Depresja pomylona z chandrą. Przeprosiny "Angory".. (zdj. ilustracyjne) pixabay.com/whoismargot
Źródło: (zdj. ilustracyjne) pixabay.com/whoismargot
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Maja 2020

Popularny tygodnik radził chorym na depresję ciążę na poprawę humoru. Opublikował obraźliwą grafikę, teraz się tłumaczy

Depresja i świadomość dotycząca istoty tej choroby dociera do coraz większej grupy społeczeństwa. Nadal zdarzają się jednak przypadki jej bagatelizowania. Jako sposoby walki z chorobą "Angora" wskazała m.in. picie wina, tańce czy "zmianę wyrazu twarzy". Przedstawiciele tygodnika byli zmuszeni wystosować przeprosiny.

Pełna porad grafika, okraszona napisem "Nie daj się depresji", w teorii miała stanowić pomoc dla osób, które nie radzą sobie z wywołaną epidemią izolacją, wskazuje portal "Wirtualne Media". Popularny tygodnik poradził czytelnikom, by spróbowali domowych środków, takich jak zastosowanie koloroterapii, relaksację czy wzięcie prysznica.

Porady wywołały oburzenie sporej części odbiorców. Krytycznie odnieśli się do niej również psychiatrzy.

Minister Łukasz Szumowski nie ma złudzeń. Dwie epidemie w Polsce jednocześnie mogą wystąpić jesieniąMinister Łukasz Szumowski nie ma złudzeń. Dwie epidemie w Polsce jednocześnie mogą wystąpić jesieniąCzytaj dalej

Depresja pomylona z chandrą

– Mam wrażenie, że rady, które się tam pojawiają, to skrajnie uproszczona forma treści, pojawiających się czasem w prasie. Owszem, można wziąć prysznic czy zażyć trochę ruchu w depresji, ale są to formy wspomagające, w żadnym razie nie leczące tej choroby – wskazał rzecznik Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego dr Sławomir Murawiec, cytowany przez wirtualnemedia.pl.

I dodał: – Depresja jest poważną chorobą, ludzie cierpią na nią latami i radzenie im, by zmienili wyraz twarzy lub napiły się wina jest po prostu nierealistyczne dla kogoś chorego. Dochodzą do mnie głosy od osób z depresją, że czują się dotknięte zamieszczoną w "Angorze" grafiką. W wydźwięku jest ona bagatelizująca, a tu chodzi przecież o autentyczne cierpienie wielu ludzi.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Najważniejsza osoba z WOŚP odchodzi. Nikt się nie spodziewał
2. TVN ujawnia: Poczta Polska zamówiła 3 mln więcej kart do głosowania, niż jest wyborców. Kuriozalne wytłumaczenie

Obrazy WTV

Nie inaczej na rady tygodnika zareagowali również użytkownicy internetu. Szczególne emocje wzbudziła rada, by sposobem na walkę z chorobą mogło być urodzenie dziecka. Negatywnie odniesiono się także do rad tak prostych, jak przeciągnięcie się czy "zmiana wyrazu twarzy". Zdaniem znacznej części czytelników "Angora" wykazała się dość wyraźną ignorancją.

Krytyka, która posypała się na tygodnik po publikacji powyższych porad, zmusiła jego przedstawicieli do wystosowania oficjalnych przeprosin. Jak czytamy w opublikowanym za pośrednictwem Facebooka wpisie, autor grafiki "pomylił depresję z chandrą". Zaznaczono, że "autor chciał przedstawić domowe sposoby na poprawę samopoczucia u osób zdrowych, a całe nieporozumienie jest spowodowane niefortunnym dobraniem słów, a nie naszą złą wolą".

Obrazy WTV

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na skutek globalnego ocieplenia miliard ludzi będzie żyć w nieznośnym upale. Naukowcy podali termin
  2. Ksiądz zorganizował drogę krzyżową w czasie pandemii. Policja umarza postępowanie, nie będzie kary
  3. Skandaliczne zachowanie policjanta. Robi zdjęcia dokumentów tożsamości i publikuje w internecie
  4. Czy w kinach i teatrach obowiązywać będzie zachowanie bezpiecznej odległości? Nagłe oświadczenie wicepremiera
  5. Niewyobrażalnie tragicznie, doszło do okropnego wypadku. Nie żyje 11-latka i mężczyzna
  6. W sobotę otwierają kolejne miejsca w Polsce. Wielu Polaków czekało od dawna

Źródło: wirtualnemedia.pl / facebook.com/Tygodnik ANGORA