Donald Tusk był oburzony pytaniem dziennikarki TVP.. facebook.com/donaldtuskŹródło: facebook.com/donaldtusk
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 5 Grudnia 2019

Tuskowi puściły nerwy po pytaniu dziennikarki TVP. Nie wytrzymał

Donald Tusk, podczas dzisiejszej porannej konferencji w Brukseli, zapytany przez dziennikarkę TVP o sędziów, nie krył swoich emocji. "Mam nadzieję, że to puścicie, chociaż przemawia przeze mnie chyba naiwność" i "Mam odruch obrzydzenia" - mówił między innymi. Byłemu premierowi wyraźnie puściły nerwy.

Były premier Polski i obecnie były już szef Rady Europejskiej, spotkał się rano w Brukseli z marszałkiem Senatu - Tomaszem Grodzkim. W trakcie konferencji polityków, dziennikarka TVP zadała pytanie, skierowane do prof. Grodzkiego. Dotyczyło ono tego, czy zespół senacki przyjrzy się dokładniej reformie wymiaru sprawiedliwości i sędziom, którzy występują na protestach obok osób, które mają sądzić oraz tym, którzy zostali zatrzymani pod wpływem alkoholu.

Przy tym pytaniu Donald Tusk nie wytrzymał. Nie krył swojego oburzenia i zdenerwowany mówił do dziennikarki o "kolejnym etapie nagonki" na polskie środowisko sędziowskie.

3,5 mln zł poszło na nagrody w Sejmie. Wiemy za co dokładnie3,5 mln zł poszło na nagrody w Sejmie. Wiemy za co dokładnieCzytaj dalej

Donald Tusk oburzony pytaniem dziennikarki TVP

- Nie mogę milczeć - podkreślał Tusk - Bardzo szanuję wolność mediów, ale nie jestem w stanie szanować tego typu działań, które mają na celu zniszczenie polskiego systemu sędziowskiego i systemu sprawiedliwości niezależnego od władzy - powiedział. Stwierdził, że sugestie zawarte w pytaniu dziennikarki są "skandaliczną kontynuacją tego niebywałego procesu i ataku władzy politycznej na system sprawiedliwości w Polsce".

Donald Tusk wyraził, że tego rodzaju działania dużo kosztują Polskę i są krzywdzące dla naszego kraju i polskiego wymiaru sprawiedliwości.

- I jestem przekonany, że nie jestem odosobniony, w tym odruchu obrzydzenia, jak słyszę tego typu argumenty, szczególnie po tych faktach, które dzięki niezależnym mediom zostały ujawnione, czyli zorganizowania w ministerstwie pana Ziobry urzędników państwowych i wiceministrów do zorganizowania takiego państwowego mechanizmu napadania i oczerniania polskich sędziów - mówił podczas konferencji i dodał, że sędziowie, którzy mają odwagę przeciwstawiać się na atakowi na system sprawiedliwości zasługują na szacunek, a nie "potok oszczerstw i insynuacji".

ZOBACZ TAKŻE:

1. Afera po spotkaniu Dulkiewicz z papieżem. Chodzi o jej propozycję dla Franciszka

2. Koniecznie go wyrzuć. Popularny produkt spożywczy wycofywany z Polski przez fragmenty drutu

3. Nie będzie kolejnych 500 plus. Oficjalne stanowisko resortu

4. Emerytura już po 35 latach stażu? Trwają prace nad projektem

5. Żona sportowca przekazała koszmarne informacje o jego nagłej śmierci. Simon chciał pobić kolejny rekord

6. Trutka na szczury w lekach. 2 mln Polaków zagrożonych, ministerstwo powołało sztab kryzysowy

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News