biedronka. Wikimedia Commons/Henryk BorawskiŹródło: Wikimedia Commons/Henryk Borawski
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 5 Kwietnia 2020

Do Biedronki czy Lidla udaj się jak najszybciej. Niebawem może być niebezpiecznie

Biedronka i Lidl to jedne z najpopularniejszych sieci sklepów. Nadchodzące święta mogą być klęską dla dyskontów z jednego ważnego powodu. Polki i Polacy zwlekają z zakupami, a okres przedświąteczny może być realnym zagrożeniem.

Około 50 proc. Polek i Polaków planuje odłożyć zakupy świąteczne na później. 77 proc. chce zakupić potrzebną żywność i inne produkty w dyskontach oraz sklepach stacjonarnych.

Ponad 70-letnia staruszka miała zostać złapana przez policjantów na cmentarzu w Poznaniu. Przykra sytuacjaPonad 70-letnia staruszka miała zostać złapana przez policjantów na cmentarzu w Poznaniu. Przykra sytuacjaCzytaj dalej

Biedronka i Lidl przed świętami

Około 80 proc. kupujących planuje skorzystać z cen promocyjnych, a część z nich wykorzysta do tego aplikacje mobilne i gazetki w wersji online. Z raportu przygotowanego przez UCE Research i aplikację Blix wynika jednoznacznie, że 28 proc. Polek i Polaków zamierza pójść na zakupy tydzień przed Wielkanocą, a 22 proc. z nich o 7 dni wcześnie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ministerstwo Zdrowia pokazało wreszcie nowy raport. Są kolejne ofiary śmiertelne wirusa
2. Żałoba w Mazowieckiej policji. Funkcjonariusze żegnają "Zdzisia"

– Dyskonty zachęcają do zakupów przez swoją dostępność i atrakcyjne proporcje cen w stosunku do jakości. Do tego w czasie pandemii wyraźnie informowały o wzmożonych środkach ochrony zdrowia. Ostatnio nawet wydłużają swoje godziny pracy. Z kolei hipermarkety przyciągają klientów najlepszymi cenami i najszerszym asortymentem – mówił ekspert z aplikacji Blix.

20 proc. chce pójść do sklepu kilka dni przed Wielkanocą, podczas gdy 15 proc. nawet nie zastanawia się nad tym, gdzie zrobią zakupy. 15 proc. obecnie robi zapasy.

– Odkładanie zakupów może oznaczać, że Polacy chcą mieć produkty świeże na świątecznych stołach. Na tydzień przed Wielkanocą pojawiają się też najlepsze promocje związane z tą okolicznością. Dlatego konsumentom nie spieszy się – powiedział Marcin Lenkiewicz z aplikacji Blix.

– Skoro blisko połowa Polaków chce robić zakupy prawie na ostatnią chwilę, to może dojść do złamania rządowych wytycznych, a w konsekwencji do większego rozwoju zakażeń. Jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że badanie było robione 20-22 marca br. Od tego czasu sytuacja się pogorszyła. Dlatego możemy mieć tylko nadzieję, że Polacy wezmą to pod rozwagę i już teraz zaczną cały ten proces inaczej planować – mówił Krzysztof Zych z UCE Group.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
    2. Każde wyjście z domu może grozić mandatem. Polacy karani nawet za mycie samochodu
    3. Z głośników w sklepach popłynie bardzo ważne nagranie. Mają je usłyszeć klienci Biedronki i Lidla
    4. Apel szykanowanej rodziny. "Chcemy normalnie robić zakupy i funkcjonować w społeczeństwie"
    5. Wybory odbędą się jednak latem? Przełomowe doniesienia SE w tej sprawie
    6. Gdzie oficjalnie wciąż nie ma koronawirusa? Lista jest bardzo krótka

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News