Dopalacze przyczyną śmierci 20-latki z Poznania.. (zdj. il.) ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: (zdj. il.) ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 7 Czerwca 2020

Tragiczne zjawisko wraca do Polski? Nie żyje 20-letnia dziewczyna, jej kolega walczy o życie

Dopalacze stały się przyczyną śmierci młodej, zaledwie 20-letniej mieszkanki Poznania. Kolega dziewczyny, który wspólnie z nią zażywał środki odurzające, w ciężkim stanie trafił zaś do miejscowego szpitala. Z nieoficjalnych informacji wynika, że substancja to nowy typ dopalaczy, który stosunkowo niedawno pojawił się na rynku.

Szczegóły tragicznej śmierci młodej kobiety przytacza Radio ZET. Jak czytamy, przyczyną zgonu 20-letniej mieszkanki Poznania miały być zażyte przez nią dopalacze. Choć wspomniane środki odurzające przed kilkoma laty stały się niezwykłe popularne, niosąc zagrożenie dla zdrowia i życia młodych ludzi, według wstępnych analiz przyjęta przez dziewczynę substancja to swoista nowość na rynku.

Tragiczne zjawisko wraca do Polski? Nie żyje 20-letnia dziewczyna, jej kolega walczy o życieTragiczne zjawisko wraca do Polski? Nie żyje 20-letnia dziewczyna, jej kolega walczy o życieCzytaj dalej

Dopalacze zabiły 20-letnią dziewczynę

Jak podaje radiozet.pl, nowy typ dopalaczy nie wywołuje pobudzenia czy agresji. Zażywające go osoby mają raczej poczucie spowolnienia, odurzenia oraz wyraźnych problemów z oddychaniem. Zdaniem lekarzy nowy środek jest szczególnie groźny. Substancję zażywa się poprzez jej wstrzyknięcie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wiadomości TVP wyciągnęły nagrania sprzed konferencji Trzaskowskiego. Nie mieści się w głowie, na czym kandydat na prezydenta został "przyłapany"
2. Nowe informacje o zniesieniu zakazu. Termin lada dzień, Polacy będą zachwyceni

O życie kolegi zmarłej dziewczyny walczą pracownicy oddziału toksykologicznego poznańskiego szpitala. Jego stan określany jest jako ciężki.

20-latek miał mimo wszystko wiele szczęścia. Jego życie najprawdopodobniej uratował telefon jego kolegi. Zaniepokojony mężczyzna zadzwonił na policję, twierdząc, że jego przyjaciel, który zwykł brać środki odurzające, nie daje znaku życia. Mimo że reakcja służb była natychmiastowa, w chwili wyważenia drzwi do mieszkania przez strażaków koleżanka młodego mężczyzny już nie żyła.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fatalne informacje dotyczące oszczędności Polaków w bankach. Sytuacja, która nigdy wcześniej nie miała miejsca
  2. Ślad za Mateuszem nagle się urwał. 29-latek nie żyje, po sześciu dniach znaleziono jego ciało
  3. Absurdalne kazanie księdza trafiło do sieci. Tłumaczył kobietom, co mają ubierać, wielu będzie oburzonych
  4. PAP: Protest przed ambasadą USA w Warszawie, ludzie wyszli na ulicę. Sytuacja, jakiej jeszcze nie było
  5. Dariusz Piontkowski może długo nie zapomnieć słów nauczyciela. Wyciągnął najciemniejsze karty z kadencji ministra
  6. IMGW wydało żółte alerty dla 7 województw. Nadciągają burze z gradem

Źródło: radiozet.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News