Beata Szydło obiecała mieszkańcom gminy na Śląsku wodociąg. Do tej pory nie wywiązała się z tej obietnicy.. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 17 Stycznia 2020

Mieszkańcy rozliczają Beatę Szydło. Ta ucieka od odpowiedzi

Beata Szydło 4 lata temu obiecała mieszkańcom gminy Koniecpol w woj. śląskim wodociąg. Jak się okazuje wciąż nie wywiązała się z tej obietnicy, a spora grupa mieszkańców nadal musi czerpać wodę z beczkowozów - w XXI wieku, w 2020 roku...

Beata Szydło gościła w gminie Koniecpol w woj. śląskim w 2016 roku, kiedy jeszcze pełniła funkcję premiera Polski. Odwiedziła trzy miejscowości gminy Koniecpol: Łysaków, Kuźnica Wąsowska i Wąsosz. Obiecała ich mieszkańcom podłączenie tych miejscowości do sieci wodociągowej. Mamy 2020 rok i, jak ustalił "Fakt", wodociąg podobno rzeczywiście powstał, ale niekompletny i nie nadający się jeszcze do użytku. W efekcie spora grupa zawiedzionych mieszkańców wciąż czerpię wodę z beczkowozów. Mieszkańcy nie kryją swojego niezadowolenia i rozczarowania.

Tadeusz Rydzyk straszył słuchaczy na antenie. Widzi wielkie zagrożenieTadeusz Rydzyk straszył słuchaczy na antenie. Widzi wielkie zagrożenieCzytaj dalej

Beata Szydło nie wywiązała się z obietnicy. Upragniony dla mieszkańców wodociąg podobno powstał, ale jest bezużyteczny

- Ponad 1000 osób w gminie Koniecpol nie ma wody. Zajmijmy się tym, a nie toczmy jałowych, politycznych sporów. Opozycjo pozwól nam pracować! - pisała wówczas Beata Szydło na swoim Twitterze.

Jednocześnie zwróciła się także do związanego z jej partią wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, który pełni tę funkcję do dziś, by ten wygospodarował niezbędne środki na budowę wodociągu.

Teraz mijają cztery lata od wizyty byłej premier Beaty Szydło w tych miejscowościach, a jak się okazuje sytuacja ich mieszkańców nie uległa większej zmianie. Jak ustalił "Fakt", wspomniane miejscowości wciąż nie mają w pełni dostosowanej do użytku infrastruktury wodociągowej i do dziś muszą korzystać z bezczkowozów, a dystrybucją wody zajmują się strażacy. Według ustaleń "Faktu", dostęp do bieżącej wody uzyskała tylko jedna osoba ze wsi Załęże.

- Moja mama ma 88 lat, twierdzi, że wody z kranu tutaj już nie dożyje. Czujemy się pominięci, bo inne wsie mają wodę i nie mają takich problemów - powiedziała "Faktowi" jedna z mieszkanek Kuźnicy Wąsowskiej.

Jak podaje "Fakt", z Beatą Szydło nie udało się skontaktować w tej sprawie. Natomiast odniosła się do niej na Twitterze i można odnieść wrażenie, że zwyczajnie umywa ręce. - Proszę media o zaprzestanie manipulacji ws budowy wodociągu w gminie Koniecpol. Budowa wodociągu ruszyła już w 2016 roku i gdy byłam premierem rząd przekazywał pieniądze na kolejne etapy inwestycji. Pytania o obecny status środków dla gminy proszę kierować do obecnego rządu - napisała Szydło.

ZOBACZ TAKŻE:

1. 35 dni płatnego urlopu i ekstra przerwa w pracy. Szykuje się rewolucyjna zmiana dla wszystkich pracowników?

2. W Australii w końcu spadł deszcz. Niestety eksperci przed nim ostrzegają, może być jeszcze gorzej

3. Zapomniany wywiad z Anną Jantar przed śmiercią. Niezwykle poruszające słowa piosenkarki

4. Rzesze Polek i Polaków mogą skorzystać. Wyższe progi przy 500 plus

5. Wypłynął skandaliczny dokument. Tak duchowni chronią się przed oskarżeniami o pedofilię

6. Agonia dziecka trwała dniami, z głodu jadło proszek do prania. Jego mama w tym czasie oddawała się haniebnym czynnościom

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News