Big Brother
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 4 Grudnia 2019

Uczestniczka dowiedziała się, że padła ofiarą napaści seksualnej z nagrania. Międzynarodowy skandal w "Big Brother"

Big Brother: jedną z uczestniczek hiszpańskiej produkcji została zmuszona do obejrzenia nagrania, na którym jest wykorzystywana seksualnie przez innego mieszkańca Domu Wielkiego Brata. Dziewczyna przedtem nie miała pojęcia o zajściu

Do zdarzenia doszło w 2017 roku. Dopiero teraz jednak, gdy hiszpański dziennik „El Confidencial” opublikował nieemitowane wcześniej materiały, o sytuacji dowiedział się cały świat.

Big Brother: o możliwym gwałcie uczestniczka dowiedziała się z nagrania

Carlota Prado, bo o niej mowa, została wezwana do tzw. pokoju zwierzeń. Tam został jej pokazany materiał nagrany noc wcześniej, z 4. na 5. listopada 2017 roku.

Uczestnicy mieli wówczas zakrapianą alkoholem imprezę. Pijana, na wpół przytomna Carlota Prado została odprowadzona do łóżka przez kolegę z programu, José Maríę Lópeza. Na nagraniu widać, jak López gwałci nieprzytomną dziewczynę, mimo że ta chwilę wcześniej wyraźnie odmawiała seksu, mówiąc: "Nie, nie mogę". Mężczyzna współżył z nią przez kilka minut. Akt przerwały dopiero osoby z produkcji.

Filip Chajzer adresatem przeszywającego listu. Ostateczny cios, wymierzony w dziennikarzaFilip Chajzer adresatem przeszywającego listu. Ostateczny cios, wymierzony w dziennikarzaCzytaj dalej

Dziewczyna nie miała najmniejszego pojęcia o zajściach z poprzedniej nocy. O wszystkim dowiedziała się z nagrania pokazanego jej przez tzw. Wielkiego Brata. Taki bowiem sposób poinformowania uczestniczki o zajściu wybrała produkcja. – Sądzimy, że musisz to zobaczyć, Carloto – usłyszała. Mimo próśb Prado, by przestano jej pokazywać przerażający materiał, nie spełniono jej życzenia.

José María López zaprzecza, by miał wykorzystać dziewczynę. Jego zdaniem został w łóżku z dziewczyną jedynie po to, by się nią opiekować.

Domniemany gwałt został zgłoszony władzom przez produkcję. Co ciekawe, po zajściu dziewczyna została wysłana do hotelu, jednak już po kilku dniach wróciła do domu Wielkiego Brata. Pozostająca w szoku Prado nie była wówczas gotowa wnieść oskarżenia.

Gdyby nie wspomniany dziennik„El Confidencial”, być może do dziś nie wiedzielibyśmy o sprawie. Produkcja nie zdecydowała się bowiem na opublikowanie materiału, który poprzednio tak chętnie pokazał ofiarze.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Ktoś tu straci pracę? Żarty z Magdy Ogórek w TVP Info

2. Daniel Olbrychski ucierpiał w wypadku. Znamy szczegóły

3. Były kandydat na prezydenta Polski przed Sądem. Poważne oskarżenia

4. 13. emerytury pod znakiem zapytania. Komisja odrzuciła ustawę

5. Trutka na szczury w lekach. 2 mln Polaków zagrożonych, ministerstwo powołało sztab kryzysowy

6. Tradycyjna sałatka jarzynowa nie musi być nudna! Wystarczy, że dodasz do niej jeden sekretny składnik, prawdziwe niebo w gębie