DPD przeprasza za zachowanie kuriera, który podrobił podpis klienta po tym, jak zgubił przesyłkę.. (zdj. il.) ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsŹródło: (zdj. il.) ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 5 Lipca 2020

Narzekacie na kurierów? Paczka o wartości 3 tys. zł. znaleziona w rowie

DPD było zmuszone przeprosić za zachowanie kuriera, który podrobił podpis klienta po tym, jak zgubił wartą przeszło 3 tys. zł przesyłkę. Paczka finalnie trafiła do klienta jedynie dzięki uprzejmości znalazcy, który natrafił na nią leżącą w rowie. Pracownik przedsiębiorstwa najprawdopodobniej straci pracę.

Szczegóły dość nietypowej sprawy przytacza Wirtualna Polska. Dziennikarzom portalu udało się dotrzeć do pana Marka, który zamówił warte przeszło 3 tys. zł części rowerowe, korzystając przy tym z usług DPD. W trakcie dnia, na który zaplanowano doręczenie przesyłki, mężczyzna trzykrotnie rozmawiał telefonicznie z kurierem. Ten miał dostarczyć paczkę przed południem, następnie poinformował o zmianie terminu na godziny popołudniowe, by na koniec przekazać, że zjawi się wieczorem.

Łapanka pod gejowskimi klubami w Krakowie. Jedna osoba z zagrożeniem życia trafiła do szpitalaŁapanka pod gejowskimi klubami w Krakowie. Jedna osoba z zagrożeniem życia trafiła do szpitalaCzytaj dalej

DPD przeprasza klienta

Przesyłka nie dotarła jednak do klienta. Następnego dnia pan Marek otrzymał za to telefon od nieznanego mu mężczyzny z pytaniem, czy nie spodziewa się paczki. – Okazało się, że znalazł ją w rowie i odszukał na niej mój numer telefonu – mówi WP. – Znalazca osobiście mi ją przywiózł. Zamówione części dostałem tylko dlatego, że trafiło na uczciwą osobę – dodaje.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Absurdalne kazanie księdza trafiło do sieci. Tłumaczył kobietom, co mają ubierać, wielu będzie oburzonych
2. Dantejskie sceny w PKP. Wkroczyła policja, nie miał maseczki, wrzeszczał

Sprawa była jednak daleka od końca. Pan Marek został bowiem poinformowany przez DPD, że paczka została doręczona. Status przesyłki oznaczono jako "zagubiony" i "doręczony". Kontaktując się kolejno ze sklepem internetowym, z którego zamówił części, mężczyzna uzyskał informację, że towar miał zostać dostarczony, co więcej – z pokwitowaniem ze strony pana Marka.

Mężczyzna nie składał jednak podpisu, co w naturalny sposób sugeruje, że mógł podrobić go kurier. – Skanu, który sklep dostał od DPD, nie widziałem, ale na stronie obok informacji o rzekomym doręczeniu, widnieje moje nazwisko, tylko przekręcone – przekazuje Wirtualnej Polsce klient. – Oszustwo jest ewidentne, kurier podpisał się za mnie. Zawiadomiłem o sprawie DPD, powiedziałem też, że powiadomię policję, bo fałszowanie podpisu to przestępstwo.

DPD zaznaczyło, że przy 700 tys. dostarczanych dziennie paczek istnieje prawdopodobieństwo pomyłki ze strony kuriera bądź pracownika jednego z oddziałów. Spółka przyznała jednak, że kurier podrobił podpis klienta, za co zostanie on zwolniony z pracy. "W imieniu DPD Polska bardzo przepraszamy za zaistniałą sytuację i wskazujemy na możliwość skorzystania (w pierwszej kolejności przez nadawcę) ze ścieżki reklamacyjnej", informuje, cytowane przez wp.pl, biuro prasowe DPD Polska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szykują nową opłatę, resort jest na "tak". Będziemy musieli dopłacać po 300 zł na zakupach
  2. Chcą wprowadzić zmiany w kodeksie pracy. Wielu ludzi będzie zadowolonych
  3. Jolanta Kwaśniewska po raz pierwszy publicznie poparła jednego z kandydatów na prezydenta. Powiedziała coś, co zaskoczyło wszystkich
  4. Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych
  5. Danuta Holecka chciałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej ukochane dziecko wołało o pomoc
  6. Ocieplenie klimatu nie na całym świecie? Jest jedno miejsce, które się ochładza

Źródło: WP