Donald Tusk. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 30 Maja 2020

Donald Tusk ukrywał przed światem sekrety swojej przeszłości. Porażające fakty

Donald Tusk – kojarzony przede wszystkim z roli premiera oraz szefa Rady Europejskiej, słowem: politycznej skuteczności – nie miał sielankowego dzieciństwa. Szczególnie trudno przedstawiała się jego relacja ojcem. "Bałem się go", wyjawił swego czasu "Gazecie Wyborczej".

Niezależnie od sympatii politycznych nie sposób zaprzeczyć, że Tusk jest jednym z najskuteczniejszych i najpopularniejszych polskich polityków, jakich przyszło nam oglądać od czasu transformacji systemowej. Nie licząc wielokrotnie dementowanej historii o "dziadku z Wermachtu", znaczna część opinii publicznej zdaje się nie znać faktów z prywatnego życia byłego premiera. Te przedstawiają się jednak dość interesująco.

Na granicy z Korei Północnej i Południowej doszło do wymiany ognia. Sprawa jest poważnaNa granicy z Korei Północnej i Południowej doszło do wymiany ognia. Sprawa jest poważnaCzytaj dalej

Donald Tusk: "Bił mnie częściej i mocniej"

Warto wspomnieć, że Tusk wraz z siostrą Sonią od roku 1972 mógł liczyć jedynie matkę. Skromna, wieloletnia sekretarka gdańskiej Akademii Medycznej Ewa Tusk wobec śmierci męża była zmuszona radzić sobie sama. Relacja polityka z matką była dla niego niezwykle istotna. W wywiadzie z "Wyborczą" jako najtrudniejszy moment życia wskazał jej śmierć.

– Wiadomo, czym jest np. śmierć matki. Moja zmarła w 2009 r., miała 75 lat. Mama – Ewa – od dziecka kojarzyła mi się ze słońcem, moje pierwsze wspomnienie to mama w okularach przeciwsłonecznych. Uśmiechnięta, bardzo dobra, no i blondynka. Kochałem ją bez pamięci – zapewniał były szef Rady Europejskiej.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tragiczne doniesienia PAP. Zakażony lekarz wypadł z okna w szpitalu, wcześniej miał problem z przełożonymi
2. Twoja emerytura w czerwcu będzie wyliczona na dużo korzystniejszych warunkach. ZUS zdradził plany

Co ciekawe, śmierć ojca, jak sam przyznaje, była dla Tuska swoistą ulgą. "Ojciec był dla mnie surowy. Dlatego poczułem nawet jakąś ulgę po jego śmierci, o czym myślę dziś z pewnym zażenowaniem. Nigdy nie marzyłem o powrocie do dzieciństwa", przyznał w książce autorstwa Andrzeja Stankiewicza i Piotra Śmiłowicza, przytaczanej przez WP. Relacja z tatą, który zmarł, gdy Tusk kończył szkołę podstawową, nie należała do najłatwiejszych. Ojciec, którego polityk określił mianem człowieka silnego i zdecydowanego, nie wahał się sięgać po pas.

"Był bardzo wymagający. I stąd zapewne nadgorliwość w karaniu. Miał różnej grubości paski. Mogłem wybrać pasek cienki lub gruby. Od tego czasu zrozumiałem znaczenie słowa »wybór«", wspominał były premier.

W styczniowej rozmowie "GW" dodał kilka nowych informacji na temat wspomnianej powyżej relacji. – Lał mnie – wspomniał, zaznaczając, że bał się ojca. – Nie powiem, że z dobrym efektem, bo przemoc nigdy nie daje dobrych efektów. Wszyscy moi koledzy dostawali, ale mój ojciec może bił trochę częściej i mocniej. Jedyny dzień, kiedy starał się być łagodniejszy, to Wigilia, ale i tak mu nie wychodziło – przekazał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromne ulewy w siedmiu województwach. IMGW ostrzega przed niebezpiecznymi warunkami
  2. Spłonęło BMW na Moście Północnym
  3. Rada Ministrów właśnie wprowadza zmiany, o których musicie wiedzieć. Chodzi o obostrzenia
  4. Tadeusz Rydzyk ma dzisiaj urodziny. Tak wyglądała jego kariera
  5. Episkopat namawia do chodzenia do kościoła. "Można wybrać inne dni tygodnia"
  6. Tragiczne odkrycie na plaży w Gdyni z samego rana. Był bardzo młody

Źródła: wyborcza.pl / wp.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News