Biebrzański Park Narodowy to największy park w Polsce. Przez prawie tydzień płonął, teraz poszukiwany jest sprawca podpalenia.. wtvŹródło: wtv
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 27 Kwietnia 2020

Władze Biebrzańskiego Parku Narodowego szukają sprawcy. Dwucyfrowa nagroda pieniężna za wskazanie

Biebrzański Park Narodowy to największy park w Polsce, który od niedzieli zeszłego tygodnia trawił wielki pożar, z którym strażacy zmagali się przez kilka dni, aż do piątku. Sytuacja była dramatyczna. Ogień pochłonął łącznie ok. 5,3 tys. hektarów bagiennych łąk i terenów leśnych. W wyniku pożaru zginęło także wiele dzikich zwierząt. Ustalono, że przyczyną pożarów było nielegalne wypalanie traw i nieumyślne zaprószenie ognia, zatem stoi za tym człowiek.

Jak informuje PAP, szukany jest sprawca podpalenia największego parku narodowego w Polsce. Władze parku złożyły zawiadomienie do prokuratury i wyznaczyły nagrodę 10 tys. złotych dla tego, kto wskaże podpalacza i dzięki temu pomoże w jego ujęciu.

Jest opinia Sądu Najwyższego. Jest opinia Sądu Najwyższego. "Zagrożenie dla bezpieczeństwa w ogromnej skali"Czytaj dalej

Biebrzański Park Narodowy płonął przez prawie tydzień. Poszukiwany jest sprawca podpalenia

Jak podaje PAP (w art. "Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zajmie się sprawą pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym"), cytowany także m.in. przez radio.bialystok.pl, sprawą pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym zajmie się teraz Prokuratura Okręgowa Białymstoku, która we współpracy z władzami parku już zaczęła śledztwo. Sprawcą tego zdarzenia jest na pewno człowiek, gdyż wszystko wskazuje na właśnie działanie człowieka, nie natury czy innych czynników.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Szumowski rozmawiał z prezesem, wiemy dokładnie, co mu powiedział. Minister zdrowia przyznał się do wszystkiego
2. 72-latka zabiła swojego brata, potem sama zginęła. Prokuratura ujawnia pierwsze szczegóły, wbijają w fotel

"W takiej sytuacji, przy tej skali pożaru, możemy tylko powiedzieć, że tutaj brał na pewno udział (w powstaniu pożaru) człowiek. Natomiast, czy to było umyślne, czy nieumyślne, czy przypadkowe, przez nieostrożność czy głupotę, to nie jesteśmy (w stanie) tego na chwilę obecną stwierdzić" - powiedział PAP Marcin Janowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku i dodał, że na pewno przyczyną pożaru nie były np. wyładowania atmosferyczne czy awaria sieci energetycznej albo zwarcie w instalacji elektrycznej, bo na terenie, gdzie wybuchł pożar, nie było wówczas burz. Nie ma tam także linii energetycznych.

Jak potwierdził w niedzielę dla PAP dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego, Andrzej Grygoruk, wyznaczył on nagrodę w wysokości 10 tys. zł dla tego, kto wskaże podpalacza. "Innej możliwości tutaj nie ma. Ja nie widzę tutaj żadnej innej przyczyny pożaru" - podkreśla dyrektor parku. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest data, kiedy najwcześniej pojawi się szczepionka na COVID-19. Naukowcy nie mają wątpliwosci
  2. Eksperci przygotowali trzy scenariusze powrotu turystyki do normy. Nawet optymistyczna data załamie fanów podróży
  3. Przed wrzuceniem psa do kanału robiła mu dziwne zdjęcia i umieszczała w sieci. Trwa walka o jego życie
  4. Skandaliczne słowa popularnego, polskiego duchownego. Mogą narazić zdrowie wiernych
  5. Niepokojąca relacja z Białegostoku, duchowny ma narażać osoby starsze. "Ci ludzie są bezbronni"
  6. Niewielu wie, że Kim Dzong Un ma troje dzieci. Wiadomo, czemu żadne nie może przejąć po nim władzy

Źródło: PAP (art. "Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zajmie się sprawą pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym", z dnia 26.04.20r.)/radio.bialystok.pl/WTV