Biedronka zostanie skontrolowana przez inspekcję pracy. Wikipedia/Henryk Borawski
Źródło: Wikipedia/Henryk Borawski
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 13 Maja 2020

Biedronka będzie miała poważny problem? Sieć czekają kontrole, w tle zaskakujące zarzuty

Biedronka ma zostać skontrolowana przez Państwową Inspekcję Pracy. Kontrola będzie dotyczyć zakupów realizowanych poprzez aplikację Glovo. PIP sprawdzi, czy działania sieci nie stoją w sprzeczności z ustawą o zakazie handlu.

Informacje o planowanej inspekcji za portalem Wiadomościhandlowe.pl przytacza Radio ZET. Przypomnijmy, że przed kilkoma tygodniami sieć wyszła naprzeciw oczekiwaniom konsumentów wobec obecnej sytuacji epidemicznej i uruchomiła usługę zamawiania towarów za pośrednictwem aplikacji Glovo. Po złożeniu zamówienia dostawca dostarcza produkty pod wskazany adres. Wspomniana funkcja działa już w 17 polskich miastach.

Wprowadzając usługę, sieć należąca do Jeronimo Martins Polska chciała zapewne skorzystać z wyjątku w ustawie o zakazie handlu w niedziele, według którego ze wspomnianego zakazu wyłączone są platformy oraz sklepy internetowe.

Niespodziewana deklaracja, Szumowski składa zawiadomienie do prokuratury. Sprawa jest poważnaNiespodziewana deklaracja, Szumowski składa zawiadomienie do prokuratury. Sprawa jest poważnaCzytaj dalej

Biedronka twierdzi, że nie łamie prawa

Swoje wątpliwości wobec nowej działalności sieci wyraził cytowany przez Radio ZET szef sekcji handlowej NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara. – Wprawdzie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i inne dni daje możliwość funkcjonowania handlu w sklepach internetowych i na platformach internetowych, jednak z naszych informacji wynika, że Biedronka nie posiada sklepów wyłącznie internetowych – przekazał w rozmowie z portalem Wiadomościhandlowe.pl.

To pracownicy Biedronki kompletują bowiem zamówienia, a wspomniana aplikacja Glovo odpowiada jedynie za dostarczenie towarów.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najnowszy komunikat ministerstwa zdrowia nie napawa optymizmem. Rekordowa liczba zakażeń w Polsce
2. Do fryzjera nie pójdziesz, nawet gdy wszystkich otworzą. Jest jeden problem, którego nie dasz rady przeskoczyć

Sieć dementuje jednak informacje, by łamała prawo. "Biedronka zawsze restrykcyjnie i bezkompromisowo przestrzega przepisów prawa obowiązujących na terenie Polski. Tak też będzie w ramach działań wspólnych z Glovo", przekazali jej przedstawiciele w rozmowie ze wspomnianym portalem. "Proces realizacji zakupów online będzie realizowany w podobny sposób jak u innych sprzedawców oferujących zakupy online w niedziele, w oparciu o precyzyjne reguły prawne", przekonywano.

Związkowcy "Solidarności" nadal wyrażają jednak wątpliwości wobec oferowanych usług. – Tarcza antykryzysowa dopuszcza pracę w niedzielę w handlu przy wykonywaniu takich czynności, jak rozładowywanie towaru pierwszej potrzeby, jego przyjmowanie i ekspozycję. Czynności związane z pakowaniem towarów do sprzedaży internetowej nie mieszczą się jednak w tym zakresie. Będziemy uważnie monitorować sytuację – zapewnił Bujara.

Z informacji przekazanych przez Radio ZET wynika, że kontrole zostaną wykonane dopiero po zniesieniu obostrzeń wprowadzonych celem walki z epidemią wirusa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Najnowsze wyniki badań kompletnie zaskakują. Czy tysiące Polaków już przeszło koronawirusa?
  2. Ogromna akcja w Lidlu, ceny będą zaskakująco niskie. Znamy datę
  3. Edyta Górniak niebezpiecznie straszyła internautów. Dostała odpowiedź, której nie mogła się spodziewać
  4. Wierny człowiek Tadeusza Rydzyka wystosował niebezpieczny apel. Miejmy nadzieję, że zostanie potraktowany z przymrużeniem oka
  5. “Ja jestem od traktora do internetu”. Lech Wałęsa w bardzo trudnej sytuacji, szuka nowej pracy
  6. Szpital zaatakowany, nie żyje 13 osób, również noworodki i pielęgniarki. Porażająca wiadomość ze świata

Źródła: radiozet.pl / wiadomoscihandlowe.pl