Dominika Tajner-Wiśniewska zaprzecza zarzutom w sprawie wyłudzenia pieniędzy
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 29 Listopada 2019

"Stałam się ofiarą". Była żona Wiśniewskiego w końcu przerwała milczenie

Dominika Tajner Wiśniewska wydała oświadczenie w sprawie stawianych jej zarzutów, jakoby miała wyłudzić pieniądze ze SKOK-u Wołomin. Tajner zaprzecza tym plotkom i twierdzi, że stała się ofiarą, wplątaną w sytuację.

Była żona Michała Wiśniewskiego odniosła się do zarzutów ws. wyłudzenia kredytu w SKOK Wołomin. Kobieta postanowiła w końcu przerwać milczenie i wydała oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

Szymon Hołownia rozsierdził polskich duchownych swoją teorią o JezusieSzymon Hołownia rozsierdził polskich duchownych swoją teorią o JezusieCzytaj dalej

Dominika Tajner-Wiśniewska - "Stałam się ofiarą"

28 listopada media obiegła informacja, odnośnie rzekomego wyłudzenia kredytu w wysokości około milion złotych przez Dominikę Tajner-Wiśniewską. W tej sprawie zabrał głos Marcin Saduś - rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Mężczyzna poinformował, że celebrytce zostały przedstawione zarzuty. Teraz głos postanowiła zabrać sama oskarżona. Tajner na swoim profilu na Facebooku wydała oficjalne oświadczenie, odnosząc się do całej sprawy.

- "Odnosząc się do informacji dotyczących mojej osoby, które w dniu dzisiejszym, tj. 28.11.2019 r. obiegły media, oświadczam, co następuje. Pragnę zauważyć, że jestem ofiarą tzw. afery SKOK Wołomin. Nigdy nie otrzymałam od SKOKU Wołomin ani złotówki (ani w formie pożyczki, ani kredytu). To ja pierwsza zwróciłam się do prokuratury o pomoc, gdy syndyk SKOKU Wołomin wezwał mnie do zapłaty pieniędzy, których od SKOKU Wołomin nigdy nie dostałam" - napisała w poście Dominika Tajner-Wiśniewska.

I dodała: "Jest mi bardzo przykro, że mój wizerunek cierpi mimo, że nigdy nie wyłudziłam żadnych pieniędzy, nigdy nikogo nie okradłam, a tym samym nie wyrządziłam świadomej krzywdy. Zawsze staram się pomagać potrzebującym ludziom, których spotykam na swojej drodze. Żywię przekonanie, że prokuratura stanie na wysokości zadania i w sposób uczciwy i rzetelny oceni zgromadzone dowody, a tym samym potwierdzi moje stanowisko w tej sprawie. Czuję, że stałam się ofiarą, która bez mojej wiedzy i woli została wplątana w tę nieczystą sytuację."

facebook.com/DominikaTajnerWisniewska

Prokuratura do tej pory nałożyła na Dominikę Tajner-Wiśniewską środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Obrażenia okazały się niestety śmiertelne. Nie żyje uwielbiany miś koala Lewis

2. Black Friday: bitwa o okazje może skończyć się tragicznie. Polacy stracili głowę

3. Taką kolację polski szpital zaserwował kobiecie po dwóch udarach. Rozpacz

4. Matka mordercy Adamowicza przerwała milczenie. Jej słowa rozdzierają serce i dają do myślenia

5. Jeszcze tylko trzy dni i na półki trafi hit. W sobotę Lidl przeżyje oblężenie

6. Edyta Górniak dostała SMS-a i osunęła się na ziemię. Treść o śmiertelnym wypadku zmroziła gwiazdę