Agaty chciało pobawić się w parku zabaw jednej z popularnych galerii handlowych. Jak przekazała matka, niepełnosprawna dziewczynka nie została tam jednak niestety wpuszczona. Powodem miał być wózek inwalidzki, na którym się porusza.

Dziecko z niepełnosprawnością nie zostało wpuszczone do bawialni w Porcie Łódź. Sprawę na Facebooku opisała matka dziewczynki, pani Agata. To z jej posta dowiadujemy się, do czego dokładnie doszło oraz jak odebrała to poruszająca się na wózku inwalidzkim córeczka.

- Port Łódź wstyd! Nasze dziecko odjechało, płacząc w niebogłosy, bo nie zostało wpuszczone do sali zabaw! Nie polecam! Pani kierownik powiedziała, że nie niepełnosprawność jest problemem tylko wózek! Bo zagraża innym Dzieciom. To wykluczenie i dyskryminacja. A do tego brak zrozumienia. Nie mam słow... Powiedziałam że to nagłośnię. Pani chyba niespecjalnie się przejęła... - napisała pani Agata.

Biedronka rozbija bank najnowszą ofertą. Produkt o kluczowym działaniu dla zdrowia za groszeBiedronka rozbija bank najnowszą ofertą. Produkt o kluczowym działaniu dla zdrowia za groszeCzytaj dalej

Dziecko nie mogło wejść do bawialni przez wózek inwalidzki

Pod postem pojawiło się wiele krytycznych wobec postawy pracowników bawialni komentarzy. Niektórzy internauci zwracali jednak uwagę na treść regulaminu parku. W jego art. 15 przeczytać możemy bowiem: "Pracownicy Portu Łódź Junior mają prawo odmowy wpuszczenia dziecka na plan zabaw, jeśli w ich ocenie jego obecność może stanowić zagrożenie dla niego lub innych dzieci, np. gdy posiada ono opatrunek gipsowy, jest chore, agresywne itp. Każda odmowa przyjęcia musi zostać uzasadniona".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Akcja straży w parku Moczydło. Łabędź zaplątał się w linkę wędkarską
2. Był twarzą TVP przez 25 lat, dziś nie ukrywa rozgoryczenia. "Niewyobrażalna paranoja"

Oczywiście argument ten nie przekonał wielu komentujących. Sama pani Agata stwierdziła, że "jeśli regulamin jest dyskryminujący, to należy go zmienić". Sprawa wywołała ogromne emocje, a sam wpis udostępniono już ponad 2,5 tys. razy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skoki narciarskie zostaną odwołane przez koronawirus? Organizatorzy są pełni obaw
  2. Wystarczy jeden telefon, aby wymigać się od kary z urzędu. Może dzwonić twój znajomy
  3. Felietonista Radio Maryja ujawnił dane ofiary pedofila. Teraz poniesie konsekwencje
  4. Została pobita do nieprzytomności i hospitalizowana. Nie żyje lokalna polityk PiS
  5. 14. emerytury pełne limitów i obostrzeń. Nowe informacje nie ucieszą emerytów
  6. Wprowadzono dodatkowe kontrole na polskich lotniskach. Ważna wiadomość dla turystów

Źródło: Facebook

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News