Borys Szyc. Wikimedia Commons/Martin Kraft License: CC BY-SA 3.0Źródło: Wikimedia Commons/Martin Kraft License: CC BY-SA 3.0
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 26 Stycznia 2021

Borys Szyc postanowił opowiedzieć więcej o swojej chorobie. Wspomnienia z planów filmowych odcisnęły na nim piętno?

Borys Szyc wyznał, że od lat choruje na alkoholizm. To choroba niezwykle powszechna wśród osób pracującym w branży rozrywkowej. Szyc wyznał, że na początku swojej kariery zatracał się wręcz w alkoholu, mając nadzieję, że przybliży go to do artystycznej bohemy. Nie pije już od 9 lat, mieszka ze swoją żoną i dziećmi. Jego przykład może być przestrogą dla wszystkich artystów.

O swojej chorobie alkoholowej oraz współuzależnieniu opowiada coraz więcej gwiazd show-biznesu.

Borys Szyc opowiedział o swojej chorobie. Powiedział, jak niszczyła mu życie

Przez wiele lat Borys Szyc zmagał się z opinią imprezowicza - często bywał na suto zakrapianych imprezach, a w mediach pojawiały się jego niekorzystne zdjęcia w stanie upojenia wykorzystywane potem przez tabloidy. 

Szyc w wywiadzie udzielonym w 2018 roku dla „Wysokich Obcasów” opowiedział, o tym, jak alkoholizm niszczył jego życie i kiedy zorientował się, że nie jest z nim najlepiej. 

- Najzwyczajniej uznałem, że wolę żyć, niż nie żyć. A już zmierzałem w stronę grobu w szybkim tempie. Poczułem, że mam dla kogo żyć, że jest moja córka, którą kocham nad życie, że jest moja rodzina, że jest moja praca, moja pasja - mówił. 

Gwiazda Gwiazda "Pytania na śniadanie" przekazała radosną nowinę na wizji. Widzowie kompletnie się nie spodziewaliCzytaj dalej

Jak twierdził, najważniejszą rolę w wychodzeniu na prostą odegrały jego obecna żona, Justyna Nagłowska, oraz córka Sonia. Związek z Nagłowską rozwija się zresztą bardzo dobrze - para wychowuje w tej chwili syna, Henia. 

Opowiedział również, dlaczego alkohol stał się w pewnym momencie ważną częścią jego życia.

- Alkohol jest najszybszym środkiem, który zwalnia napięcie. Dopiero potem okazuje się, jakie to jest złudne. Pełnej kontroli doświadczam dopiero od siedmiu lat, bo tyle czasu nie piję. Wchodząc w ten zawód, miałem takie poczucie, żeby się w nim całkowicie zatracić. Dorabiałem sobie filozofię, że chcę być elementem jakiejś bohemy - tłumaczył. 

Mówił również, że czasem pracował również po alkoholu - wtedy na planach zdjęciowych potrafiło dochodzić do przykrych scen z jego udziałem. Zdarzało się, że jego zamiłowanie do kieliszka przesuwało pracę całej ekipy. 

- Czasami grałem po alkoholu. Zdarzało się, że trzeba było przerwać zdjęcia, bo nie dawałem rady kręcić- opowiadał.

Jak przyznał, problemem było to, że przez lata nie chciał przyznać się do tego, że ma kłopot. Ukrywał również swoją chorobę. Mówi, że był o krok od katastrofy i to sprawia, że teraz bardzo docenia swoje życie.

Alkohol w przemyśle rozrywkowym

Bardzo często gwiazdy show-biznesu, które miały doświadczenie z alkoholizmem lub alkoholikami, opowiadają, dlaczego ta choroba jest tak powszechna w ich zawodzie. Przede wszystkim powodem jest duży stres i napięcie podczas występów. Po pracy, na spotkaniach towarzyskich lub wernisażach, dostęp do alkoholu był prosty, ten rozładowywał napięcie, a również był ważnym dodatkiem spotkań towarzyskich.

Kwestią jest również przymykanie oka na w przemyśle rozrywkowym na kwestie alkoholowe - pije bardzo duża część gwiazd, a w Polsce ponadto panuje naturalne przyzwolenie, a nawet zachęcanie do sięgania po alkohol. Borys Szyc nie jest jedynym, który w ten sposób mógł zniszczyć swoją karierę. 

źródło: [jastrzabpost.pl]

Artykuły polecane przez redakcję WTV: